Szojgu miał udać się na front. Resort obrony opublikował nagranie
Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu przeprowadził inspekcję linii frontu we wschodniej Ukrainie - podał w sobotę rosyjski resort obrony, dołączając nagranie, na którym widać Szojgu przechadzającego się wśród ruin. Obecnie w Ukrainie toczą się zaciekłe walki o Bachmut.
Siergiej Szojgu dokonał inspekcji wysuniętego stanowiska dowodzenia sił ze zgrupowania "Wostok", które nacierają w kierunku południowej części obwodu donieckiego - podała w sobotę agencja AFP, powołując się na rosyjskie ministerstwo obrony.
AFP zaznacza, że w komunikacie nie sprecyzowano, w którym dokładnie miejscu był Szojgu ani kiedy. Do komunikatu dołączono jedynie wideo, na którym widać ministra obrony lecącego helikopterem, a później rozmawiającego z żołnierzami w otoczeniu zrujnowanych budynków. Szojgu towarzyszył dowódca Wschodniego Okręgu Wojskowego generał pułkownik Rustam Muradow. To zgrupowanie poniosło ostatnio dużą klęskę pod Wuhłedarem, tracąc ponad 100 sztuk sprzętu.
Szojgu miał się udać do Ukrainy. "Przeprowadził inspekcję"
Szojgu wręczył medale żołnierzom i powiedział, że są zasłużone. Zaapelował też, by walczyli z godnością. - Przed nami jeszcze dużo pracy. Mam nadzieję, że nadal będziecie wiernie służyć naszemu krajowi - mówił Szojgu do żołnierzy.
Obecnie krwawe walki toczą się o Bachmut w obwodzie donieckim. Ukraina zapowiada, że będzie bronić „twierdzy Bachmut” tak długo, jak to możliwe, ale w tym tygodniu władze w Kijowie ostrzegły, że sytuacja jest trudna. Obie strony poniosły ciężkie straty w walkach o miasto, którego znaczenie symboliczne jest wyższe niż militarne.
Szef wagnerowców, rosyjskiej grupy najemników, Jewgienij Prigożyn powiedział w piątek, że jego siły „praktycznie okrążyły” Bachmut. - Pozostała tylko jedna droga do zajęcia - powiedział w nagraniu opublikowanym na Telegramie. Prigożny poinformował, że jego bojownicy zajęli w ostatnich tygodniach trzy wsie na północ od Bachmutu - Jagidne, Berchiwkę i Paraskowijewkę.
W Waszyngtonie prezydent Joe Biden gościł w piątek kanclerza Niemiec Olafa Scholza, aby pokazać jedność przeciwko Rosji. Stany Zjednoczone zignorowały też ostrzeżenie Moskwy przed dalszym dozbrajaniem Ukrainy, oferując kolejny pakiet wojskowej pomocy o wartości 400 mln dolarów.
RadioZET.pl/AFP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET