`

Renata Granowska wyrzucona z PO, jest oświadczenie. "Rażące naruszenie reguł"

2 min. czytania
17.06.2025 09:52
Obserwuj nas na Google

"Decyzja sądu koleżeńskiego zapadła z rażącym naruszeniem reguł postępowania, przy jednoczesnym pozbawieniu mnie elementarnego prawa do obrony" - pisze wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska w oświadczeniu po tym, jak została wykluczona z Platformy Obywatelskiej przez sąd partyjny. 

Renata Granowska
fot. JAROSLAW JAKUBCZAK/POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Renata Granowska została wyrzucona z PO. 
  • Kto podjął taką decyzję.
  • Czy Granowska zamierza odwoływać się od tej decyzji. 

Granowska wyrzucona z PO, w tle konflikt z Jarosem

W poniedziałek adw. Krzysztof Bryłka - przewodniczący sądu partyjnego dolnośląskiej  Platformy Obywatelskiej - poinformował w rozmowie z PAP, że decyzją trzyosobowego składu sądu wiceprezydent  Wrocławia Renata Granowska została wykluczona z szeregów PO. - Powodem wykluczenia jest naruszenie statutu partii przy zawieraniu umowy koalicyjnej z prezydentem miasta Jackiem Sutrykiem. Mówiąc krótko: pani Granowska nie miała prawa zawierać takiej umowy, ale ją zawarła - wyjaśnił Bryłka. W tle był również konflikt w wewnętrznych strukturach partii, który toczył się między Renatą Granowską a Michałem Jarosem, a także doniesienia medialne dotyczące wiceprezydent miasta i jej męża. Przewodniczący sądu koleżeńskiego adw. Bryłka podkreślił jednak, że sąd informacji medialnych nie brał pod uwagę, a decydujące o wyroku było naruszenie statutu w związku z zawarciem koalicji. Do całej sprawy odniosła się również Renata Granowska w poniedziałkowym oświadczeniu. 

Redakcja poleca

Granowska: "Rażące naruszenie reguł"

W poniedziałek przed godziną 21:00 oświadczenie w tej sprawie wydała również Renata Granowska. "Decyzja sądu koleżeńskiego zapadła z rażącym naruszeniem reguł postępowania, przy jednoczesnym pozbawieniu mnie elementarnego prawa do obrony, odmowie dopuszczenia zgłoszonych wniosków dowodowych oraz pod moją usprawiedliwioną nieobecność" - oznajmiła na początku. W dalszej części pisma czytamy: "Decyzja sądu koleżeńskiego pod przewodnictwem adwokata Krzysztofa Bryłki, będącego jednocześnie wiceprezesem państwowej spółki DZUP - DOZAMEL Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu, któremu to prawo do obrony z racji wykonywanego zawodu zaufania publicznego winno być szczególnie bliskie i rozstrzygającego wniosek swojego politycznego patrona Michała Jarosa, stanowi skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne dla porządku prawnego rozstrzygnięcie, podważające zaufanie tak członków Platformy Obywatelskiej RP do swoich organów statutowych, jak i szerzej zaufanie wyborców do Platformy".

Wiceprezydent Renata Granowska zaznaczyła również, że - "w przeciwieństwie do przewodniczącego składu sądu koleżeńskiego" - jest w PO nieprzerwanie od 2006 roku. "Od decyzji sądu koleżeńskiego będę się odwoływać. Do czasu zaś prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy pozostaję Przewodniczącą Zarządu Platformy Obywatelskiej RP Miasta Wrocławia i Powiatu Wrocławskiego i będę wypełniać powierzone mi funkcję z pełnym zaangażowaniem i dumą" - oznajmiła Granowska.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET