USA nadal wspierają Ukrainę. Co z integralnością terytorialną? Departament Stanu odpowiada
Stany Zjednoczone utrzymują swoje wsparcie dla Ukrainy i wciąż odgrywają kluczową rolę mediatora – zapewniła rzeczniczka Departamentu Stanu Tammy Bruce podczas najnowszego briefingu. Jednak pytania o poparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy pozostały bez jednoznacznej odpowiedzi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Tammy Bruce odmówiła jasnej odpowiedzi w sprawie Krymu.
- Jakie warunki stawia Waszyngton, by kontynuować mediację w konflikcie.
USA podtrzymują wsparcie dla Ukrainy. Tammy Bruce komentuje negocjacje
Podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami Tammy Bruce podkreśliła, że Stany Zjednoczone pozostają głównym sojusznikiem Ukrainy.
– Fakty są takie, że byliśmy dotąd największym krajem wspierającym Ukrainę. Pozostajemy największym krajem wspierającym ją – powiedziała Bruce, odnosząc się do aktualnego stanu negocjacji pokojowych w kontekście nowej umowy surowcowej.
Rzeczniczka podkreśliła, że Waszyngton nadal pełni rolę mediatora między stronami konfliktu. Jednocześnie przyznała, że USA nie otrzymały żadnych nowych propozycji dotyczących możliwego porozumienia pokojowego.
Departament Stanu USA: Czekamy na konkretne propozycje pokoju
Tammy Bruce przypomniała słowa sekretarza stanu Marco Rubio z ubiegłego tygodnia, który zaznaczył, że USA oczekują konkretnych propozycji od obu stron konfliktu.
– Jeśli nie zobaczymy postępu w tej sprawie, zrezygnujemy z roli mediatora w takim zakresie, w jakim robiliśmy to dotychczas – cytowała Bruce słowa Rubio.
Dodała również, że prezydent USA nadal wierzy w możliwość osiągnięcia porozumienia. – Prezydent ostatnio wygłosił komentarze na temat swojego ciągłego optymizmu co do tego, co jest możliwe w tej kwestii – przypomniała rzeczniczka.
USA unikają jasnej odpowiedzi ws. Krymu i integralności Ukrainy
W trakcie briefingu pojawiły się również pytania dotyczące stanowiska USA wobec integralności terytorialnej Ukrainy. Dziennikarz PAP zapytał, czy Stany Zjednoczone nadal podtrzymują zasadę niezmienności granic przy użyciu siły oraz sprzeciw wobec aneksji Krymu przez Rosję.
Bruce nie odpowiedziała wprost. – Gdybyśmy byli na jakimś seminarium, na przykład na mojej alma mater w USC (Uniwersytecie Południowej Kalifornii), chętnie z panem bym o tym porozmawiała, ale nie zrobię tego dziś – stwierdziła.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET