Trump pewny pokoju w Ukrainie, wyznaczył datę. "Przyjmę inne podejście"
Donald Trump ponownie zabrał głos w sprawie wojny w Ukrainie. Prezydent USA wyraził przekonanie, że jego wezwanie do Władimira Putina o wstrzymanie bombardowań może przynieść skutek. Podkreślił też, że wciąż widzi realną szansę na zakończenie konfliktu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Donald Trump ocenia szanse na zakończenie wojny w Ukrainie.
- Co amerykański prezydent powiedział o swoim apelu do Władimira Putina.
- Jak Trump zareagował na rosyjski ostrzał Kijowa i jakie ma plany dotyczące rozmów pokojowych.
Trump wierzy, że Putin posłucha jego apelu. "Bardzo dobre szanse na pokój w Ukrainie"
Podczas spotkania z premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoere Donald Trump został zapytany przez dziennikarzy, czy wierzy, że rosyjski prezydent odpowie na jego apel o zaprzestanie ataków na Ukrainę. Odpowiedział krótko, ale stanowczo – twierdząco. Chwilę później amerykański prezydent dodał, że zarówno Moskwa, jak i Kijów chcą pokoju, a szanse na porozumienie ocenia jako "bardzo dobre".
Pytany o możliwy termin zakończenia negocjacji, Trump nie podał konkretów. Zaznaczył jednak, że ma wyznaczoną "własną datę", do której chce doprowadzić do porozumienia. – Jeśli się to nie uda, przyjmę zdecydowanie inne podejście – zapowiedział. Temat wojny w Ukrainie jest jednym z kluczowych punktów rozmów liderów, w których uczestniczy również były sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, obecnie minister finansów Norwegii.
Trump reaguje na rosyjskie ataki na Kijów
Jeszcze przed spotkaniem Trump skomentował tragiczne wydarzenia w Kijowie. W wyniku rosyjskiego ostrzału zginęło co najmniej 9 osób, a ponad 60 zostało rannych. Prezydent USA nie krył oburzenia i zamieścił wpis na platformie Truth Social, kierując słowa bezpośrednio do Putina.
"Nie jestem zadowolony z rosyjskich uderzeń na Kijów. Niepotrzebne i w bardzo złym czasie. Władimirze, PRZESTAŃ! 5000 żołnierzy ginie każdego tygodnia. Załatwmy porozumienie pokojowe" – napisał Trump.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET