"Rosja zmieniła stanowisko". "Gdy dowiedzieli się o pewnych okolicznościach"
Rosja zmieniła swoje stanowisko i dlatego doszło do uwolnienia ukraińskich obrońców zakładów metalurgicznych Azowstal w Mariupolu - powiedział w środę w Wilnie prezydent Turcji Tayyip Recep Erdogan. W ten sposób uzasadnił zaskakujący zwrot w tej sprawie.
Rosja porozumiała się z Turcją ws. ukraińskich jeńców wojennych, żołnierzy, którzy bronili do połowy maja 2022 roku zakładów Azowstal w Mariupolu. Umowa zakładała, że jeńcy wyjadą do Turcji, ale nie będą mogli wrócić do ojczyzny w czasie wojny.
W lipcu dokonał się jednak zaskakujący zwrot. Po spotkaniu prezydentów Ukrainy i Turcji Wołodymyr Zełenski ogłosił, że dowódcy broniący zakładów Azowstal, którzy przebywali w Turcji, wrócili na Ukrainę. 12 lipca do sprawy odniósł się na konferencji prasowej w trakcie szczytu NATO turecki prezydent.
"Rosja zmieniła stanowisko". Zaskakujący zwrot ws. Ukrainy
- Najpierw Rosja wydawała pewne oświadczenia. Potem jednak, gdy (jej przywódcy) dowiedzieli się o pewnych okolicznościach, zmienili stanowisko i sytuacja uległa zmianie - poinformował Recep Tayyip Erdogan.
21 września w ramach wymiany jeńców z Rosją władzom ukraińskim udało się uwolnić 215 wojskowych, w tym dowódców obrony Mariupola i Azowstalu. Teraz do ojczyzny wróciło pięciu wysokich rangą oficerów - dowódcy pułku Azow Denys Prokopenko i Swiatosław Pałamar, dowódca 36. brygady piechoty morskiej Serhij Wołynski oraz Denys Szłeha i Ołeh Chomenko.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odwiedził 8 lipca Turcję i wynegocjował uwolnienie dowódców. Na wieść o wywiezieniu ich z Turcji, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że łamie to ustalenia w sprawie żołnierzy, które zostały zawarte z udziałem Rosji. O naruszenie porozumienia oskarżył Kijów i Ankarę.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET