Zamknij

Aleksander Kwaśniewski: Prezydent powinien apelować do ludzi

12.10.2020 06:28

- Jeżeli w kraju od kilku dni mamy ponad 4 albo ponad 5 tys. przypadków dziennie, to nie sposób powiedzieć, że cokolwiek jest pod kontrolą. Tym bardziej, że rządowe prognozy mówiło o ok. 2 tys. dziennych zakażeń – mówi Gość Radia ZET Aleksander Kwaśniewski.

Jego zdaniem na pewno nie wolno stwierdzić, że problem mamy pod kontrolą, załatwiony, że wirus jest w odwrocie. – Rząd popełnił tu największy błąd. To są wielkie błędy, za które na pewno ten rząd będzie rozliczony – ocenia były prezydent. Gość Beaty Lubeckiej uważa, że jest bardzo duże zagrożenie zawalenia się systemu szpitalnictwa, jeśli codziennie będziemy mieli ok. 5 tys. zakażeń koronawirusem. - Rząd robi przesadnie dobrą minę do bardzo trudnej gry – mówi Kwaśniewski. Oczekuje również „dużo więcej poważnych komunikatów”. - Poważnego potraktowania, na ile szkoły w tym trybie bezpośrednim są zagrożeniem – to musi być przeprowadzone. Obywatelom należą się bardzo jasne odpowiedzi w tych sprawach a rząd nam to oszczędza. To jest błąd – komentuje była głowa państwa.

Kwaśniewski o Świątek: To sukces Polki z Raszyna, którego beneficjentami jesteśmy my

- Wielkie gratulacje! Narodziła się gwiazda – mówi Gość Radia ZET Aleksander Kwaśniewski. - To sukces Polki z Raszyna i jej rodziców, którzy niemało zainwestowali i też dobrze wychowali córkę. Na pewno ci, którzy nieśli pomoc, mają swój wkład, ale my jesteśmy beneficjentami tego wysiłku rodzinno-sponsorskiego. My – Polska, Polacy, kibice – dodaje były prezydent, który jest fanem tenisa. Jego zdaniem Świątek ma talent, poparty pracą i myśleniem. - W tenisie sama praca nie wystarcza, sam talent nie wystarcza. Do tego potrzebna jest głowa. I ona wyraźnie ma tę głowę do wygrywania. To napawa nadzieją – komentuje gość Beaty Lubeckiej. Aleksander Kwaśniewski ocenia, że Iga Świątek jest naturalna, nikogo nie udaje. - 19-latki zazwyczaj są dość naturalne i wyluzowane, ale teraz musi zderzyć się z zainteresowaniem medialnym i presją. Mam nadzieję, że nie przesadzi ze swoją medialną aktywnością – mówi były prezydent. - Nie chciałbym przez najbliższe tygodnie widzieć jej wszędzie – wyskakującej z lodówki, z pralki itd. Trzeba to rozsądnie zrobić i szykować się do kolejnego turnieju – dodaje Gość Radia ZET. Kwaśniewski opowiada, że jak „krążył” po świecie i mówił taksówkarzom, że jest z Polski, to ci podawali kiedyś 3 nazwiska: „papież, Boniek i Lato”. - W ostatnim okresie: Lewandowski i Radwańska. Myślę, że w tej chwili Świątek doszła już do rozpoznawalności – mówi Aleksander Kwaśniewski.

"Prezydent powinien stworzyć sztab kryzysowy. Musi też apelować do ludzi"

- Powinien być stworzony u prezydenta sztab kryzysowy, w którym spotyka się regularnie z premierem, ministrami i ekspertami. Ja też bym zwołał RBN – mówi Aleksander Kwaśniewski, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o to, co powinien zrobić Andrzej Duda w walce z pandemią. - Prezydent musi, wykorzystując swój autorytet, apelować do ludzi. Brakuje mi w polskiej walce z koronawirusem poważnych rozmów prezydenta z ludźmi, który przekonywałby do tego, jak się zachowywać i miałby odwagę powiedzieć antycovidowcom – nie gadajcie bzdur! – komentuje była głowa państwa. Jego zdaniem miałby sens taki przekaz z „zatroskanego Pałacu i od dobrze zorientowanego, kompetentnego człowieka”. Kwaśniewskiego dziwi „pasywność” Dudy w tej sprawie. Rada Bezpieczeństwa Narodowego? - Są 2 tematy, które powinna omówić: Covid i pandemia oraz Białoruś. Ani w jednej ani w drugiej sprawie RBN się nie zebrała a to są 2 grube tematy, którymi powinna się zająć – komentuje Gość Radia ZET.

Pytany o ruch Rafała Trzaskowskiego, były prezydent odpowiada, że „to miało bardzo duży sens, gdyby stało się dużo wcześniej, kiedy można było wykorzystać dynamikę wyborów”. - Na ile te emocje są dziś – to się okaże – dodaje.

Kwaśniewski o Kwaśniewskiej: Jest osobą bardzo popularną, ale nie chce tego zrobić...

Jolanta Kwaśniewska mogłaby mieć dużo lepszy wynik w wyborach prezydenckich niż Robert Biedroń? - Niewątpliwie jest osobą bardzo popularną i mogłaby mieć dobry wynik. Problem jest inny – ona nie chce tego zrobić – komentuje Aleksander Kwaśniewski. Zaznacza, że jego żona wyraźnie odcina się od polityki. - Jej zainteresowania są bardziej związane z działalnością społeczną, charytatywną i co ja mogę na to poradzić? – pyta Gość Radia ZET. Kwaśniewski śmieje się, że tak, jak nie ma szczepionki na koronawirusa, tak nie ma zastrzyku, który mógłby upolitycznić osobę dystansującą się od polityki.

"Mamy sytuację kuriozalną"

- To kolejne kuriozum. Wszyscy wiemy, że Kaczyński jest liderem, nr. 1 w Polsce. Gdyby zdecydował się być premierem, to na pewno wielu by przyklasnęło. Mamy sytuację kuriozalną – komentuje Kwaśniewski, pytany o wicepremiera Kaczyńskiego. - To wygląda dziwacznie i zmniejsza komfort pracy premiera. Mieć swojego przełożonego obok i patrzeć mu głęboko w oczy czy się zgadza czy nie, to jest mniej wygodne, niż to, co było – dodaje. Zdaniem byłego prezydenta najbardziej kontrowersyjną decyzją jest Przemysław Czarnek na szefa resortu edukacji i szkolnictwa. - To niedobra decyzja, bo tam wymaga się człowieka umiarkowanego i skłonnego do kompromisu. Ktoś, kto jest bardziej centrową postacią pasuje lepiej. Wydaje mi się to kijem włożonym w mrowisko. Po co? Nie wiem – mówi Gość Radia ZET.

Aleksander Kwaśniewski: Otwarcie Czarzastego jest lepszym rozwiązaniem niż trwanie przy SLD, o którym mówi Miller

Konflikt na Lewicy? – Leszek Miller ma szczególny, osobisty, emocjonalny i ojcowski stosunek do SLD. Włodzimierz Czarzasty szuka porozumienia wśród różnych lewicowych grup. To 2 koncepcje budowania lewicy. Wydaje mi się, że na trudności lewicy to otwarcie, które proponuje Czarzasty jest lepszym rozwiązaniem niż to trwanie przy SLD, o którym mówi Miller – ocenia Aleksander Kwaśniewski. Jego zdaniem Lewica jest w bardzo trudnym położeniu. - Po powrocie do parlamentu miałem nadzieję, że będą już tam trwałym elementem i będą tylko rozwijali swoje wpływy. Dziś widzę, że znów przyjdzie walczyć w kolejnych wyborach o wejście – komentuje.

"Przeczytałem scenariusz i uznałem, że trzeba zostawić to zawodowym aktorom"

Występ w filmie „Dług 2”? - Była taka propozycja, ale nie przyjąłem jej, bo przeczytałem scenariusz i uznałem, że trzeba zostawić to zawodowym aktorom – mówi były prezydent. - Pojąłem, że twórcom tego filmu głównie zależy, żeby pojawić w tej scenie, bo to byłby dobry materiał reklamowy – dodaje.

"Żona stwierdziła, że nawet jej się to podoba"

Zmiana „looku”? - Jak ruszył covid to z rozpaczy przestałem się golić. Żona stwierdziła, że nawet jej się to podoba. Zrozumiałem, że moja żona potrzebuje odmiany i broda to akurat w tym najmniejszy problem – mówi Aleksander Kwaśniewski.

RADIOZET/MA