Starmer dogadał się z UE. Nowe porozumienie po Brexicie wywołało polityczną burzę

2 min. czytania
19.05.2025 15:17
Obserwuj nas na Google

Wielka Brytania i Unia Europejska uzgodniły nowe porozumienie w sprawie bezpieczeństwa i obrony, które ma być początkiem „resetu” we wzajemnych relacjach. Choć premier Keir Starmer ogłasza powrót Londynu na światową scenę, w kraju pojawiły się głosy krytyki — zwłaszcza o ustępstwa wobec Brukseli w kwestii połowów.

fot. Henry Nicholls/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie obszary objęło nowe porozumienie UE–Wielka Brytania.
  • Dlaczego brytyjska opozycja krytykuje Keira Starmera za ustępstwa.
  • Jakie zmiany czekają obywateli w podróżowaniu i mobilności.

Wielka Brytania i UE podpisały nową umowę po Brexicie

Podczas szczytu w Londynie podpisano wielostronne porozumienie między UE a Wielką Brytanią, obejmujące współpracę w zakresie obronności, energii, migracji i handlu. Umowa przewiduje też przedłużenie dostępu unijnych rybaków do brytyjskich wód aż do 2038 roku — co natychmiast wywołało kontrowersje.

Premier Keir Starmer określił dzień podpisania dokumentu jako moment przełomowy.
– Wielka Brytania wraca na światową scenę — współpracujemy z partnerami, zawieramy porozumienia, które rozwijają naszą gospodarkę i dają więcej pieniędzy pracującym – mówił na konferencji prasowej.

Nowe porozumienie obronne i energetyczne Wielkiej Brytanii z UE

W zakresie bezpieczeństwa uzgodniono, że Wielka Brytania będzie mogła uczestniczyć we wspólnych unijnych programach zbrojeniowych, choć pełny dostęp do programu SAFE o wartości 150 mld euro będzie wymagał dalszych negocjacji i wkładu finansowego.

– To dopiero pierwszy krok w stronę udziału Wielkiej Brytanii w europejskim programie inwestycji obronnych – powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Na froncie energetycznym strony zgodziły się, że Wielka Brytania zbliży się do unijnego rynku energii elektrycznej, zaakceptuje nadzór TSUE i zharmonizuje część przepisów klimatycznych. 

Keir Starmer krytykowany za ustępstwa wobec UE w sprawie rybołówstwa

Ustępstwa w sprawie rybołówstwa natychmiast wywołały polityczne reperkusje w Londynie. Premier został zapytany przez dziennikarzy, czy "sprzedał brytyjskich rybaków w zamian za większy deal". Starmer odpowiedział, że złagodzenie przepisów sanitarnych pomoże eksporterom z sektora rybnego, a dodatkowo zapowiedział 360 mln funtów inwestycji w rybołówstwo.

Krytycy pozostają nieprzekonani. Nigel Farage oskarżył rząd o "kapitulację”, a liderka konserwatystów Kemi Badenoch stwierdziła: – 12 lat dostępu do brytyjskich wód to trzy razy więcej, niż planował rząd. Znów stajemy się biorcą reguł z Brukseli. 

UE i Wielka Brytania chcą porozumienia ws. mobilności i Erasmus+

W ramach nowej współpracy Brytyjczycy będą mogli korzystać z bramek e-gate na lotniskach UE, co ma ograniczyć niedogodności po Brexicie. Rozpoczną się też rozmowy o powrocie Wielkiej Brytanii do programu Erasmus+ oraz o uproszczeniu procedur w zakresie migracji biznesowej.

Jednak temat mobilności młodzieży pozostaje otwarty. Starmer zapowiedział, że ewentualne porozumienie będzie zawierało "limity czasowe, limity liczby osób oraz wymagania wizowe”.

Źródło: Radio ZET/Politico

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET