Wyjątkowy podarunek z Polski. Papież Leon XIV od razu się uśmiechnął
Wyjątkowy prezent z Polski czekał w środę na papieża Leona XIV. Ojciec Święty otrzymał białego konia czystej krwi arabskiej ze stadniny w Kołobrzegu-Budzistowie. Uroczyste przekazanie odbyło się tuż przed audiencją generalną. Do sieci trafiło krótkie nagranie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Papież Leon XIV otrzymał białego konia arabskiego ze stadniny w Kołobrzegu-Budzistowie.
- Koń dostarczony tuż przed audiencją generalną będzie najprawdopodobniej umieszczony w stadninie papieskiej rezydencji Castel Gandolfo.
- Ojciec Święty ma doświadczenie w jeździe konnej, które zdobył podczas posługi w Peru, przemieszczając się między wioskami.
Papież Leon XIV otrzymał wyjątkowy prezent z Polski
Papież Leon XIV otrzymał w środę białego konia czystej krwi arabskiej ze stadniny w Kołobrzegu-Budzistowie. Ojciec Święty wcześniej jeździł konno podczas swej wieloletniej posługi w Peru. Przekazanie wyjątkowego prezentu odbyło się tuż przed audiencją generalną
Jak widać na krótkim nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych, Leon XIV chwycił wodze konia i wyraźnie zadowolony zaczął go prowadzić po watykańskim dziedzińcu. Papież ma spore doświadczenie jazdy konnej. W ten sposób poruszał się między wioskami, które odwiedzał podczas swej posługi misyjnej w Peru.
Biały koń najprawdopodobniej trafi do stadniny, która znajduje się na terenie gospodarstwa papieskiej rezydencji w Castel Gandolfo pod Rzymem. Są tam już konie andaluzyjskie, które niedawno papież otrzymał.
Papież Leon XIV nowym właścicielem "Protona"
Ofiarodawca konia Andrzej Michalski powiedział w rozmowie z PAP, że umówił się z papieżem na wspólną jazdę konną w Castel Gandolfo. - Dowiedziałem się, że Ojciec Święty uwielbia jazdę konną i to jest jego wielka pasja, że bardzo kocha konie. Od razu zacząłem realizować pomysł przekazania konia papieżowi. Za pośrednictwem kapłanów dotarliśmy do Ojca Świętego. Koń nazywa się Proton.
- Ojciec Święty bardzo się ucieszył na jego widok. Ze mną obecni byli mój syn, mój wnuk, prezydent Kołobrzegu, grupa zaprzyjaźniona ze stadniną. Spotkanie z papieżem trwało 35 minut. Papież przyjął ode mnie konia i zaprosił mnie, żebym wyznaczył termin, byśmy razem jeździli konno w letniej rezydencji w Castel Gandolfo; podkreślił, że jest o wiele większa niż Watykan - powiedział Michalski. - Po audiencji udaliśmy się, by podpisać dokumenty w sprawie darowizny. Koń będzie w letniej rezydencji w Castel Gandolfo - dodał.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET