Zaskakujący ruch Kremla. Zwrócono Prigożynowi broń i ogromne pieniądze
Jewgienij Prigożyn, szef najemniczej rosyjskiej Grupy Wagnera, przyjechał do Rosji, by osobiście odebrać skonfiskowaną po wszczęciu buntu broń z jego posiadłości – podał w środę serwis Ukrainska Prawda, powołując się na lokalne rosyjskie media. Wcześniej amerykański Instytut Studiów nad Wojną podał, że Kreml zwolnił Prigożyna z odpowiedzialności finansowej za zbrojną rebelię i zwrócił mu równowartość 111 mln dolarów.
Reżim Władimira Putina uznał bunt Prigożyna za zdradę, zmuszając przywódcę najemników do wyjazdu na Białoruś. Choć rebelianci sami ogłosili w drodze do Moskwy, że wracają do swoich baz, nad Prigożynem wciąż wisi widmo realnych rozliczeń.
Na ten moment Kreml zdaje się darować buntownikowi, przynajmniej w pewnej części. Władze zwolniły szefa najemniczej Grupy Wagnera z odpowiedzialności finansowej za szkody spowodowane podczas czerwcowego buntu przeciwko Kremlowi, a także zwróciły mu znaczne środki finansowe, w tym gotówkę o równowartości 111 mln dolarów - powiadomił w najnowszym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).
Reżim Putina daruje Prigożynowi? Zwrócono mu broń i ogromne pieniądze
"Decyzja o zwróceniu tych aktywów Prigożynowi zapadła dopiero 2 lipca, czyli ponad tydzień po zbrojnej rebelii. Prawdopodobnie był to efekt nieformalnego porozumienia, wypracowanego przez szefa wagnerowców z Władimirem Putinem i białoruskim autorytarnym liderem Alaksandrem Łukaszenką" - zauważył ISW, powołując się na doniesienia lokalnych mediów z Petersburga.
Prigożyn osobiście pojechał do Rosji – we wtorek stawił się w Petersburgu, gdzie odebrał skonfiskowaną broń, w tym m.in. dwa karabinki SAIGA, sztucer Mannlicher Steyr i pistolet Glock, który otrzymał od ministra obrony Siergieja Szojgu. Szef najemniczej grupy miał zostać oficjalnie zaproszony po odbiór broni skonfiskowanej podczas przeszukań 24 czerwca.
RadioZET.pl/PAP/ISW - Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET