Burza po decyzji Zełenskiego. "Bardzo zła wiadomość. Osobiste ambicje przeważyły"

2 min. czytania
09.02.2024 14:48
Obserwuj nas na Google

 To bardzo zła wiadomość. Ta mówi nam, że osobiste ambicje Wołodymyra Zełenskiego przeważyły nad dobrem racji stanu - powiedział były dowódca GROM gen. Roman Polko w rozmowie z Wirtualną Polską. To komentarz do niedawnej decyzji prezydenta Ukrainy, który zdymisjonował głównego dowódcę ukraińskich sił zbrojnych gen. Wałerija Załużnego.

Zełenski
fot. Sergei SupinskyAFP/East News

Wołodymyr Zełenski podjął decyzję, o której mówiło się od dawna. Prezydent Ukrainy zdymisjonował gen. Wałerija Załużnego z funkcji głównodowodzącego ukraińskich sił zbrojnych. Jego następcą został gen. Ołeksandr Syrski.

Roszada ta pokłosie konfliktu personalnego między Zełenskim a Załużnym oraz zbyt odmiennych od siebie wizji działań wojennych. Zdaniem części komentatorów ukraiński przywódca popełnił błąd bądź przynajmniej poważniej zaryzykował, gdyż charyzmatyczny Załużny cieszył się ogromnym szacunkiem w społeczeństwie, także wśród żołnierzy.

Zełenski dymisjonuje Załużnego. Polko: bardzo zła wiadomość

Negatywnie tę decyzję ocenił m.in. gen. Roman Polko. - To bardzo zła wiadomość. Ta mówi nam, że osobiste ambicje Zełenskiego przeważyły nad dobrem racji stanu - powiedział były dowódca GROM w rozmowie z Wirtualną Polską.

Gen. Załużny miał ogromną charyzmę i uznanie wśród żołnierzy. No, ale niestety zdarzyło się tak, że władze polityczne przeszkadzały mu w dowodzeniu, pomijając go w szczeblu dowodzenia. Przekazywały bezpośrednio rozkazy czy to dowódcy wojsk lądowych czy sił powietrznych

- Niech władza polityczna zajmie się tym, co trzeba, żeby zapewnić komfort działanie naczelnego dowódcy, a nie ruchami kadrowymi, z których nic dobrego dla działań na tym froncie nie wyniknie - stwierdził rozmówca WP.

Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET