Siedmiolatek ofiarą zmasowanego ataku. Rosyjskie drony i pociski uderzają na Ukrainę

1 min. czytania
10.10.2025 03:56
Obserwuj nas na Google

W wyniku rosyjskich ataków na Ukrainę w nocy z czwartku na piątek w obwodzie zaporoskim zginęło siedmioletnie dziecko; w Kijowie osiem osób odniosło obrażenia, a wschodnia część miasta została pozbawiona prądu – poinformowały ukraińskie władze.

Nocny atak na Ukrainę
fot. HANDOUT/AFP/East News

Ataki dronów na Kijów - Lewy brzeg bez prądu

Hrynczuk napisała na Facebooku, że eksperci ds. energetyki podejmują wszelkie konieczne środki, by ograniczyć szkody spowodowane atakiem.

„Lewy brzeg jest bez prądu. Są też problemy z siecią wodociągową” – napisał Kliczko na Telegramie. Dziennikarz AFP mieszkający w tej części miasta również poinformował o braku energii elektrycznej i wody.

Szef wojskowej administracji miasta Tymur Tkaczenko ogłosił, że w ataku, do którego doszło po północy, wykorzystano drony i pociski. Uderzenie dronów spowodowało pożar w jednym z budynków mieszkalnych w dzielnicy Peczerskiej

Siedmioletnie dziecko zginęło w ataku

Siedmioletnie dziecko zginęło, a trzy osoby zostały ranne w nocy z czwartku na piątek w wyniku rosyjskich ataków w obwodzie zaporoskim na południowym wschodzie Ukrainy – poinformował szef wojskowych władz obwodowych Iwan Fedorow.

„Tragiczne wieści, siedmioletni chłopiec ranny w nocnym rosyjskim ataku zmarł w szpitalu” – napisał Fedorow na platformie Telegram.

Źródło: RADIO ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET