Rafalska: Co czwarty uprawniony do emerytury będzie nadal pracował

18.05.2017 14:11

Elżbieta Rafalska oszacowała, że po wejściu w życie niższego wieku emerytalnego, około 25 proc. uprawnionych do emerytury zdecyduje się na przedłużenie aktywności zawodowej. Minister rodziny, pracy i polityki społ. chce uspokoić Polaków, tłumacząc, że ustawa obniżająca wiek emerytalny nie przymusza nikogo do zakończenia pracy.

Rafalska: Co czwarty uprawniony do emerytury będzie nadal pracował

fot. PAP

Rafalska twierdzi, że ludzie muszą mieć wybór, czy chcą pójść na emeryturę, czy wolą pozostać jeszcze jakiś czas aktywnymi zawodowo. – Istotą jest danie wyboru osobom, które mogą przejść na emeryturę. Mówimy wyraźnie, moja emerytura, mój wybór. To jest nasza decyzja, czy chcemy zakończyć aktywność zawodową w danym momencie – mówiła minister.

Ludzie będą decydować sami

Społeczeństwo same będzie decydowało o swojej przyszłości. – To prawo zależy od różnych sytuacji, od naszego stanu zdrowia, sytuacji materialnej, wysokości przyszłego świadczenia emerytalnego, od naszej indywidualnej sytuacji zawodowej – tłumaczyła Rafalska.

Minister pytana przez Polską Agencję Prasową, czy resort pracuje nad dodatkowymi zachętami, mającymi przedłużyć aktywność zawodową Polaków, odparła że nie. Według niej wielką korzyścią przemawiającą za opóźnieniem przejścia na emeryturę jest o ok. 8 proc. wyższe świadczenie za każdy dodatkowo przepracowany rok.

RadioZET.pl/PAP/strz