Zbigniew Ziobro powinien stawić się przed komisją ds. Pegasusa? "Jeśli nie jest miękiszonem"
Czy stan zdrowia Zbigniewa Ziobry pozwala mu stanąć przed komisją śledczą ds. Pegasusa? Czy opinia biegłego, na podstawie której wyznaczono datę przesłuchania byłego ministra sprawiedliwości, jest wadliwa prawnie? Czy Zbigniew Ziobro może się obawiać pytań, jakie mogą paść na posiedzeniu? Na te pytania starali się odpowiedzieć goście Andrzeja Stankiewicza w 7. Dniu Tygodnia w Radiu ZET.
Zbigniew Ziobro i opinia biegłego na temat jego stanu zdrowia
- Komisja śledcza ds. Pegasusa na bazie jednej opinii biegłego wzywa Zbigniewa Ziobrę, który choruje onkologicznie. Czy taka opinia, bez zbadania Ziobry i pozyskania aktualnej dokumentacji, to wystarczający argument? - zapytał prowadzący 7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET, Andrzej Stankiewicz.
- Biegły zdecydował, że to wystarczyło. Biegły mówi, że świadek jest onkologicznie zdrowy. Mamy do czynienia z odwracaniem uwagi od problemu czarnych chmur, które zbierają się na Zbigniewem Ziobro - powiedział europoseł Dariusz Joński z KO.
- Ta opinia przeczy teorią spiskowym, które twierdzą, że Zbigniew Ziobro symuluje chorobę. Bez względu na to, jakie kto ma zdanie o Ziobrze, ta opinia potwierdza, że leczył się onkologicznie - wtrącił Andrzej Stankiewicz.
- Ja jestem daleki od tego, żeby przepytywać ludzi bardzo chorych. Dlatego był ten biegły, który ocenił, że dokumenty, które dostał z pięciu miejsc, gdzie Zbigniew Ziobro był badany i się leczył wystarczą, żeby przedstawić taką opinię. Ja biegłemu wierzę - dodał Joński.
- Pan był prokuratorem, czy taka opinia w oparciu o dokumentacje z kilku ośrodków, gdzie chory się leczył, ale bez zbadania go, jest prawnie legalna i dopuszczalna? - zwrócił się prowadzący w stronę Zbigniewa Boguckiego z PiS.
- Byłem też dłużej adwokatem, chociaż dziś nie wykonuje swojego zawodu. Nie chodzi o to, że to jest jedna opinia, chodzi o to, żeby była rzetelna. Biegły powołuje się na stan zdrowia Ziobry z lutego. Może zatem taka opinia w lutym mogłaby być przyjęta. Nie wiem bo jej nie znam. Nie znam drugiego takiego przypadku, żeby biegły bez zbadania samego świadka wydawał opinię, czy świadek może zeznawać, czy nie - powiedział Bogucki.
- Czy na bazie tej opinii, z punktu widzenia prawnego, komisja może wezwać Zbigniewa Ziobrę? - dopytywał Stankiewicz. - Nie może wezwać, bo ta opinia jest niepełna i nieaktualna. Powinna zostać uzupełniona - dodał Bogucki.
- Jedno jest pewne, 14 października o godzinie 10 Zbigniew Ziobro powinien stawić się przed komisją ds. Pegasusa. Jeśli nie jest "miękiszonem", a sam używał tego zwrotu, powinien się stawić. Zeznania Ziobry ws. Pegasusa są kluczowe. Biegły w swojej opinii jest niezależny. Przeprowadza ją na podstawie dokumentacje, którą uznaje za potrzebną - powiedział Robert Biedroń z Lewicy.
- O co komisja zapyta Ziobrę, skoro nawet szefowa komisji Magdalena Sroka, powiedziała, że służby nie przekazują materiałów? - zapytał Andrzej Stankiewicz Krzysztofa Hetmana z PSL.
- Z tego co się orientuję te materiały do komisji wpłynęły. Jestem przekonany, że członkowie będą świetnie przygotowani do posiedzenia. Ja panu Zbigniewowi Ziobrze tak po ludzku współczuje i życzę powrotu do zdrowia, ale choroba nie zwalnia pana Ziobry i powinien przed komisją stanąć. Pan Ziobro jest równy wobec prawa i powinien być traktowany jak każdy inny. Moim zdaniem pan Ziobro zakwestionuje każdą opinie, każdego biegłego, ile by ich nie było, z tego powodu, że boi się stanąć przed tą komisją - powiedział Hetman.
- Minister Ziobro na pewno jest chory. Moim zdaniem w tym przypadku doszło do naruszenia tajemnicy lekarskiej. Nie powinniśmy dyskutować o takich szczegółach - dodała Anna Bryłka z Konfederacji.
Zbigniew Ziobro złożył doniesienie do prokuratury w tej sprawie – wtrącił prowadzący.
- Opinia powinna zostać sporządzona na podstawie aktualnej dokumentacji medycznej. Konkluzja jest taka, jeśli stan zdrowia pozwala, żeby się stawić na takiej komisji, to minister Ziobro powinien się stawić. Nie uważam, żeby minister się czegokolwiek bał, bo obserwując pracę komisji, gdzie panuje gigantyczny chaos, to właściwie nie ma powodu, żeby tutaj był jakikolwiek strach - zakończyła Bryłka
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET