Słynny browar ogłosił upadłość. Produkowali piwo od ponad 400 lat
Niemiecki browar Rosenbrauerei z ponad 400-letnią tradycją, 21 lutego 2025 roku ogłosił upadłość. Obecnie trwa audyt sytuacji finansowej spółki, po którym ma zapaść decyzja o dalszych losach przedsiębiorstwa i pracowników.
- W 2024 roku sprzedaż piwa w Niemczech spadła o 2,1 proc.
- Rosenbrauerei z Turyngii to kolejny browar, który ogłasza upadłość.
- Historia browaru Rosenbrauerei sięga 1445 roku.
Legendarny niemiecki browar Rosenbrauerei bankrutuje
Browar Rosenbrauerei z Turyngii oficjalie złożył wniosek o upadłość w sądzie rejonowym w Gerze. Informację potwierdził rzecznik sądu. Tymczasowym syndykiem masy upadłościowej został prawnik z Erfurtu, Rolf Rombach. Browar zapowiadał już pod koniec stycznia, że zamknie swój zakład produkcyjny w Weimarze i będzie warzyć wyłącznie piwo marki Ehringsdorfer w Pößneck. Jak podaje „Ostthüringer Zeitung”, jako przyczyny podano wysokie koszty produkcji i spadającą sprzedaż piwa. Zjawisko to jest widoczne na terenie całego kraju. Spożycie piwa w Niemczech cały czas spada.
W 2015 roku przeciętny mieszkaniec Niemiec wypijał około 102 litrów rocznie, a w 2023 r. już tylko 88 l. Jak podaje Niemieckie Stowarzyszenie Browarników, w 2024 r. sprzedaż piwa spadła o kolejne 2,1 proc. Nie pomogły nawet Mistrzostwa Europy w piłce nożnej.
Historia kultowego browaru Rosenbrauerei
Początek browarnictwa w Pößneck datuje się na 1445 rok, kiedy ponad 100 mieszkańców zyskało licencję na warzenie piwa. W 1589 roku zbudowano miejski browar. Od XX w. Rosenbrauerei osiągał roczną produkcję sięgającą 115 tys. hektolitrów, a w 2002 r. przejął browar Weimar-Ehringsdorf.
Zarząd spółki od kilku lat podkreślał, że sprzedaż piwa spada i konieczne jest podnoszenie cen. W 2022 roku, z powodu rosnących kosztów energii, piwo podrożało o 2 euro za skrzynkę. Przyszłość tradycyjnego browaru jest niepewna. Trwa analiza finansowa, której wyniki zadecydują o ewentualnej restrukturyzacji firmy.
Źródło: Radio ZET/dlahandlu.pl/chip/de
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET