Korki i utrudnienia na AOW, zamkną dwa pasy ruchu. "Uwaga kierowcy!"
"Uwaga kierowcy! Od 9 września ruszają prace przy wymianie dylatacji na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Prace prowadzone będą między węzłami Wrocław Północ i Wrocław Stadion, na jezdni w kierunku Kudowy Zdrój. Prosimy o ostrożność" - przekazała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu w zamieszczonym komunikacie. W rejonie mogą tworzyć się korki.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia ruszają prace remontowe; zmiany organizacji ruchu przewidziane są między węzłami Wrocław Północ i Wrocław Stadion.
- Remont odbywa się w dwóch etapach: w pierwszym zamknięte będą dwa pasy ruchu, a w drugim pas lewy i środkowy, co może powodować korki.
- Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad apeluje o ostrożność, zaznaczając ważność dylatacji mostowych dla bezpieczeństwa drogowego.
Na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia szykują się utrudnienia
We wtorek drogowcy rozpoczynają prace na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Działania przy wymianie dylatacji prowadzone były już w czerwcu, wówczas tworzyły się duże korki. Teraz remont powraca, tym razem między węzłami Wrocław Północ i Wrocław Stadion, na jezdni w kierunku Kudowy Zdrój. W trosce o płynność ruchu na jezdni, roboty podzielono na dwa etapy:
- W pierwszym etapie będą zamknięte dwa pasy ruchu: prawy (wolny) i awaryjny,
- W drugim nastąpi zamknięcie pasa lewego (szybkiego) oraz środkowego.
"Zgodnie z umową prace potrwają do 25 września, jednak są także uzależnione od warunków atmosferycznych. Zmiany czasowej organizacji ruchu będą wprowadzane w godzinach nocnych" - poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu.
GDDKiA: "Apelujemy o ostrożność"
Dylatacje to urządzenia inżynierskie umożliwiające przejazd pojazdów przez przerwy dylatacyjne na obiektach mostowych. Jak wyjaśniła GDDKiA w zamieszczonym komunikacie, urządzenia te przenoszą obciążenia na drogach krajowych, więc muszą być szczelne i jednocześnie zapewniać komfort przejazdu. Ich żywotność waha się od ok. 10 do 20 lat, w zależności od natężenia i rodzaju ruchu samochodowego. Do najczęstszych przyczyn awarii należy przeciążenie pojazdów poruszających się po drogach.
Tylko na AOW zamontowano łącznie 124 urządzenia dylatacyjne. "Stan dylatacji jest przez nas monitorowany wraz z całymi obiektami zgodnie z obowiązującymi przepisami Prawa Budowlanego. Dylatacje wymieniamy lub naprawiamy po stwierdzeniu uszkodzeń, które mogłyby stanowić zagrożenie dla użytkowników drogi. Apelujemy o ostrożność!" - podkreśliła GDDKiA.
Źródło: Radio ZET/GDDKiA we Wrocławiu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET