Wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska usunięta z Platformy Obywatelskiej
Krajowy Sąd Koleżeński Platformy Obywatelskiej podjął decyzję - wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska została wykluczona z partii. Była szefową powiatowych struktur PO we Wrocławiu. Decyzja regionalnego sądu koleżeńskiego, od której Granowska się odwołała, została podtrzymana.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Renata Granowska, wiceprezydent Wrocławia, została usunięta z Platformy Obywatelskiej przez regionalny sąd koleżeński w czerwcu 2025 roku, co wywołało kontrowersje i odwołanie do krajowego sądu koleżeńskiego PO, który potwierdził decyzję.
- Oficjalnym powodem wykluczenia był brak konsultacji z partią w sprawie koalicji z prezydentem Wrocławia Jackiem Sutrykiem.
- Przyszłość Granowskiej jako wiceprezydenta miasta jest niepewna, a ewentualna utrata stanowiska może być związana z utratą poparcia partii.
Renata Granowska wykluczona z Platformy Obywatelskiej
W czerwcu 2025 roku wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska została usunięta z partii przez regionalny sąd koleżeński. Wówczas wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że decyzja zapadła "z rażącym naruszeniem reguł postępowania". "Decyzja sądu koleżeńskiego [...] stanowi skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne dla porządku prawnego rozstrzygnięcie, podważające zaufanie tak członków Platformy Obywatelskiej RP do swoich organów statutowych, jak i szerzej zaufanie wyborców do Platformy" - napisała wówczas Granowska w oświadczeniu. Wiceprezydent Wrocławia odwołała się od tej decyzji do wyższej instancji - krajowego sądu koleżeńskiego PO. Posiedzenie odbyło się 21 października.
We wtorek szef wojewódzkich struktur Platformy Obywatelskiej i wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros potwierdził usunięcie Granowskiej z partii. - Sąd podtrzymał decyzję pierwszej instancji. Chodzi o wykluczenie ze struktur partyjnych - potwierdził Jaros, cytowany przez PAP. Do sprawy odniosła się również wiceprezydent Wrocławia. - Zawsze patrzyłam na dobro Wrocławia, na dobro mieszkańców, co też pokazywały moje wyniki wyborcze. Pracuję dla Wrocławia i tak zostanie. Jestem samorządowcem, w mniejszym stopniu politykiem. Wrocław dla mnie jest absolutnie najważniejszy - oznajmiła.
Wiadomo, co było oficjalnym powodem wykluczenia Granowskiej z PO
Krajowy Sąd Koleżeński Platformy Obywatelskiej zebrał się we wtorek wieczorem w Warszawie. Renata Granowska w posiedzeniu uczestniczyła zdalnie. Przypomnijmy, że nieoficjalnie w wewnętrznych strukturach partii toczyła się walka o władzę między Granowską a Jarosem, liderem partii w regionie. Jeden z zarzutów wobec wiceprezydent Wrocławia dotyczył właśnie nielojalności wobec szefa regionu. Oficjalnym powodem wykluczenia była decyzja o zawiązaniu koalicji z prezydentem Wrocławia - Jackiem Sutrykiem. Michał Jaros uważa, że Granowska zrobiła to bez konsultacji i zgody ze strony struktur partyjnych, a tylko władze wojewódzkie mogły zawrzeć taki układ. Taką argumentację przyjął Sąd Koleżeński Regionu Dolnośląskiego PO.
Nie wiadomo również, co z zachowaniem fotela pierwszej wiceprezydent miasta. Jacek Sutryk może dowolnie kształtować skład personalny swojego gabinetu i nie musi się oglądać na wewnątrzpartyjne ustalenia. Granowska w rozmowie z PAP nie wykluczyła, że jej przyszłość na stanowisku wiceprezydenta będzie tematem rozmów PO z Jackiem Sutrykiem. - W dzisiejszym świecie chyba wszystkiego można się spodziewać. Natomiast myślę, że bardzo mocno bronię się swoją pracą, swoimi wynikami, poparciem wśród mieszkańców Wrocławia, a nie decyzjami politycznymi, tudzież rozkazami - stwierdziła. Z informacji uzyskanych przez PAP wynika jednak, że wszystko wskazuje na to, iż tracąc poparcie partii - Granowska straci też stanowisko.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET