Włodzimierz Czarzasty nie ma „kaca” po wyborach: Wynik Lewicy to nic nowego dla mnie
Kac po wyborach? - Nie. Nie jest to nic nowego dla mnie. „Kronika zapowiedzianej śmierci”. Wszyscy wiedzieli, że tak będzie – tak Gość Radia ZET Włodzimierz Czarzasty komentuje 6,3 proc. w wyborach samorządowych, które zdobyła Lewica.
Włodzimierz Czarzasty gościem Radia ZET
Dymisja po kiepskim wyniku? - O takich rzeczach to decyduje partia. Człowiek powinien być odpowiedzialny. Ja chcę być nadal liderem – zapowiada współprzewodniczący Lewicy. Jego zdaniem teraz należy się skupić na dobrym wyniku w wyborach do PE.
- Czy Lewica powinna zmienić swoich liderów? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Nie uważam – odpowiada współprzewodniczący tejże.
Czarzasty o „winie” Lewicy: Nie udało nam się dogadać. Gdybyśmy podpisali umowę z PO, to PiS rządziłby w 2 województwach
- Trzeba szukać partnera. W tym roku nie udało nam się dogadać z PO. Nie zawarliśmy koalicji. To nie błąd Tuska, tylko była taka decyzja – tak Gość Radia ZET tłumaczy wynik Lewicy. Przyznaje także: - Wina jest ewidentnie po naszej stronie, bo pewnie nie mieliśmy takich umiejętności. Polityk uważa, że gdyby Lewica podpisała jednak umowę z PO, to PiS rządziłoby tylko w 2 województwach, a nie w 5 czy 6. Kolejny powód porażki? - Nie poszło młode pokolenie i to ewidentnie nasza wina. Nie potrafiliśmy jasno wytłumaczyć, jak trzeba się rejestrować, w którym miejscu – uważa Czarzasty.
- Jak pan idzie do komisji wyborczej, to ludzie, którzy są z mojej partii szukają miejsc startu i nie ma pełnych list. W Warszawie była pełna lista – do dzielnicy, do miasta, na prezydentkę i wszędzie ma pan Lewicę. Ale jak idzie pan w Bydgoszczy, to Lewica startowała na listach PO. Ludzie mają tylko jedną listę, na której jest Lewica i często na nią nie trafiają – tłumaczy Włodzimierz Czarzasty Bogdanowi Rymanowskiemu.
Rotacyjny marszałek jednak nie dla Czarzastego? „Ze wszystkim się liczę”
Pytany o to, czy Lewica odda Trzeciej Drodze jedno ministerstwo w zamian za stanowisko marszałka Sejmu dla Włodzimierza Czarzastego – jak donosi m.in. Onet i Gazeta Wyborcza - polityk podkreśla, że nie ma takich żądań. - Nic takiego się nie zdarzyło. Nikt nie zażądał od nas niczego. To nieprawda – komentuje wicemarszałek Sejmu.
Dopytywany o Piotra Zgorzelskiego, który sugerował wczoraj w Radiu ZET, że jednak Włodzimierz Czarzasty nie zostanie marszałkiem Sejmu, Gość Radia ZET odpowiada: - Ze wszystkim się liczę tak, jak liczyliśmy się z tym, że będziemy mieli słaby wynik w wyborach samorządowych i tak, jak jesteśmy przekonani, że będziemy mieli dobry wynik do PE.
Krótka piłka: Trzaskowski na prezydenta, bo Hołownia jest przeciwko prawu kobiet do aborcji
- Lewica bez PO utonie? – pyta Rymanowski.
- Absolutnie nie – uważa Czarzasty.
- Trzaskowski lepszy od Hołowni na prezydenta? – pyta prowadzący.
- Kandydatka albo kandydat Lewicy, a po drugie Trzaskowski na pewno, bo Hołownia jest jednak przeciwko prawu kobiet do aborcji – komentuje współprzewodniczący Lewicy.
- Polacy to jednak niewdzięczny naród jest? – pyta gospodarz programu.
- Nieprawda. Jest wdzięczny, cudowny i rozsądny – mówi Gość Radia ZET.
Czarzasty do Hołowni i Zgorzelskiego: Prośba o dystans. Wylałbym zimną wodę na głowy przyjaciół
- Panowie, taka prośba o dystans – apeluje Włodzimierz Czarzasty do Szymona Hołowni i Piotra Zgorzelskiego.
Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy nie będzie dramatu, jeśli jednak nie zostanie marszałkiem Sejmu, Gość Radia ZET odpowiada: - Nie będzie żadnego dramatu, jestem spełnionym politykiem i dodaje: - Trochę wylałbym zimnej wody na głowy swoich przyjaciół. - Używanie argumentu, że jak nie będzie jakiejś ustawy, to wyjdziemy z rządu – nie jest rozsądne – mówi współprzewodniczący Lewicy.
Wicemarszałek do premiera: Musi pamiętać, że ten, kto ma nieograniczoną władzę, ma też nieograniczoną odpowiedzialność
- Nie widzę, żeby Donald Tusk nas ogrywał. To jeden z najbardziej lub jeśli nie najbardziej doświadczony polityk w Polsce. Dobrze prowadzi rząd – odpowiada polityk, pytany o premiera. Czarzasty dodaje również: - Musi pamiętać o jednej rzeczy – ten, kto ma nieograniczoną władzę, ma też nieograniczoną odpowiedzialność.
Włodzimierz Czarzasty: Trzeba bardzo dużo w tej koalicji zmienić
Gość Radia ZET ocenia również, że „trzeba bardzo dużo w tej koalicji zmienić”. Co na przykład? - Na pewno trzeba w szybszym tempie realizować nasze obietnice. Pytanie: dlaczego ich nie realizujemy ich w szybszym tempie i kto jest winny? – uważa Włodzimierz Czarzasty. Zaznacza jednak, że wszystko idzie tak wolno dlatego, że „PiS zostawił po sobie taki nieład, tyle pułapek w tysiącu miejsc”, że wszystkich to zaskoczyło.
CPK? „Naciskamy”
Pytany o różnicę zdań w koalicji na temat CPK, Włodzimierz Czarzasty odpowiada, że „zwykle z wielkimi inwestycjami jest tak, że są kontrowersyjne, kiedy się o nich decyduje, ale wszyscy są wniebowzięci, jak się je kończy”. - To chyba tego typu inwestycja – ocenia polityk Lewicy i przyznaje: - Naciskamy [koalicjanta – red.]. - Ale niech mi pan pozwoli naciskać zgodnie ze swoją metodą, czyli w zamkniętym pokoju, w którym siedzimy w ramach koalicji. Rozmawiamy – dodaje Gość Radia ZET w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.
Dopytywany jeszcze o wybory samorządowe, współprzewodniczący Lewicy ocenia, że „no, nie był to sukces” koalicji rządzącej. Dlaczego? - Nadmuchaliśmy balon, że PiS będzie rządziło tylko w jednym województwie, nie zdarzyło się. Zrobiliśmy sporo błędów, w tym Lewica – uważa Włodzimierz Czarzasty.
Pytany przez słuchacza o to, czym Robert Biedroń sobie zasłużył, że został szefem sztabu Lewicy do PE, Włodzimierz Czarzasty odpowiada, że to „fantastyczny szef sztabu, kompetentny, od początku do końca poukładany polityk, z bardzo dużym zaufaniem społecznym”. - Odbudował swoją pozycję, nie stracił jej, jest niekwestionowanym liderem. Po jednych wyborach nie można wydawać wyroków – dodaje współprzewodniczący Lewicy.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET