Przełomowe słowa kanclerza Niemiec ws. wojny Ukrainy z Rosją. "Nie ma już ograniczeń"

2 min. czytania
26.05.2025 19:02
Obserwuj nas na Google

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział w poniedziałek, że "nie ma już żadnych ograniczeń zasięgu broni, która została dostarczona na Ukrainę, ani ze strony Brytyjczyków, ani Francuzów, ani nas, ani Amerykanów". Dodał, że Ukraina może się teraz bronić, na przykład atakując cele wojskowe w Rosji.

Merz
fot. Mindaugas Kulbis/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Kreml zareagował na decyzję krajów zachodnich o usunięciu ograniczeń zasięgu broni dostarczonej na Ukrainę.
  • Co ta decyzja może oznaczać dla Ukrainy.
  • Co przekazał w poniedziałek w Berlinie kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Merz: Ukraina może uderzać w Rosję bez ograniczeń

Merz mówił o tym w Berlinie podczas konferencji "WDR Europaforum 2025", cytowany przez agencję dpa. Nie podał więcej szczegółów. Stwierdził jednak, że Ukraina może teraz bronić się, na przykład atakując wojskowe cele na terenie Rosji, czego jeszcze jakiś czas temu - z rzadkimi wyjątkami - nie była w stanie zrobić.

Friedrich Merz twierdzi, że nie ma już żadnych ograniczeń dotyczących broni dalekiego zasięgu dostarczanej Ukrainie przez sojuszników. Kanclerz Niemiec podkreślił, że Rosja bezlitośnie atakuje cele cywilne i bombarduje miasta, czego nie robi Ukraina i tak powinno pozostać. - Ale kraj, który może przeciwstawić się napastnikowi tylko na własnym terytorium, nie broni się odpowiednio - ocenił Merz.

Agencja dpa przypomina, że w listopadzie pojawiły się pierwsze doniesienia, że Ukraina wystrzeliła amerykańskie pociski dalekiego zasięgu ATACMS i brytyjskie pociski manewrujące Storm Shadow na cele wojskowe w Rosji.

Redakcja poleca

Na początku wojny Zachód nie dostarczał Ukrainie broni dalekiego zasięgu, by zapobiec eskalacji konfliktu. Z biegiem czasu jednak Wielka Brytania i Francja dostarczyły Kijowowi pociski manewrujące Storm Shadow/Scalp. W Niemczech omawiana jest dostawa pocisków manewrujących Taurus o zasięgu 500 kilometrów. Rosja ostrzega przed takim działaniem.

Rosja ostrzega Zachód

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził w poniedziałek, że decyzja krajów zachodnich o usunięciu ograniczeń zasięgu broni dostarczonej na Ukrainę "jest sprzeczna z próbami uregulowania" konfliktu i jest "niebezpieczna".

- Jeśli takie decyzje rzeczywiście miały miejsce, to potencjalnie są sprzeczne z naszymi aspiracjami do osiągnięcia politycznego uregulowania - oświadczył, cytowany przez niezależny rosyjski portal Meduza. Ocenił podjęte decyzje jako "dosyć niebezpieczne".

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET