`

Jacek Sasin o Michale Dworczyku: Nie będzie już takich występów. Nastąpiła refleksja

5 min. czytania
04.10.2024 07:50
Obserwuj nas na Google

Jacek Sasin o Michale Dworczyku: Nie będzie już takich występów, nastąpiła refleksja. Polityk PiS ujawnia również nowe nazwisko z grona kandydatów PiS na prezydenta.

Jacek Sasin
fot. RadioZET

Gość Radia ZET Jacek Sasin

- Nastąpiła refleksja po stronie mojego kolegi Michała Dworczyka i myślę, że już takich publicznych występów nie będzie. Ktoś z nim rozmawiał? Oczywiście, że tak – mówi Gość Radia ZET Jacek Sasin, pytany przez Beatę Lubecką o to, czy Michał Dworczyk zostanie ukarany za publiczny sprzeciw wobec połączenia PiS z Suwerenną Polską. - Myślę, że sam zrozumiał, że zrobił troszeczkę krok za daleko – dodaje były wicepremier. Zdaniem polityka PiS, źle się stało, że ta wypowiedź miała miejsce”. - Nie dlatego, że ma taki pogląd, ale nie ma sensu prowadzić takiej dyskusji publicznie. Do tego są fora wewnętrzne w partii – zaznacza Gość Radia ZET.

„Decyzja zapadła i nie ma miejsca na dyskusję”

Pytany przez prowadzącą o to, dlaczego Mateusz Morawiecki i jego ludzie torpedują fuzję PiS i Suwerenne Polski, Jacek Sasin odpowiada, że jest to raczej „pewna dyskusja”. - Dziwna sytuacja, że sensacją jest to, że w PiS dyskutuje się o ważnych sprawach. Jestem zdziwiony, że ktoś jeszcze w Polsce wierzy, że PiS jest partią dyktatorską, zamordystyczną, gdzie są rozkazy, jak w wojsku. Nic bardziej mylnego – komentuje były wicepremier i szef MAP. Sasin podkreśla, że decyzja o wchłonięciu Suwerenne Polski już zapadła i tu „nie ma miejsca na dyskusję”. - Suwerenna Polska wstępuje do PiS i już. Nie ma o czym rozmawiać – podkreśla Jacek Sasin.

Sasin: Nie wiem, czy nie będzie protestów

Polityk PiS zapowiada, że w przyszły weekend odbędzie się kongres partii i posiedzenie rady politycznej. - Potrzebne jest oczywiście głosowanie [ws. fuzji – red.], ale wszystko jest dogadane i postanowione – mówi Gość Radia ZET, choć dodaje: - Nie wiem, czy nie będzie protestów. Dlaczego? Jacek Sasin przyznaje, że w partii „są różnego rodzaju napięcia, które rodziły się latami”. - Doskonale pamiętam, w jakich okolicznościach powstała Suwerenna Polska. Ale prezes często powtarza, że w polityce trzeba mieć pamięć dobrą, ale krótką – mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości.

„Oczywisty jest udział we władzach statutowych PiS przedstawicieli Suwerennej Polski”

Pytany o to, czy Zbigniew Ziobro albo Patryk Jaki zostaną wiceprezesami Prawa i Sprawiedliwości, Jacek Sasin odpowiada, że „oczywisty jest udział we władzach statutowych PiS przedstawicieli Suwerennej Polski”. Dodaje jednak, że wszystko wskazuje na to, że Ziobro „nie będzie mógł osobiście w tych pracach uczestniczyć w najbliższym czasie”.

Jacek Sasin ujawnia w Radiu ZET: Przydacz w gronie kandydatów na prezydenta

- Nie potwierdzam tego, że tu jest decyzja w tej sprawie. Grono osób, które przewinęły się przez dyskusję było dosyć szerokie. Potwierdzam, że Marcin Przydacz był wśród tych osób – przyznaje Gość Radia ZET Jacek Sasin, pytany o kandydata PiS na prezydenta. Dopytywany przez Beatę Lubecką o członków zespołu PiS, który to zespół rozmawia z potencjalnymi kandydatami, polityk Prawa i Sprawiedliwości odpowiada, że m.in. Elżbieta Witek, Mariusz Błaszczak i były szef MSZ Zbigniew Rau. - Zespół się z nim spotykał [Przydaczem – red.], był jednym z kandydatów – mówi Sasin. Zdaniem Gościa Radia ZET, jego partia ma kilka osób, które wydają się świetnymi kandydatami. - Jeśli przyjmiemy koncepcję kandydata, który jest raczej nową twarzą, prezentuje świeżość, nowe otwarcie, to Mariusz Błaszczak nie jest w tym przypadku idealnym kandydatem – przyznaje Jacek Sasin.

Polityk PiS zapowiada również ofensywę. - Żyjemy w czasach, w których dokonania naszego rządu zostały oplute, przedstawione w krzywym zwierciadle, fałszywym świetle i przystępujemy do bardzo mocnej ofensywy, by odkłamać obraz naszego rządu – mówi gość Beaty Lubeckiej.

- Będziemy nawoływać, by w trakcie wyborów prezydenckich się zjednoczyć, skonsolidować, wybrać konserwatywnego kandydata, który zostanie prezydentem Polski, a może być nim tylko kandydat PiS, bo ma największe szanse – zapowiada Gość Radia ZET.

Jacek Sasin o premierze: Putinek. Jego pokazy mają putinowski posmak

Problem alkotubek? - Temat totalnie zastępczy. To metoda znana z działań Tuska jeszcze z czasów, kiedy był poprzednio premierem. Była kwestia kastracji pedofili i inne akcje, które miały odwracać uwagę od rzeczywistych problemów – ocenia polityk PiS, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Jacek Sasin wylicza: „pokazówka z ministrem Siekierskim, pokazówki na sztabach kryzysowych” i dodaje: - Taki Putinek.  - Dla mnie to już jest tak niesmaczne, że aż śmieszne – komentuje gość Beaty Lubeckiej. Porównywanie Polski do Rosji? Sasin ocenia, że „Putin też nie zawsze był taki, zaczynał inaczej swoje rządy, w innym miejscu”. - Jak ktoś czuje, że jest bezkarny i że wszystko mu wolno – a Tusk się tak dziś czuje – to eskaluje i dochodzimy do momentu, jak jest dziś w Rosji – ocenia polityk PiS. Jacek Sasin dodaje również, że i Łukaszenka „zaczynał jako demokrata i ten, który wygrał z betonem”. - Musimy zatrzymać w Polsce taki proces. To są procesy, które zawsze prowadzą do czegoś bardzo złego – mówi Gość Radia ZET. Jego zdaniem „wyreżyserowane przez Donalda Tuska pokazy mają putinowski posmak – strofowania urzędników, wydawania rozkazów, silny przywódca”.

Sasin o podwyżce dla Glapińskiego: Nie on sobie podniósł. Decyzja troszeczkę wymuszona

Pytany o podwyżkę dla Adama Glapińskiego, Jacek Sasin komentuje, że „nie on sobie podniósł tę premię”. - Trochę została ta decyzja troszeczkę wymuszona – ocenia polityk PiS i dodaje: -  Zasady są takie, że pensje pracowników NBP, menadżerów są uzależnione od pensji zarządu. Gość Radia ZET uważa, że „nie ma się tu czym oburzać”, ponieważ „ta podwyżka przedkłada się na podwyżki dla menadżerów w NBP”. - Kolejna burza w szklance wody, żeby uderzyć w prezesa NBP – komentuje Sasin.

Paulina Matysiak w PiS? „Będziemy rozmawiać, jeśli będzie chciała”

Dopytywany o współpracę PiS z Pauliną Matysiak i o to, czy wstąpi ona do Prawa i Sprawiedliwości, Jacek Sasin zapewnia: - Jeśli pani poseł Matysiak będzie chciała, to będziemy o tym rozmawiać. - Na pewno będziemy współpracować z panią poseł w zakresie pokazywania Polakom, jak ważne jest CPK czy rozwój energetyki jądrowej – zapowiada Gość Radia ZET. Jego zdaniem „jeśli będziemy stać w miejscu, to będziemy się cofać, a Europa będzie nam uciekać”. - Przez 8 lat dogoniliśmy Europę w wielu obszarach, a dziś ten rząd chce nas cofnąć – uważa Jacek Sasin.

RadioZET/MA

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET