Zamknij

Schetyna o zatrzymaniu Giertycha: polityczna wendeta i zastraszanie adwokatów

16.10.2020 08:02

– To nie tylko symbol wendety i zemsty politycznej. To też próba sparaliżowania dojścia do prawdziwych, ważnych informacji o działalności KNF, prezesa Chrzanowskiego, prezesa NBP i wszystkiego, co dotyczyło próby przejęcia banków Leszka Czarneckiego – tak mówi w Radiu ZET Grzegorz Schetyna, komentując zatrzymanie mecenasa Romana Giertycha. W rozmowie z Beatą Lubecką zdarzenie to określa mianem „kpiny z praworządności”, ponieważ doszło do niego kilkanaście godzin przed rozprawą Czarneckiego, którego obrońcą jest Giertych. Jego zdaniem, ma to zastraszyć środowisko adwokackie.

Według byłego przewodniczącego PO, czas w którym zatrzymany został Roman Giertych, nie jest przypadkowy.

– Prokuratura Zbigniewa Ziobry i nadzorowana przez wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego podejmuje decyzję kilkanaście godzin przed ważną rozprawą, która ma się odbyć, a dotyczy wrogiego przejęcia banków Leszka Czarneckiego z zaangażowaniem prezesa KNF – zauważa Schetyna w programie „Gość Radia ZET”. – Jeśli dochodzi do tak spektakularnego zatrzymania, czym można to tłumaczyć, jak nie doprowadzeniem do politycznej zemsty i próbą zatarcia informacji, które miały zostać ujawnione na rozprawie? – pyta retorycznie były lider Platformy Obywatelskiej.

Grzegorz Schetyna ocenia w Radiu ZET, że zatrzymanie mecenasa Giertycha ma zastraszyć środowisko adwokackie.

– Chodzi o to, żeby pokazać „musicie liczyć się z konsekwencjami, a jak będziecie bronić tych, których nie powinniście - będziecie na celowniku państwa PiS” – komentuje polityk PO w rozmowie z Beatą Lubecką.

Schetyna o zamknięciu szkół. "Trzeba to zrobić na 2-3 tygodnie"

Były przewodniczący PO uważa, że wszystkie szkoły powinny być zamknięte na 2 lub 3 tygodnie. - Zamknąć i próbować ogarnąć rosnącą liczbę zakażeń. Jeśli to się nie stanie i będziemy funkcjonować półśrodkami, to pandemia będzie trwać – mówi w rozmowie z Beatą Lubecką. Polityk Platformy Obywatelskiej oczekuje od rządu „twardych i skonsultowanych decyzji”.

Grzegorz Schetyna zarzuca w Radiu ZET rządowi, że w pierwszych miesiącach od wybuchu pandemii nie zrobiono nic, żeby przygotować Polskę na drugą falę. – Rząd nawet nie przespał tych kilku miesięcy. Zajął się kampanią wyborczą – wytyka gość Beaty Lubeckiej.

Według byłego lidera PO, nauka zdalna lub hybrydowa powinna zostać wprowadzona we wszystkich szkołach, a nie wyłącznie w liceach i na uczelniach. – Uważam, że trzeba bronić polskich firm i miejsc pracy, ale 2 lub 3 tygodnie jeśli chodzi o szkoły, to taka decyzja powinna zostać podjęta. Zamknąć i próbować ogarnąć rosnącą liczbę zakażeń. Jeśli to się nie stanie i będziemy funkcjonować półśrodkami, to pandemia nadal będzie trwała – ocenia Schetyna w programie „Gość Radia ZET”.

Gość Beaty Lubeckiej jako przykład podaje Izrael. – Jako pierwszy doprowadził do drugiego lockdownu. Tam zamknięto szkoły. Premier Benjamin Netanjahu twardo mówił, że są one rozsadnikiem zakażeń – wskazuje polityk Platformy Obywatelskiej.

W internetowej części programu „Gość Radia ZET” Grzegorz Schetyna zaapelował do prezydenta o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
- Opozycja musi mieć informację, wiedzę co do aktywności i planów, które będzie realizował rząd w najbliższym czasie – argumentuje. Według Schetyny, władza reglamentuje wiedzę, jeśli to dla niej wygodne. – Oczywiście że tak, jeśli nie ma posiedzeń komisji sejmowych, a na plenarnym posiedzeniu premier odmawia informacji na temat stanu zdrowotnego kraju. Nie możemy być skazani tylko na suche informacje o liczbach zakażonych. Musimy wiedzieć, co chce zrobić rząd i jak Polska jest przygotowana do kolejnych etapów pandemii – dodaje.

Grzegorz Schetyna skomentował też plany wniesienia poselskiego projektu ze strony PiS, który miałby obligować lekarzy do walki z COVID-19.

- Czy to jest poważne, żeby jedynym pomysłem, jaki miałby być wprowadzony przez Sejm, było zmuszanie lekarzy? Są w stu procentach zaangażowani w walkę z pandemią. Mamy narzucać im jeszcze większe zaangażowanie? Kto będzie o tym decydował? – pyta były lider PO. – Lekarzom trzeba dać możliwość funkcjonowania, szczepić ich i wzmocnić zasoby kadrowe. Dawać szansę na to, żeby personel medyczny był traktowany specjalnie. Jeśli on pójdzie na kwarantannę, będziemy w tragicznej sytuacji – ocenia Grzegorz Schetyna w programie „Gość Radia ZET”.

RadioZET/PaNa