Zarabianie na kamerkach będzie zakazane. Mówią stop cyfrowej prostytucji
Szwedzi nowelizują kodeks karny. Od 1 lipca 2025 r. płacenie za zdalne usługi seksualne będzie nielegalne. Lata temu Szwecja jako pierwszy kraj wprowadziła zakaz kupna usług seksualnych, teraz jako pierwsza na świecie reguluje kwestię usług seksualnych w internecie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany w kodeksie karnym wprowadzają Szwedzi.
- Kiedy po raz pierwszy wprowadzili obostrzenia odnośnie płacenia za usługi seksualne.
- Czy "praca na kamerkach" jest w Polsce legalna.
Praca na kamerkach w Szwecji
W 1998 roku Szwecja, jako pierwszy kraj na świecie, wprowadziła zakaz płacenia za usługi seksualne. Grozi za to kara grzywny lub do roku pozbawienia wolności. Nowelizacja kodeksu karnego z 2025 roku zakłada rozszerzenie zakazu o usługi zdalne.
Od 1 lipca 2025 r. płacenie za zdalne usługi seksualne będzie nielegalne. Dotyczy to tzw. zarabiania „na kamerkach”. – Obserwujemy niebezpieczną tendencję, działalność tego rodzaju portali czy aplikacji to dla młodych dziewcząt furtka ze świata cyfrowego do fizycznej prostytucji – powiedziała ministra ds. równości płci Szwecji Nina Larsson.
Praca na kamerkach w Polsce – czy jest legalna?
Jak podaje Kolektyw Kamelia – koalicja na rzecz praw pracownic i pracowników seksualnych – praca na kamerkach w Polsce traktowana jest jak działalność artystyczna. Oznacza to, że osoby wykonujące taki zawód nie zawsze muszą rejestrować działalność gospodarczą, ale są zobowiązane do rozliczania przychodów.
Źródło: Radio ZET/tvn24.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET