Rosja zaatakowała rekordową liczbą dronów. Celem obwód blisko granicy z Polską

2 min. czytania
09.07.2025 08:51
Obserwuj nas na Google

W nocy z wtorku na środę Rosja zaatakowała Ukrainę rekordową liczbą dronów i rakiet. Do ataku wykorzystano ponad 700 dronów i 13 rakiet. Celem uderzeń był Łuck leżący w obwodzie wołyńskim przy granicy z Polską. W wyniku zagrożenia Polska poderwała myśliwce.

Prezydent Rosji Władimir Putin. Myśliwce
fot. MIKHAIL METZEL/AFP/East News, Piotr Molecki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile i jakiej broni użyła Rosja w ataku na Ukrainę.
  • Co było celem rosyjskiego ataku.
  • Jak zareagowała Polska.

Rosyjski atak na Ukrainę z rekordową liczbą dronów

Wojska rosyjskie zaatakowały Ukrainę w nocy z wtorku na środę rekordową liczbą 728 dronów i 13 rakiet. Głównym celem uderzeń był Łuck w obwodzie wołyńskim przy granicy z Polską - poinformowały w środę rano ukraińskie Siły Powietrzne.

"Głównym kierunkiem uderzeń był Wołyń, miasto Łuck" – przekazały na Telegramie. "Do godz. 8.30 (7.30 czasu polskiego) obrona powietrzna unieszkodliwiła 718 środków napadu powietrznego przeciwnika. 303 zostały zestrzelone, z 415 utracono łączność" - dodano w komunikacie.  Rosja wykorzystała w atakach drony uderzeniowe Shahed oraz drony-wabiki, a także siedem rakiet manewrujących Ch-101/Iskander-K oraz sześć rakiet balistycznych Ch-47M2 Kindżał.

Redakcja poleca

Polska poderwała myśliwce

W związku z rosyjskim atakiem na cele blisko granicy z Polską w środę nad ranem polskie siły zbrojne zostały postawione w stan najwyższej gotowości.  Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych rozpoczęło operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej.

Dowództwo Operacyjne RSZ zapewniło, że monitoruje bieżącą sytuację i pozostaje w stałym kontakcie z sojusznikami, a "podległe siły i środki pozostają w pełnej gotowości do natychmiastowej reakcji". Po dwóch godzinach "ze względu na zmniejszenie poziomu zagrożenia uderzeniami rakietowymi rosyjskiego lotnictwa" zakończono operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET