`

Bielan: Żalek ukrył przede mną wiedzę, jest rozżalony. Stało się z nim coś złego

5 min. czytania
26.06.2023 07:55
Obserwuj nas na Google

- Nigdy nie byłem w NCBiR, nie uczestniczyłem w spotkaniach żadnego zarządu. Spotykałem się z Jackiem Żalkiem przy świadkach i przy świadkach od wielu miesięcy prosiłem go, żeby przestał być zaangażowany w promowanie wniosku swojego przyjaciela – tak Gość Radia ZET Adam Bielan odpiera zarzuty Jacka Żalka.

Adam Bielan
fot. Radio ZET

Żalek, który nadzorował Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zarzuca Bielanowi kłamstwa, mówi „słupie” oraz o zorganizowanej grupie przestępczej. Prezes Partii Republikańskiej ocenia, że były wiceminister jest „rozżalony”, ponieważ spółka jego przyjaciela nie otrzymała dotacji. – Ale nie mogła dotacji otrzymać. Choćby ze względu na to, że limit w programie „Szybka ścieżka” wynosił 20 mln euro, a spółka jego przyjaciela złożyła wniosek na 123 mln i wniosek od początku powinien być odrzucony – komentuje gość Bogdana Rymanowskiego.

Europoseł dodaje również: - Jacek Żalek ukrył przede mną wiedzę, ale okazuje się, że za stoją ludzie, na których ciążą bardzo poważne zarzuty prokuratorskie, organizowania grupy przestępczej. Pytany przez prowadzącego, czy w takim razie zamierza wytoczyć proces byłemu koledze, polityk odpowiada, że taki proces zapowiedział już dyrektor NCBiR. - Moja partia jednogłośnie delegowała na miejsce Jacka Żalka kogoś innego i stąd pewnie przypływ emocji z jego strony – ocenia Gość Radia ZET.

Krótka piłka o debacie Morawiecki-Tusk

- Jacek Żalek to zdrajca? – pyta Bogdan Rymanowski.

- Nie chcę używać publicznie takich słów – komentuje Adam Bielan.

- Jestem za debatą Kaczyński-Tusk? – pyta prowadzący.

- To będzie decyzja oby panów. Myślę, że kandydatem na premiera jest Tusk, naszym premierem w tej chwili jest Morawiecki. Jeśli ktoś powinien debatować, to obaj panowie. Premier Morawiecki od miesięcy deklaruje wolę – odpowiada członek sztabu PiS.

- Wolę Hołownie, niż Tuska? – pyta gospodarz programu.

- Chyba wolę każdego od Tuska – przyznaje Gość Radia ZET.

- Po zmianie władzy boję się prokuratora? – pyta dziennikarz.

- Absolutnie nie – zapewnia polityk.

- UE szkodzi Polsce? – pyta Rymanowski.

- Jesteśmy częścią UE. Nie wiem, jakbym miał na to odpowiedzieć. Niektóre decyzje KE czy władz UE są kontrowersyjne, natomiast my jesteśmy członkiem UE – mówi Bielan.

Adam Bielan o Donaldzie Tusku: Język nienawiści. Nie potrzebujemy domowej wojny politycznej z prezydentem. Uciekający złodziej krzyczy „łapać złodzieja”

- Nasze spotkanie było na wyższym poziomie. Badania monitoringu mediów pokazują jednoznacznie, że poza wydarzeniami w Rosji, nasze spotkanie przebiło się najbardziej – ocenia Gość Radia ZET Adam Bielan, pytany o supersobotę i konwencje partyjne. Członek sztabu PiS dodaje, że sobotnia impreza koalicji rządzącej wyglądała bardzo imponująco. Mniejsza frekwencja, niż na wiecu KO? - Bogatynia to miejsce bardzo trudno dostępne, na końcu Polski. Jestem wszystkim serdecznie wdzięczny, że jechali często po 10 godzin w autokarze – komentuje prezes Partii Republikańskiej.

Zdaniem Gościa Radia ZET, Donald Tusk od dawna posługuje się językiem nienawiści. - My mówimy o zgodzie, pokoju społecznym. To Tusk mówi o rozliczeniach, chaosie i politycznej wojnie domowej z prezydentem Dudą. Gdyby został premierem, to natychmiast zacząłby działania, jak te, kiedy niszczył śp prof. Lecha Kaczyńskiego – mówi Adam Bielan. Europoseł dodaje również: - Czy my możemy pozwolić sobie dziś na tak żenujące spory o np. krzesło w Brukseli, jakie Tusk proponował nam w latach 2007-2010? Zdaniem Gościa Radia ZET „to najgorszy możliwy moment na domową wojnę polityczną”. Bielan ocenia, że opozycja wprowadziła do parlamentu sporą grupę ludzi, na których ciążą poważne zarzuty.

„Musimy przygotować się na ewentualną ingerencję w proces wyborczy ze strony rosyjskiej

Pytany o stan wyjątkowy w Polsce, którego wprowadzenie ma rozważać obóz rządzący, Adam Bielan zapewnia: - Nigdy nie słyszałem o takim scenariuszu rozważanym u nas, on jest suflowany przez naszych oponentów. Zdaniem polityka, Jan Maria Jackowski, który mówi o takiej ewentualności, „stara się chyba wkupić w łaski opozycji”. - Nie ma absolutnie takich planów – zapewnia Bielan, ale dodaje, że „musimy przygotować się na ewentualną ingerencję w proces wyborczy ze strony rosyjskiej”. - Skoro ingerowali w proces wyborczy w USA, Hiszpanii, Francji, Niemczech, to z całą pewnością będą chcieli namieszać w tak ważnym dla niesienia pomocy Ukrainie kraju, jakim jest Polska – uważa europoseł.

- Jeśli chodzi o analogie rosyjskie – uciekający złodziej krzyczy „łapać złodzieja”. To Tusk prowadził politykę największego zbliżenia z Rosją i robił to po inwazji rosyjskiej na Gruzję – uważa Gość Radia ZET.

Adam Bielan: W dniu wyborów będziemy mieć powyżej 40 proc.

- Sondaże nas nie doszacowują. Jestem przekonany, że w dniu wyborów będziemy mieć „czwórkę” z przodu – wynik powyżej 40 proc. – mówi Adam Bielan w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Członek sztabu PiS przyznaje, że od kiedy szefem sztabu wyborczego jest Joachim Brudziński, to spotkania odbywają się bardzo często.

Pytany o sondaż opublikowany przez „Gazetę Wyborczą”, z którego wynika, że opozycja otrzymałaby 232 mandaty, gdyby poszła na jednej liście, polityk ocenia, że „cała akcja medialna służy temu, by zmusić PSL i partię Hołowni, ewentualnie Lewicę, by formalnie przyszli pod płaszcz Tuska”. - Odkąd Tusk wrócił do polskiej polityki, zajął funkcję szefa PO było wiadomo, że najpierw uporządkuje sytuację we własnej partii, a potem będzie starał się dominować całą opozycję. I właśnie to robi – mówi Bielan.

Referendum ws. migrantów? Europoseł uważa, że to bardzo dobra propozycja i najlepiej, by odbyło się ono w dniu wyborów, ponieważ oznacza to gigantyczne oszczędności. - Polska może decydować o tym, jakich migrantów zapraszamy na nasze terytorium, a jakich nie, a Komisja Europejska powinna się skupić na tym, by stworzyć warunki finansowe dla takich krajów, jak Polska, Rumunia, które przyjęły rzeczywistych uchodźców – mówi Adam Bielan. Dopytywany o to, czy ro prezydent zainicjuje referendum, polityk odpowiada, że najszybszą jest ścieżka sejmowa.

Bielan: Byłem przeciwny temu, by Partia Republikańska nadzorowała NCBiR. Z Żalkiem stało się coś złego. Wstrzymywał podpisanie umowy koalicyjnej

Adam Bielan wraca również do tematu NCBiR i Jacka Żalka. - Byłem przeciwny temu, żeby Partia Republikańska nadzorowała NCBiR – mówi Gość Radia ZET. - Przez dobre 2 miesiące negocjacji w tej sprawie upierał się Jacek Żalek. Wstrzymywał podpisanie umowy koalicyjnej – dodaje prezes Republikanów. - Żalek dążył do tego, że nie możemy podpisać umowy koalicyjnej dopóki NCBiR nie będzie przez niego nadzorowane. Od dawna uważałem NCBiR za stajnię Augiasza i uważam, że tam być może kiedyś przyda się opcja zerowa. Plątanina rozmaitych interesów – opisuje Bielan w rozmowie z Rymanowskim. - Sugerowałem wielokrotnie Jackowi Żalkowi i mam na to świadków, żeby ws. „Kabla” się odczepił i przestał w tej sprawie lobbować – mówi polityk i dodaje: - Z Jackiem Żalkiem stało się coś złego i wszyscy zauważyliśmy to w Partii Republikańskiej.

Jarosław Gowin przymknął oko na przekręt? - Nie wiem, jaka była jego rola, mówię, że jako minister nauki nadzorował NCBiR, które przyznało 10 mln spółce Tecra. Media udowadniały, że to spółka, za którą stoi świat zorganizowanej przestępczości, jeden z najgroźniejszych polskich przestępców Jan R. – komentuje prezes Republikanów.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET