Krzysztof Paszyk "Gościem Radia ZET" 18.02.2025
- Zupełnie zrywamy z filozofią PiS – wprowadzamy cały szereg limitów, które będą warunkowały dostęp do kredytu – zapowiada Gość Radia ZET Krzysztof Paszyk, pytany o program mieszkaniowy rządu i dopłaty do kredytów do mieszkań z rynku wtórnego.
Minister rozwoju i technologii wylicza, że będzie limit maksymalnej ceny metra kwadratowego, która będzie dopuszczała do skorzystania z rozwiązania. - Nasza propozycja to 11 tys. w przypadku 5 największych miast w Polsce, a 10 tys. w przypadku pozostałych miejscowości – mówi gość Bogdana Rymanowskiego dodając, że „jeśli ktoś będzie myślał o zakupie mieszkania po koszcie 16,5 tys. złotych za metr, to nie będzie mieścił się w kryteriach programu”.
Drugi limit to będzie limit dochodu. - W przypadku jednej osoby będzie to 6,5 tys. złotych netto dochodów, dwuosobowe gospodarstwo to max 9,5 tys. złotych, 3-osobowe gospodarstwo to 11,5 tys., 4-osobowe gospodarstwo to 13,5 tys. złotych, a 5-osobowe gospodarstwo 15,5 tys. – podaje Krzysztof Paszyk. Gość Radia ZET dodaje, że rząd nie może wspierać najbogatszych pomocą państwa w dostępie do mieszkania.
Następny limit – nie wszyscy „załapią się” na program, ponieważ będzie limit zgód na skorzystanie z programu. - Chcemy, żeby to rozkładać w ciągu roku. Myślimy o ok. 10 tys. wniosków co kwartał, żeby rozciągać program w czasie – zapowiada minister rozwoju w Radiu ZET.
Gość Radia ZET dodaje, że program „ma jedną ideę, żeby zmniejszyć wysokość oprocentowania, zmniejszyć koszt kredytu do 4 proc., czyli do średniej europejskiej”. - Dziś blisko 8 proc. - taki jest koszt kredytu – mówi polityk choć dodaje, że „nie rząd dziś odpowiada za koszty oprocentowania i kredytu, tylko jednoosobowo działalność spoczywa na prezesie NBP i nie widać u niego żadnej refleksji co do nadmiernych kosztów kredytów, które są dziś w Polsce”.
Dlaczego będą dopłaty do mieszkań z rynku wtórnego, a nie do mieszkań z rynku pierwotnego? - Takie były postulaty wielu środowisk. Nie zamknąłem się na te głosy, słuchałem ich. Stąd kategoryczny postulat – 0 złotych z programu wsparcia dla deweloperów – komentuje Krzysztof Paszyk. Minister dodaje, że nie wyłącza rynku pierwotnego, tylko tworzy „nowe rozwiązania” w tym przypadki. – Tworzymy kategorię inwestorów społecznych. Spółdzielnie mieszkaniowe, TBS-y, SIM-y będą mogły sprzedawać na rynku pierwotnym mieszkania osobom, które skorzystają z programu – mówi Gość Radia ZET. Jego zdaniem dzięki inwestorom społecznym potencjał rynku mieszkaniowego wzmocnimy.
Paszyk: Możemy mówić o 15 tys. nowych mieszkań
Krzysztof Paszyk zaznacza, że „program obejmuje pomoc w dostępności do mieszkań komunalnych, społecznych i własnościowych”. - Mieszkania komunalne i społeczne, na przykładzie tego roku, kiedy mówimy o kwocie 2,5 mld złotych adresowanych, to możemy mówić o 15 tys. osób, które skorzystają [15 tys. nowych mieszkań – red.] – zapowiada Gość Radia ZET.
Minister przypomina koalicjantom umowę koalicyjną
Pytany przez prowadzącego o sprzeciw koalicjantów, jeśli chodzi o jego program mieszkaniowy, minister rozwoju przypomina: - Punkt 21. umowy koalicyjnej, która została zawarta przez 4 liderów tworzących koalicję rządową mówi o zwiększaniu dostępu do mieszkań, wymienia każdą formę mieszkalnictwa. - Wszyscy musimy mieć świadomość, że Polacy oczekują od nas nie prezentowania własnych ambicji, aspiracji, tylko wyjścia naprzeciw problemowi – apeluje polityk PSL. Minister zapewnia, że jest otwarty na rozmowy, a „Pierwsze klucze” w tym kształcie, to propozycja wyjściowa.
Podatek katastralny? „Potrzeba rozmowy w tym względzie”
- Wprowadzimy podatek katastralny? – pyta Bogdan Rymanowski.
- To jest temat na dłuższą rozmowę. Za podatki odpowiada Ministerstwo Finansów. Potrzeba rozmowy w tym względzie – komentuje Krzysztof Paszyk.
- Rafał Trzaskowski to kandydat miast, a nie wsi? – pyta prowadzący.
- Mam takie wrażenie – przyznaje polityk ludowców.
- Polska powinna mieć dostęp do ukraińskich surowców? – pyta gospodarz programu.
- Powinna mieć dostęp do odbudowy Ukrainy. Solidarność na poziomie obronnym i społecznym musi wymuszać też solidarność gospodarczą. Wszystkie moje rozmowy z przedstawicielami administracji Ukrainy prowadzę w tym duchu, by Polska miała udział w tym procesie – odpowiada minister rozwoju i technologii.
Minister zapewnia, że kompleksowy program zwiększy dostępność mieszkań. Tylko 16 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że dopłaty do mieszkań z rynku wtórnego spowodują wzrost dostępności.
Minister rozwoju w Radiu ZET popiera postulaty Rafała Brzoski: Pomysły będą musiały być przełożone na ustawowe działania
- Zgadzam się w pełni z diagnozą pana Brzoski. Mój projekt, który jest dziś na stole też na pierwszy strzał wziął kontrolę. Jest ich za dużo, są zbyt dotkliwe, nieprzygotowane – odpowiada Krzysztof Paszyk, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o postulat Rafała Brzoski i jego zespołu ds. deregulacji. Chodzi o zmniejszenie częstotliwości kontroli działalności gospodarczej o połowę. - Czasami kontrole były tylko dlatego stosowane przez fiskusa, by wstrzymać bieg przedawnienia spraw. To problem, który trzeba rozwiązać i to jest bardzo dobra droga – uważa minister rozwoju.
Pytany z kolei o kolejną propozycję, czyli rezygnację z przepisu, który zobowiązuje polskie firmy do zatrudniania cudzoziemców wyłącznie na umowę o pracę, Gość Radia ZET odpowiada, że „w pełni” popiera. - Kilka tygodni temu stoczyłem batalię na rządzie z ministrą Dziemianowicz-Bąk. Polscy przedsiębiorcy potrzebują elastycznych form zatrudniania obcokrajowców – ocenia gość Bogdana Rymanowskiego. Zdaniem ministra „budownictwo, rolnictwo, hotelarstwo, przemysł bazuje na obcokrajowcach i bez elastycznych form zatrudniania będziemy mieć spore perturbacje na rynku pracy, które przełożą się na spadek kondycji polskiej gospodarki”.
- Ostatecznie pomysły będą musiały być przełożone na ustawowe działania. Będziemy musieli ułożyć to w poszczególne pakiety. Jesteśmy w trakcie ustalania, jak będziemy współpracować – mówi Gość Radia ZET.
Krzysztof Paszyk zaznacza, że wcale go nie zabolało, że to Rafał Brzoska zajmuje się deregulacją. - Działanie razem spowoduje, że przepisy szybciej wejdą w życie – zaznacza minister rozwoju. Jego zdaniem „instytucjonalnie jest wielki opór przeciwko deregulacji, natury rzeczy wszędzie jest opór administracji do deregulowania”. - Ciekawa formuła, którą zaproponował premier z niezwykle skutecznym, uosabiającym sukces w biznesie panem Brzoską, z zespołem ekspertów, by razem z praktykami stworzyć kompleksowy plan – komentuje Gość Radia ZET. Jego zdaniem „jest wiele roboty i każdy się w tym procesie odnajdzie”.
Paszyk o programie mieszkaniowym: Moim celem jest, żeby program zaczął obowiązywać od IV kwartału tego roku
Minister rozwoju zapowiada, że program będzie wprowadzany dwoma projektami ustaw – „pierwszy został skierowany w ubiegłym tygodniu na Stały Komitet Rady Ministrów, gwarancja 2,5 mld złotych na mieszkania komunalne i społeczne, 120 tys. ludzi czeka w Polsce na to”. - Wsparcie mieszkalnictwa własnościowego – projekt rozpocznie procedurę legislacyjną na poziomie rządu i będę robił wszystko, by procedowanie odbywało się jak najszybciej – dodaje Krzysztof Paszyk. Minister zapowiada: - Moim celem jest, żeby program zaczął obowiązywać od IV kwartału tego roku.
Program mieszkaniowy nie był konsultowany z koalicjantami? „Nie ma obowiązku, by poszczególne zapisy konsultować z każdym resortem”
Pytany o to, czy program mieszkaniowy, który zaprezentował, był konsultowany z koalicjantami, polityk PSL odpowiada, że „rozwiązania zawierają postulaty Lewicy, postulaty Polski 2050 i dodaje: - Nie ma nigdzie takiego obowiązku, żeby poszczególne zapisy konsultować z każdym resortem. Minister zapowiada, że teraz przyjdzie czas na konsultacje.
- Mamy problem wielu osób, które ukryte pod synonimami, nickami w czambuł krytykują wszystko, co zaproponujemy, żeby odpowiedzieć na ludzkie potrzeby. W zamian nie proponują nic. Takim państwu dziękuję za współpracę – mówi minister o internautach.
Jawne ceny na rynku mieszkaniowym? - Ustawa, którą roboczo nazywamy „portal dom” jest w końcowej fazie konsultacji. Powinna w ciągu najbliższych dni trafić na Stały Komitet Cyfryzacji – komentuje minister rozwoju.
Minister o rekonstrukcji: Nie wiem, czy zmniejszanie liczby resortów byłoby dobrym rozwiązaniem
- Nie analizuję, czy będzie w najbliższych czasie rekonstrukcja rządu czy nie. Decyzje o rekonstrukcji to decyzje premiera i liderów koalicji. Każdy minister musi liczyć się z tym, że jego misja może dobiec końca. Mam szereg refleksji nad funkcjonowaniem rządu – odpowiada Krzysztof Paszyk, pytany o rekonstrukcję rządu. Minister przyznaje również: - Nie wiem, czy zmniejszanie liczby resortów byłoby dobrym rozwiązaniem. - Pierwszą potrzebą… uporządkowanie rozproszonych kompetencji w różnych obszarach mogłoby być objęte analizą – uważa Gość Radia ZET.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET