Pakt migracyjny, ale bez Polski? "Ogłosimy to 15 października", "Jestem nieufny"

2 min. czytania
12.10.2025 08:00
Obserwuj nas na Google

W niedzielę gośćmi Andrzeja Stankiewicza w programie 7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET byli: Krzysztof Kwiatkowski (Koalicja Obywatelska), Jarosław Sellin (Prawo i Sprawiedliwość), Piotr Zgorzelski (Polskie Stronnictwo Ludowe), Anna Maria Żukowska (Lewica), Bartłomiej Pejo (Konfederacja).

Andrzej Stankiewicz
fot. Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co zapowiedział Donald Tusk w sprawie polityki migracyjnej w Polsce.
  • Dlaczego Polska ma być wyłączona z paktu migracyjnego UE.
  • Jakie są wątpliwości polityków PiS wobec paktu migracyjnego.
  • Co sądzi Bartłomiej Pejo o Ukraińcach mieszkających w Polsce.

7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET

Donald Tusk zamieścił w serwisie społecznościowym wpis o polityce migracyjnej. "Mówiłem, że nie będzie w Polsce relokacji migrantów i nie będzie! Załatwione. Że uszczelnimy barierę na granicy z Białorusią - i jest to dziś najlepiej strzeżona granica w Europie. Że zaostrzymy przepisy wizowe i azylowe - i Polska stała się wzorem dla innych. Robimy, nie gadamy!" - napisał na X. Bardzo sceptyczni wobec tych zapowiedzi są jednak politycy PiS, którzy w sobotę organizowali w Warszawie marsz przeciwko nielegalnej migracji. 

Goście programu "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" i Andrzeja Stankiewicza komentowali słowa premiera i nieoficjalne doniesienia medialne o wyłączeniu Polski z zapisów paktu migracyjnego, który od lat wywołuje wiele emocji. 

Redakcja poleca

15 października koalicja ogłosi ważne osiągnięcie

- To jest pewna wiadomość, przedstawimy ją 15 października. Polska ma być wyłączona z mechanizmu relokacji oraz konsekwencji finansowych - zapowiedział wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL. 

Wtórował mu senator Krzysztof Kwiatkowski z KO. - Polska będzie wyłączona z tego mechanizmu przymusowej relokacji. Najbardziej humorystycznym elementem była informacja, że to efekt listu prezydenta. Na Komisji Europejskiej podobne wrażenie zrobiło zjedzenie kebaba w Wolanowie - mówił. 

Oglądaj

- List był jednoznaczny, dopóki prezydentem jest Karol Nawrocki, pakt migracyjny nie wejdzie - ocenił Jarosław Sellin z PiS. - Jestem nieufny wobec tych deklaracji. Zwracam uwagę na to, że pakt migracyjny obowiązuje i jeśli on nie zostanie wypowiedziany, to będzie obowiązywał. Teraz może nas zwolnią, ale później? - dodał. 

Pejo: To nie jest tak, że Ukraińcy nam się w Polsce nie podobają

- Mówiliśmy jeszcze wtedy, gdy ten pakt migracyjny był negocjowany przez rząd premiera Morawieckiego, że Polska powinna być z niego wyłączona, właśnie dlatego, że już migrantów, uchodźców wojennych przyjęliśmy - komentowała Anna Maria Żukowska z Nowej Lewicy.

Bartłomiej Pejo z Konfederacji odniósł się do Ukraińców mieszkających w Polsce. - To nie jest tak, że Ukraińcy nam się w Polsce nie podobają. Przede wszystkim nie powinniśmy łożyć naszego budżetu. Oni tej pomocy materialnej już nie potrzebują. Jak oni tu są, to niech pracują. Nie wyganiamy - powiedział. - Zero socialu dla Ukraińców. Nie stać nas na to, żeby utrzymywać Ukraińców. Ci Ukraińcy, którzy tu pracują, to jest walor gospodarczy, ale nie widzę podstaw do wypłacania socialu - dodał.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET