Tomczyk o Trzaskowskim: Będzie bronił katolików, jeśli będą potrzebowali jego opieki

5 min. czytania
27.11.2024 08:00
Obserwuj nas na Google

Wiceszef PO Cezary Tomczyk o Rafale Trzaskowskim: Trafiliśmy w punkt. - Jeśli katolicy będą potrzebowali jego opieki, to będzie ich bronił - zapowiada polityk.

Cezary Tomczyk
fot. RadioZET

Cezary Tomczyk Gościem Radia ZET

- Robert Biedroń powiedział, że Rafał Trzaskowski będzie kandydatem konserwatywnym. Jeśli Szymon Hołownia mówi, że to będzie kandydat lewicowy to znaczy, że trafiliśmy w punkt, że Rafał jest człowiekiem, który niesie idee, które mogą sprawić, że Polska znów będzie wspólnotą – mówi w Radiu ZET wiceszef PO Cezary Tomczyk. Jego zdaniem prezydent Warszawy chce być prezydentem wszystkich Polaków. - My chcemy koncentrować się na poglądach zdroworozsądkowych, które biorą to, co najlepsze z ludzkich poglądów, umysłów i tego, co się dzieje – dodaje Gość Radia ZET.

Wiceprzewodniczący Platformy opisuje również swoją rozmowę z Trzaskowskim: - Rafał powiedział, że rodzice go uczyli, że on musi stawać po stronie słabszych. Tomczyk zapewnia, że „jeśli będzie tak, że katolicy w Polsce będą w sytuacji, że będą potrzebowali jego opieki, to on będzie bronił katolików”. - Tak, jak dziś broni niepełnosprawnych czy ludzi, którzy są w mniejszości – zaznacza Cezary Tomczyk. - Kiedyś Rafał powiedział mi: Czarek, czy to jest kwestia ingresu czy kwestia jakiegoś protestu – wszędzie, gdzie będą Warszawiacy będę ja, bo taka jest moja rola. Moją rolą nie jest dziś określać, że tu mogę być, a tu nie – opowiada wiceszef PO.

Karol Nawrocki? Zdaniem Gościa Radia ZET, „bardzo wielu ludzi w PiS jest niezadowolonych z tej kandydatury, nie była konsultowana z Pałacem Prezydenckim, powstała w konflikcie i będzie wpływała na kampanię”. Prezydent zapomniał jego nazwiska? - Uważam, że nie ma tu przypadków, jeśli chodzi o prezydenta, który występuje na konferencji – komentuje Cezary Tomczyk. Dopytywany przez prowadzącego o to, czy było to świadome zagranie prezydenta, polityk PO odpowiada: - Tak uważam, że nie było żadnej konsultacji z Dudą i Kaczyński zrobił to sam. Jego zdaniem również „Bocheński i Czarnek w ciągu najbliższych tygodni będą bardzo uważnie przyglądać się temu, co się dzieje, bo będą myśleć o tym, by ew. wskoczyć na to miejsce i być kandydatem PiS”.

Wiceszef PO zapowiada, również, że „oczywiście” Rafał Trzaskowski zgodzi się na debatę z Karolem Nawrockim.

Wiceszef MON o ekshumacjach: Pozwolą na zbudowanie relacji z Ukrainą na innym poziomie. Mam prawo się dowiedzieć, co się stało z moim pradziadkiem

- Dla nas ta sprawa ma fundamentalne znaczenie. Słyszeliśmy bardzo dużo różnych słów ze strony rządu PiS, ale nic z tego nie wyszło. Dziś mamy nowego szefa MSZ Ukrainy, który dogaduje z rządem Donalda Tuska i Radkiem Sikorskim sprawę, która dla naszych serc, umysłów, godności narodowej jest jednym z fundamentów – tak Gość Radia ZET Cezary Tomczyk komentuje sprawę ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej. Zdaniem wiceszefa MON, „sprawa ta pozwoliłaby na zbudowanie relacji polsko-ukraińskich na zupełnie innym poziomie”. - Ukraina jest w trudnej sytuacji – naloty, pełnoskalowa wojna – i mimo tego mamy taką deklarację. Należy ją docenić – uważa polityk. Jednak zdaniem wiceministra obrony, musimy poczekać „kilka dni”, żeby sprawy te były omówione na poziomie dyplomatycznym. - Chciałbym, żeby ludziom, którzy pojadą i będą uczestniczyli w pracach, nie groziła śmierć z punktu widzenia tego, co tam się dzieje – mów wiceszef MON.

Cezary Tomczyk zdradza również historię swojej rodziny. - Nigdy nie mówiłem tego publicznie, ale mój pradziadek został zamordowany na wschodzie. Był polskim oficerem, potem policjantem, prawdopodobnie znajduje się na białoruskiej liście zamordowanych na wschodzie. Ja do dziś nie wiem, co się z nim stało. Mam prawo się dowiedzieć – mówi Gość Radia ZET.

Wiceminister obrony o Zielonym Ładzie i wojsku: Zagwarantowaliśmy sobie wyłączenie. Nie będzie wojsko uzależnione od tego, czy jest prąd

Zielony Ład i wymiana floty sprzętu ciężkiego na pojazdy, które nie są spalinowe? - Nie idziemy w tym kierunku. Zagwarantowaliśmy sobie wyłączenie w tej sprawie – zapowiada wiceszef MON Cezary Tomczyk, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Wiceminister obrony podkreśla, że „nie będzie tak, że Wojsko Polskie będzie uzależnione od tego, czy jest prąd czy go nie ma”. - Wszędzie tam, gdzie dotyczy to floty cywilnej, to możemy wprowadzać jakiegoś rodzaju rozwiązania hybrydowe. Ale umówmy się – czołg to jest raczej diesel – komentuje w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

Tarcza Wschód i wywłaszczenia? „Raczej nie. Może jednostkowe”

Pytany o to, czy będą wywłaszczenia, związane z budową Tarczy Wschód, wiceminister obrony narodowej zapowiada, że „raczej nie” i dodaje: - Może to będą jakieś jednostkowe przypadki. Tomczyk zapewnia, że na pewno nie będzie żadnych wysiedleń.

Wiceszef MON zapowiada: W ciągu 10 dni koniec modernizacji zapory. Będzie nie do przejścia przy użyciu wcześniejszych metod

Pytany z kolei o to, na jakim etapie jest wzmacnianie zapory na granicy, Cezary Tomczyk ocenia, że „wygląda to bardzo dobrze”. - Od samego początku wiedzieliśmy, że to priorytet. W ciągu następnych 10 dni skończy się modernizacja zapory w taki sposób, że będzie ona nie do przejścia przy użyciu metod, które były do tej pory stosowane – żaden lewarek itp. – zapowiada Gość Radia ZET. Dopytywany o to, w jaki sposób została ona zmodernizowana, wiceminister tłumaczy, że „została zbudowana w miejscach, w których do tej pory jej nie było, zapora elektroniczna – tam, gdzie są rzeki, zapory naturalne”. - Po drugie – na całej długości został wzmocniony płot, przez użycie dodatkowych poprzecznych belek i nowej linii concertiny  - mówi wiceszef MON.

Wojska inżynieryjne? Tomczyk: Sprzęt trafi w ciągu najbliższych 2 tygodni

Pytany o wojska inżynieryjne, wiceminister obrony narodowej odpowiada, że MON już w nie zainwestowało. - Żeby ten sprzęt trafił, to musimy poczekać, ale raczej tygodnie. Myślę, że w ciągu najbliższych 2 tygodni ten sprzęt trafi do wojska – mówi Gość Radia ZET. Minister zaznacza, że na zakup dodatkowego, ciężkiego sprzętu dla wojsk inżynieryjnych zostało w tym roku wydane 300 mln złotych.

Wiceszef PO o PiS: Trzaskowski żadnego z nich nie ułaskawi

- Na pewno będzie domknięcie wszystkich tych, którzy łamali prawo. Oni się tego boją, że na czele państwa będzie stał człowiek, który ich nie ułaskawi – mówi Cezary Tomczyk, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Wiceprzewodniczący Platformy zapowiada, że „Trzaskowski żadnego z nich nie ułaskawi”. - Żadnego Kamińskiego, Obajtka albo kogokolwiek. Nikt nie może liczyć na ułaskawienie – zaznacza polityk.

Szefem sztabu kobieta

- Ja nie będę szefem sztabu. Muszę koncentrować się na mojej pracy – zapewnia w Radiu ZET Cezary Tomczyk i zapowiada, że ta „wiadomość będzie przekazana pewnie dziś”. - Z dużym prawdopodobieństwem będzie to kobieta. Pani Paprocka? Nie mogę powiedzieć i nie mogą zaprzeczyć – komentuje polityk PO.

Gość Radia ZET ocenia, że „te wybory będą bardzo trudne, a kampania będzie bardzo brutalna”. - Niezależnie od sondaży jestem przekonany, że w II turze będzie blisko remisu. Pan Nawrocki to jest bardzo trudny przeciwnik. Cały aparat PiS, propagandy i Kaczyński będą stali za kandydatem – mówi Cezary Tomczyk. Jego zdaniem niezależnie od tego, kto wejdzie do II tury, różnica będzie wynosiła „do pół miliona głosów”.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET