Krzysztof Kwiatkowski: Trzaskowski nie będzie popierać punktów bliskich Putinowi
Senator, były minister sprawiedliwości i szef NIK Krzysztof Kwiatkowski o deklaracji Sławomira Mentzena: - Ściema Nawrockiego. Co zrobi Rafał Trzaskowski? - Nie będzie popierać punktów bliskich Putinowi - zapewnia Gość Radia ZET.
Krzysztof Kwiatkowski w Gościu Radia ZET
- Czy Rafał Trzaskowski powinien podpisać deklarację Sławomira Mentzena? – pyta Beata Lubecka.
- Nie, bo Rafał Trzaskowski tylko część z tych punktów popiera – mówi Gość Radia ZET, senator Krzysztof Kwiatkowski.
83 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl odpowiada tak samo.
Senator z PO zaznacza, że „są punkty w deklaracji, które są bliskie Rafałowi Trzaskowskiemu i są też takie, które są bliskie Władimirowi Putinowi, których Rafał Trzaskowski popierać nie będzie, w imię interesów narodowych Polski, bezpieczeństwa Polek i Polaków”. Jakie na przykład? - Nigdy się nie podpisze pod punktem, który jest zawsze pierwszym oczekiwaniem Putina. To Putin mówi, że Ukraina na stałe musi się wyrzec wstąpienia do NATO – deklaruje Gość Radia ZET. Co prawda były minister sprawiedliwości przyznaje, że „to nie jest tak, że Ukraina ma dziś szanse, ale realizacja marzenia krwawego dyktatora Władimira Putina, żeby to polski prezydent z góry powiedział, że Ukraina nigdy nie wstąpi do NATO, jest polityką nieodpowiedzialną”. Zdaniem Kwiatkowskiego, Nawrocki podpisując deklarację pokazał, że „nie jest osobą odpowiednią na stanowisko głowy państwa, bo jest m.in. tym, który stoi na czele spraw związanych z obronnością”.
A które postulaty Sławomira Mentzena popiera Rafał Trzaskowski? - Jest za obniżką podatków. Na pewno bliskie są nam postulaty związane z szeroko rozumianą wolnością – odpowiada Krzysztof Kwiatkowski, podkreślając, że „to Rafał Trzaskowski jest bliższy rzeczom związanych z ochroną wolności, ochroną praw podstawowych, praw i swobód obywatelskich”. Zdaniem senatora „praktyka działania PiS jest dokładnie odwrotna od wartości związanych z wolnością, ponieważ te wartości są zawsze bardziej związane ze środowiskami prodemokratycznymi, które w całości popierają Rafała Trzaskowskiego”.
Dopytywany o jutrzejszy występ Trzaskowskiego u Mentzena, polityk odpowiada, że warto się spotykać z uwagi na szacunek dla jego wyborców. - Chcemy pokazać praktykę działania PiS, które łącznie podwyższyło 35 podatków i opłat publicznych (…), jeśli to jest ważna i istotna część programu Sławomira Mentzena, to ma nie słowa Nawrockiego, ale działania jego środowiska – dodaje gość Beaty Lubeckiej.
„To jedno, wielkie oszustwo i ściema”
Rozmowa Nawrocki-Mentzen? - Była niesamowita… To jedno, wielkie oszustwo i ściema. To dokładnie tak, jak z mieszkaniem Karola Nawrockiego, kiedy wielokrotnie kłamał – ocenia Krzysztof Kwiatkowski. Jego zdaniem „jakby nauczyciel sforował uczniaka”. - Jak Karol Nawrocki zostanie wybrany, to się już nie wyprze Jarosława Kaczyńskiego, bo bez niego byłby osobą bez zaplecza i wtedy Kaczyński będzie decydował o wszystkich decyzjach Karola Nawrockiego – komentuje senator.
Krzysztof Kwiatkowski: W sposób szczególny analizujemy postulaty Zandbera
Pytany o negocjacje Trzaskowski-Zandberg, Kwiatkowski odpowiada, że „otwartość, życzliwość, zaproszenie do współpracy w stosunku do środowiska partii Razem jest od początku tej koalicji”. - W sposób szczególny analizujemy dziś postulaty Adriana Zandberga. Rafał Trzaskowski umówił się już na pewne rzeczy związane ze sprawami mieszkaniowymi – mówi Gość Radia ZET. Czy to prawda, że Adrian Zandberg miałby objąć nowy resort, zajmujący się mieszkalnictwem, w zamian za poparcie Rafała Trzaskowskiego? - Nic mi na ten temat nie wiadomo, ale jeśli koleżanki i koledzy z Razem będą chcieli współtworzyć rząd, to zaproszenie jest aktualne – komentuje senator.
Kara za „cóż szkodzi obiecać” po wyborach prezydenckich. Kwiatkowski w Radiu ZET: Znam posła. Poczucie humoru nie najwyższych lotów intelektualnych
- Chciałbym wszystkich państwa przeprosić za te głupie słowa. One nigdy nie powinny paść. Znam posła Witka, pracowałem z nim, to były pracownik NIK. Poseł Przemysław Witek czasami ma nie najwyższych lotów intelektualnych poczucie humoru. To było głupie – tak Gość Radia ZET Krzysztof Kwiatkowski komentuje w internetowej części programu słynne już „cóż szkodzi obiecać”, które poseł KO wypowiedział na antenie Polsat News. - Ta wypowiedź nigdy nie powinna mieć miejsca. Ciepło i serdecznie za nią przepraszam – powtarza senator i zapowiada, że poseł poniesie konsekwencje swoich słów. Kiedy? - Będą ogłoszone po wyborach prezydenckich. Kara go spotka – mówi gość Beaty Lubeckiej.
Monowładza po zwycięstwie Rafała Trzaskowskiego? - Te argumenty padają ze strony PiS-u, że brzmi to zabawnie, to jak nic nie powiedzieć. PiS przez cały kres swojej kadencji miało totalną monowładzę, większość w parlamencie, rząd, prezydenta, członków KRS, TK – wylicza były minister sprawiedliwości. Jego zdaniem politycy PiS „brzmią tak wiarygodnie, jak wilk, który ostrząc nóż przed obiadem zapewnia owieczkę, że robi to tylko po to, by za chwilę się ogolić”.
Ostatnie godziny kampanii? - Słynne 24h Rafała to będzie kilkanaście miejscowości, najprawdopodobniej. Ma pokazać wolę, chęć i wiarę w zwycięstwo – zapowiada Krzysztof Kwiatkowski.
- Wolę kandydata, który jak się zmieniają okoliczności to zmienia zdanie, niż kandydata, które ŁŻE JAK PIES, notorycznie kłamie. Karol Nawrocki w różnych sprawach przedstawiał kilkanaście wersji – mówi senator.
Wewnętrzne sondaże? - Dokładnie nam wynika to, co z oficjalnych sondaży, że obaj kandydaci idą łeb w łeb. To wpływa mobilizująco na wszystkie osoby zaangażowane we wspieranie kandydatury Rafała Trzaskowskiego – komentuje Krzysztof Kwiatkowski.
- Przygotowywaliśmy różne materiały. Były analizowane jeszcze sprawy z programem Rafała Trzaskowskiego, o co można go uzupełnić. 2 inicjatywy Lewicy w obszarze mieszkalnictwa dołączyliśmy do programu Rafała Trzaskowskiego – odpowiada polityk, pytany o dzisiejszą debatę. - Rafał Trzaskowski jest skupiony na tym, jak jeszcze uzupełnić propozycje programowe prezydenta. W przeciwieństwie do Karola Nawrockiego ma większość parlamentarną, z którą może współpracować – dodaje senator.
Sierwiera doradcą Trzaskowskiego? – Prezydent Duda wielokrotnie mówił o Jacku Siewierze jako państwowcu, który nie patrzy kryteriami politycznymi, wyłącznie interesem państwa. Jeśli taka osoba mówi tak jednoznacznie… Przecież PAD zna najlepiej Jacka Siewierę – mówi Gość Radia ZET i dodaje, że „tu deklaracje prezydent brzmią wiarygodnie”.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET