Co dalej z audytem w spółce TBS Wrocław? "Znów jesteśmy w miejscu braku wiary"

4 min. czytania
03.03.2025 18:44
Obserwuj nas na Google

Na styczniowej sesji Rady Miejskiej Wrocławia Adrian Zawisza, dyrektor Biura Nadzoru Właścicielskiego, mówił o planowanym audycie w spółce TBS Wrocław. Pod koniec wypowiedzi padły słowa: "O pozyskanie środków na przedmiotowy audyt będziemy występować do rady miejskiej na następnej sesji w lutym". Radni twierdzą jednak, że podczas ostatniej sesji nic takiego się nie wydarzyło. 

Sesja RM Wrocławia
fot. Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia
  • Oprócz audytu w WKS "Śląsk Wrocław" planowany jest również audyt w spółce TBS Wrocław 
  • Podczas styczniowej sesji rady miejskiej dyrektor Biura Nadzoru Właścicielskiego zapewniał, że temat pozyskania środków na ten przedmiotowy audyt będzie poruszany na sesji RM w lutym
  • Z naszych informacji wynika jednak, że podczas sesji w lutym nie poruszono tego tematu

Szykuje się audyt w TBS Wrocław

Podczas styczniowej sesji Rady Miejskiej Wrocławia poruszono temat audytów w spółkach miejskich. Wówczas radni klubu Naprawmy Przyszłość złożyli w tej sprawie specjalne stanowisko do rozpatrzenia. "Sami wiecie, ile przez ostatnie lata było nieprawidłowości w miejskich spółkach. Czas, abyśmy dowiedzieli się o wszystkim. Zgadzamy się tutaj nawet z  Jackiem Sutrykiem, który obiecał audyty Platformie Obywatelskiej tuż przed wyborami" - czytamy w poście stowarzyszenia Akcja Miasto. Ostatecznie 13 osób zagłosowało "za", 22 "przeciw". Z kolei, jak wskazał Jakub Nowotarski, do tej pory jedyny audyt został zlecony w piłkarskim klubie WKS "Śląsk" Wrocław. Stało się to z inicjatywy dwóch radnych Koalicji Obywatelskiej - Roberta Suligowskiego i Sławomira Czerwińskiego. Suligowski zdradził również, że w planach jest przeprowadzenie audytu w spółce TBS Wrocław. Potwierdził to Adrian Zawisza, dyrektor Biura Nadzoru Właścicielskiego.

Pozyskanie środków na audyt - temat ucichł?

W ramach komunikatów prezydenta Wrocławia podczas styczniowej sesji RM Wrocławia Adrian Zawisza mówił: "Na prośbę radnych klubu Koalicji Obywatelskiej chciałbym przedstawić zakres kolejnego audytu, który planujemy rozpocząć po audycie toczącym się już w Śląsku Wrocław. Będzie to audyt spółki TBS Wrocław, który skupi się na analizie techniczno-budowlanej i zarządzaniu nieruchomościami, w szczególności na serwisowaniu obiektów, zmianie źródeł ciepła oraz realizacji roszczeń odbiorowych oraz gwarancyjnych".

- Audyt, zgodnie z sugestiami klubu radnych, powinien objąć również swoim zakresem naliczanie kosztów eksploatacji. To się wydarzy i - podobnie jak w przypadku Śląska Wrocław - bardzo nam zależy na pozyskaniu dużej firmy wyspecjalizowanej w tego typu audytach, która zostanie wyłoniona. Celem tego audytu będzie ocena procesów w spółce, optymalizacja jakości obsługi mieszkańców, poprawa jakości zarządzania zasobem mieszkaniowym i optymalizacja kosztów. Będziemy dążyć do tego, żeby włączyć w proces audytu mieszkańców TBS-u. O pozyskanie środków na ten przedmiotowy audyt będziemy występować do rady miejskiej na następnej sesji w lutym - dodał dyrektor Biura Nadzoru Właścicielskiego. Sęk w tym, że - jak przekazali nam wrocławscy radni miejscy - podczas sesji z 27 lutego nie poruszono tego tematu. 

W związku z tym portal RadioZET.pl dwukrotnie zwrócił się z prośbą o komentarz w tej sprawie do Biura Nadzoru Właścicielskiego i biura prasowego UM Wrocławia. 28 lutego zapytaliśmy, dlaczego - mimo zapewnień - nie poruszono tematu środków na audyt w TBS Wrocław podczas ostatniej sesji RM Wrocławia oraz na jakiej konkretnie sesji można spodziewać się dyskusji o przedmiotowym audycie i o pozyskaniu środków na jego przeprowadzenie. Do chwili publikacji artykułu nie otrzymaliśmy jednak żadnej odpowiedzi. 

"Znów jesteśmy w miejscu braku wiary"

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się również do fundacji Obywatel TBS Wrocław. - Zapowiedź audytu ze styczniowej Rady Miejskiej bardzo poruszyła nas, mieszkańców TBS Wrocław. Po wystąpieniu pana Adriana Zawiszy sądziliśmy, że decyzje już zapadły i faktycznie audyt będzie. Że nie jest to czcza obietnica rzucona na wiatr. Czekaliśmy na lutową sesję z dużą ciekawością, jaką kwotę miasto chce przeznaczyć na audyt, którego zakres zapowiedziany został dość szeroko. Kwota jest ważna - od niej m.in. zależy, czy możemy liczyć na rzeczowy i niezależny od nacisków miasta audyt. I niestety, na lutowej sesji - mimo zapowiedzi - temat audytu nie pojawił się. A my znów jesteśmy w miejscu braku wiary w intencje miasta - powiedziała portalowi RadioZET.pl Małgorzata Osipczuk z fundacji Obywatel TBS Wrocław. 

- Nie pojawiło się żadne wyjaśnienie braku tematu audytu. Czy miasto z niego zrezygnowało? Czy to była tylko gra pod publikę? Mamy Radę Mieszkańców przy TBS Wrocław. Biuro Nadzoru Właścicielskiego ma kontakt do fundacji Obywatel TBS - wypadałoby poinformować mieszkańców o tym, co się dzieje. Czy to jest rezygnacja z audytu? A jeśli nie, to dlaczego na sesji lutowej temat nie został wprowadzony i głosowany? Wzywamy Biuro Nadzoru Właścicielskiego do wyjaśnienia reprezentantom mieszkańców TBS Wrocław, co się dzieje i - jeśli audyt ma być jednak wdrożony - to jakie są poszczególne kroki w tej procedurze. I najważniejsze - w jakim momencie i w jaki sposób zaprosicie do procedury mieszkańców TBS Wrocław. Bo taka deklaracja poszła w świat. Czekamy niecierpliwie - dodała Małgorzata Osipczuk.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET