W tym kraju Polacy nie zagłosują w wyborach do PE. Media mówią o zemście rządu

2 min. czytania
05.06.2024 19:21
Obserwuj nas na Google

Serbscy politycy wchodzący w skład rządu Bośni i Hercegowiny zagłosowali przeciw decyzji o zorganizowaniu mieszkającym w kraju Polakom, Słoweńcom i Rumunom możliwości głosowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego, czym narazili stosunki dyplomatyczne BiH z trzema państwami UE - poinformował bośniacki portal Klix.

Wybory
fot. Hubert Hardy/REPORTER (zdjęcie poglądowe)

Wybory do PE. Polacy nie zagłosują w Bośni i Hercegowinie

Polskie wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 9 czerwca. W tych wyborach Polacy mogą - tak, jak w przypadku elekcji parlamentarnych i prezydenckich - głosować także poza terytorium Polski, np. w ambasadach i konsulatach. Niestety, nie we wszystkich krajach, w których Polska ma swoje przedstawicielstwa dyplomatyczne, będzie to możliwe.

Jak poinformował bośniacki portal Klix, serbscy politycy wchodzący w skład rządu Bośni i Hercegowiny - ministrowie Stasza Koszarac, Srdzian Amidżić i Nenad Neszić - zagłosowali przeciw decyzji o zorganizowaniu mieszkającym w kraju Polakom, Słoweńcom i Rumunom możliwości głosowania w wyborach do PE.

Koszarac i Amidżić reprezentują partię prorosyjskiego prezydenta Republiki Serbskiej Milorada Dodika, a Neszić, minister bezpieczeństwa BiH, pochodzi z serbskiego Ludowego Sojuszu Demokratycznego, którego jest liderem. Bośniacki serwis wyjaśnił, co jest powodem takiej decyzji.

Sarajewo przeciwne Polsce, Słowenii i Rumunii. Chodzi o głosowanie w ONZ

Chodzi o zagłosowanie przez Polskę, Rumunię i Słowenię za uchwaloną w maju rezolucją ONZ w sprawie ludobójstwa w Srebrenicy. Rezolucja ustanawia m.in. 11 lipca Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ludobójstwie, potępia negowanie ludobójstwa w Srebrenicy jako wydarzenia historycznego oraz gloryfikowanie jego sprawców. Sprzeciwiali się jej zarówno serbscy politycy w BiH, jak i władze sąsiedniej Serbii.

Podczas poniedziałkowej sesji nadzwyczajnej Rady Ministrów BiH nie osiągnięto konsensusu ws. przyjęcia not dyplomatycznych ambasad Polski, Słowenii i Rumunii w Sarajewie w sprawie zorganizowania głosowania obywateli tych krajów na terenie Bośni i Hercegowiny. "Ministrowie narazili stosunki dyplomatyczne z trzema krajami, które - na domiar złego - są członkami Unii Europejskiej" - ocenił Klix. BiH złożyła wniosek o członkostwo w UE w lutym 2016 roku, a w grudniu 2022 roku otrzymała status kraju kandydującego.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET