Rosjanie twierdzą, że doszło do awarii. Cała załoga zginęła
Rosyjski bombowiec Su-34 rozbił się w Osetii Północnej na Kaukazie najprawdopodobniej w wyniku awarii - powiadomiły we wtorek lokalne media, powołując się na ministerstwo obrony w Moskwie. Załoga samolotu, która odbywała rutynowy lot szkoleniowy, zginęła.
Katastrofa rosyjskiego bombowca. Rozbił się w górach, są ofiary śmiertelne
"Su-34 rozbił się w górach Osetii Północnej. Załoga zginęła" - taki komunikat podała we wtorek rano agencja TASS, powołując się na informacje z rosyjskiego ministerstwa obrony.
Resort obrony poinformował, że maszyna rozbiła się na niezaludnionym terenie w Osetii Północnej i że przyczyną katastrofy miała być "awaria techniczna". Zginęły dwie osoby, czyli wszystkie, które miały się w chwili katastrofy znajdować na pokładzie maszyny.
Przypomnijmy, że jest to terytorium sporne formalnie należące do Gruzji, lecz po proklamowaniu niepodległości będące tzw. państwem nieuznawanym, pozostającym w silnej zależności politycznej i ekonomicznej od Rosji.
Su-34 to rosyjski naddźwiękowy samolot myśliwsko-bombowy średniego zasięgu, przystosowany do działań w każdych warunkach pogodowych - podał Reuters. Jest klasyfikowany również jako wielozadaniowy bombowiec taktyczny. Może transportować nawet 8 ton uzbrojenia, a jego pułap wynosi 17 tys. metrów.
Źródło: Radio ZET/PAP/TASS/Reuters
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET