`

Woda wlewała się do metra, rzeki porywały samochody. Coraz więcej ofiar powodzi w Madrycie

2 min. czytania
05.09.2023 17:47
Obserwuj nas na Google

Pięć osób zginęło, a trzy są wciąż poszukiwane po powodzi w środkowej Hiszpanii, która dotknęła Madryt i okolice oraz Toledo. Służbom udało się uratować 10-letniego chłopca, który schronił się na drzewie po tym, jak samochód, którym podróżował, z drogi zmyła wezbrana rzeka. Powoli przywracany jest ruch pociągów, działa już metro, a wojsko i mieszkańcy pomagają w usuwaniu szkód.

Powódź w Hiszpanii
fot. Twitter/chematierra

Madryt został zalany po największych od 50 lat ulewach. Jak podaje portal ABC Madrid, w stolicy Hiszpanii spadło 87 litrów wody na metr kwadratowy w zaledwie 12 godzin. Powódź sprawiła, że połowa miasta pozostaje bez prądu, a ulice zamieniły się w rzeki.  

Powódź w środkowej Hiszpanii przyczyniła się do śmierci co najmniej pięciu osób. Wciąż trwają poszukiwania zaginionych m.in. mężczyzny, który podróżował z żoną, córką i 10-letnim synem w rejonie Madrytu. Ich pojazd zmyła z drogi rzeka Alberche, która w czasie ulewy wystąpiła z brzegów. Matka i córka uratowały się same, kilka godzin później służby znalazły 10-latka, który schronił się na drzewie.

Redakcja poleca

Powódź w Madrycie i Toledo. Liczba ofiar wzrosła do pięciu

Po paraliżu komunikacyjnym sytuacja powoli się normuje. W poniedziałek po południu przywrócono metro na wszystkich liniach w Madrycie, które zostało zalane. W poniedziałek sytuacja jednak była dramatyczna, na jednym z nagrań widać, jak woda wlewa się do wagonu.

Drogi łączące stolicę Hiszpanii z Andaluzją były wyłączone z ruchu, we wtorek utrudnienia pozostały na czterech trasach. M-507 jest zamknięta z powodu zawalenia dwóch mostów na rzece Alberche w pobliżu Aldea Del Fresno, na M-510 wstrzymano ruch z powodu zawalenia się mostu na rzece Perales. Droga M-530 zawaliła się na 8,4 kilometrze w pobliżu Villamanta, w ciągu tej trasy uszkodzony został również most na 9,6 kilometrze. Z powodu osuwiska droga M-524 jest nieprzejezdna na 2,8 kilometrze w Villanueva de Perales.

W usuwanie skutków powodzi zaangażowali się mieszkańcy. W jednym z najbardziej dotkniętych przez kataklizm miast, El Alamo na południowy zachód od Madrytu, rolnicy odholowują traktorami zalane pojazdy z dróg. W regionie działają też wojskowi inżynierowie, którzy rozpoczęli pracę nad instalacją mostu w Aldea del Fresno, około 60 km od Madrytu.

Przewodnicząca władz regionalnych Madrytu Isabel Díaz Ayusa, cytowana przez El País, podkreśliła, że wydanie w niedzielę ostrzeżenia w związku z intensywnymi opadami deszczu i apel do mieszkańców, aby pozostali w domach, było słuszną decyzją, dzięki której udało się zmniejszyć rozmiary katastrofy. Polityczka dodała, że zwróciła się do rządu, aby ogłosił stan klęski żywiołowej na najbardziej dotkniętych przez powódź obszarach, aby usprawnić działania pomocowe.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET