Swastyka i portret Hitlera na targu staroci? Władze miasta interweniują
Świdnica wypowiada wojnę sprzedawcom pamiątek po III Rzeszy. Na następnej giełdzie staroci mają interweniować strażnicy miejscy i policjanci. Poprosiła o to prezydent miasta po zgłoszeniu od jednego z mieszkańców, który był świadkiem sprzedaży zakazanych symboli.
Giełda staroci to cykliczna impreza, odbywająca się raz w miesiącu na świdnickim rynku. Jeden z mieszkańców zauważył na stoisku nazistowskie symbole, m.in. swastyki i portret Adolfa Hitlera. Po wizycie na targu zbulwersowany zwrócił się do prezydent miasta ze skargą.
— Nie możemy pozostać na to obojętni. Prezentowanie takich symboli jest przesłanką do tego, aby osoba za to odpowiedzialna została ukarana — mówi prezydent Beata Moskal-Słaniewska, dodając, że poprosiła już służby o interwencję.
Według niej taka sprzedaż nie jest działalnością kolekcjonerską tylko zakazanym propagowaniem ustroju totalitarnego. I dodaje, że chociaż zgłoszenie mieszkańca było dla niej szokujące, to zdaje sobie sprawę z tego, że tzw. pamiątki z czasów III Rzeszy można zobaczyć na wielu targowiskach w całej Polsce.
Kolejni neonaziści zatrzymani na ŚląskuW lutym na najbliższej giełdzie stoisko ma być skontrolowane. Za propagowanie ustrojów totalitarnych grozi grzywna, ograniczenie wolności lub 2 lata więzienia.
RadioZET.pl/GW/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET