„Niechcący” polubił wpis w mediach społecznościowych i trafił do więzienia

1 min. czytania
12.01.2024 11:59
Obserwuj nas na Google

Urzędnik trafił do aresztu za to, że polubił post w mediach społecznościowych. Na rozprawie przekonywał, że „serduszko” kliknął niechcący. Sąd był jednak nieubłagany.

Więzienie za lajka na Instagramie
fot. Shutterstock

Białoruski urzędnik Jauhien Achremienka, szef wydziału sportu i turystyki komitetu wykonawczego rejonu żłobińskiego, trafił do więzienia za polubienie wpisu na Instagramie. W trakcie procesu tłumaczył, że „ekstremistyczny” profil obserwował w celu identyfikacji i zapobieżeniu nielegalnym działaniom wśród podległych mu pracowników i sportowców, a „serduszko” zostawił niechcący.

Więzienie za media społecznościowe

Jauhien Achremienka polubił wpis, w którym składano życzenia funkcjonariuszom KGB z okazji „Dnia Niekompetencji” na profilu Free_Zhlobin na Instagramie. Profil został wpisany na państwową listę materiałów ekstremistycznych. Urzędnika oskarżono o „zwiększenie zasięgu postu”.

Achremienka tłumaczył, że profil obserwował w celu identyfikacji i zapobieżeniu nielegalnym działaniom wśród podległych mu pracowników i sportowców, a post polubił niechcący. Sąd był jednak nieubłagany.

Urzędnik został skazany na 15 dni pozbawienia wolności i konfiskatę „narzędzia przestępstwa”, czyli telefonu komórkowego. Stracił również pracę.

Na nic zdały się tłumaczenia, że dotychczas Achremienka w mediach społecznościowych zachowywał się nienagannie i jest ojcem trojga nieletnich dzieci.

Źródło: Radio ZET/belsat.eu

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET