Marcin Mastalerek: Prezydent Duda otwiera drzwi w Ameryce. Chwalił mnie i współpracowników
Szef Gabinetu Prezydenta RP Marcin Mastalerek: - Prezydent zrealizował w USA to, co sobie założył, otwiera drzwi w Ameryce. - Chwalił mnie i współpracowników - dodaje Gość Radia ZET.
Marcin Mastalerek w Gościu Radia ZET
Dlaczego rozmowa Andrzeja Dudy trwała tylko 10 minut, a miała trwać godzinę? - To są wyliczenia tłiterowych tzw. ekspertów. Nie skończyło się na 10 minutach i nie miało to być godzinne spotkanie – tłumaczy w Radiu ZET szef Gabinetu Prezydenta RP Marcin Mastalerek, tuż po powrocie z Waszyngtonu. Zdaniem Gościa Radia ZET prezydent omówił wszystkie najważniejsze sprawy.
- Rozumiem polityczną zawiść i zazdrość o to, że Andrzej Duda ma najlepsze w historii Polski relacje z prezydentem Ameryki – komentuje minister. - Prezydent jest bardzo zadowolony z tego wyjazdu. Rzadko mnie chwali, tym razem chwalił mnie i współpracowników. Jako Polska osiągnęliśmy wszystko, co chcieliśmy. Prezydent zrealizował, co sobie założył – zapewnia Mastalerek.
„Samolot z prezydentem przyleciał wcześniej. Prezydent zdecydował”
To jak było z tym czekaniem na Donalda Trumpa i dlaczego telewizja Republika to transmitowała? - Pracą telewizji, radia jest pokazywanie kulisów i na pewno jest to sukces Republiki – komentuje szef Gabinetu Prezydenta RP. Marcin Mastalerek tłumaczy, że „samolot z prezydentem przyleciał wcześniej, niż było to zaplanowane”. – Prezydent Duda zdecydował, że zamiast to hotelu udamy się na konferencję w VIP roomie, żeby odbyć tam spotkania. Był tam też minister Sikorski, który przyszedł się przywitać. Miał na widowni siedzieć i czekać? – tłumaczy prezydencki minister. Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy polski prezydent został narażony na śmieszność, Gość Radia ZET odpowiada: - Bez żartów. - Jeśli jest w Polsce polityk, który uważa, że na prezydenta największego mocarstwa, największego sojusznika, wstydem jest czekać, bo spóźnił się na konferencję, to życzę powodzenia. Możecie uprawiać taką politykę – dodaje minister Mastalerek.
O czym rozmawiali prezydenci Polski i USA? - Zostało potwierdzone to, o czym prezydent Duda rozmawiał z Petem Hegsethem jak i gen. Kelloggiem i niedługo będzie o tym Biały Dom informował. Mowa o zwiększeniu amerykańskiego zaangażowania – zapowiada Marcin Mastalerek dodając, że były 2 części spotkania obu prezydentów.
Mastalerek: Zawiść, zazdrość. Europejscy politycy powinni uczyć się od prezydenta Dudy
Zdaniem szefa gabinetu Andrzeja Dudy, „nie było żadnego prezydenta Polski, o którym prezydent Ameryki mówiłby, że jest jego przyjacielem i jest fantastyczny”. – Prezydent Duda jest dziś rozpoznawalnym politykiem w Ameryce. Ja byłem z nim na niezwykle ważnej, republikańskiej konwencji. Myśmy nie mogli przejść przez salę, tyle próśb o zdjęcia – opisuje Marcin Mastalerek. Jak podkreśla, informacje o 10-minutowym spotkaniu to są „bajki” wywołane zawiścią i zazdrością. Zdaniem ministra, Andrzej Duda „otwiera drzwi w Ameryce”.
- Europejscy politycy powinni uczyć się od prezydenta Dudy – to on zbudował podczas 10 lat więź z Donaldem Trumpem. Wie pan, ile telefonów i próśb o kontakt było od europejskich partnerów? Wielu prezydentów i premierów pisało SMS-y, kontaktowało się – mówi Gość Radia ZET.
Marcin Mastalerek przed RBN: Prezydent będzie apelował o jedność
- Potrzebujemy dziś jedności i o to będzie apelował prezydent Duda. Mamy do czynienia z nieodpowiedzialnymi wypowiedziami. Prezydent przedstawi wiedzę, którą posiada – zapowiada szef Gabinetu Prezydenta RP, pytany o dzisiejszą Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Gość Radia ZET Marcin Mastalerek dodaje, że „wcześniej podczas szczytu hybrydowego prezydent będzie miał wystąpienie, będzie mówił do przywódców europejskich i do Wołodymyra Zełenskiego”.
Minister Mastalerek: Prezydent Ukrainy powinien przemyśleć. Powinno mu zależeć na bardzo dobrych kontaktach z prezydentem Trumpem
- Po rozmowie z Wołodymyrem Zełenskim, Andrzej Duda udzielił mu rady, żeby jednak kontynuował rozmowy z Donaldem Trumpem i Ameryką, bo tylko USA i Trump mogą zakończyć wojnę i utrzymać pokój – mówi szef Gabinetu Prezydenta RP, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Zdaniem Marcina Mastalerka, „prezydent Ukrainy powinien przemyśleć” swoje podejście do USA. - Ameryka, Ameryka, Ameryka, a nie Deutschland, Deutschland, Deutschland – zaznacza minister. Jego zdaniem „prezydent Zełenski powinien robić wszystko, żeby mieć dobre kontakty z prezydentem Trumpem”. - Bez tego nie da się zakończyć wojny w sposób sprawiedliwy i trwały. To dziś Wołodymyrowi Zełenskiemu i klasie politycznej powinno zależeć na bardzo dobrych kontaktach z Donaldem Trumpem – komentuje Gość Radia ZET.
Pytany o kontakt Duda-Sikorski, Mastalerek odpowiada, że panowie mieli spotkanie kilka dni temu i rozmawiali teraz, w USA. – Na CPAK-u minister przyszedł do VIP roomu i rozmawialiśmy tam. Bardzo się cieszę, że min. Sikorski był na CPAK-u i gratuluję mu tego – dodaje szef Gabinetu Prezydenta RP. – Minister Sikorski jadąc dziś na imprezę konserwatywną potwierdził, że my mieliśmy wtedy rację, że trzeba jeździć zarówno na republikańskie, jak i demokratyczne imprezy. Sikorski krytykował. Przypomniałem mu półżartem, że cieszę się, że tu jest, bo pokazuje, że to ja miałem rację – opisuje Marcin Mastalerek.
Co z ambasadorami? - To powinno być zrobione, ale zależy wyłącznie od dobrej lub złej woli rządu, bo on tę awanturę rozpoczął. Jestem dobrej myśli – odpowiada szef gabinetu Andrzeja Dudy.
Dzisiejsza Rada Bezpieczeństwa Narodowego? - Będę starał się tym razem nie robić głupich min, bo współpracownicy mówią mi: nie możesz tak, skup się, siedź. Każde takie spotkanie kończy się tym, że patrzę w żyrandol. Tak już mam, trudno, może dlatego się nie nadaję do polityki – przyznaje Marcin Mastalerek. - Jestem energiczny, lubię sobie pochodzić. Lubiłem to u Jarosława Kaczyńskiego. Prezes też lubi sobie chodzić. I tak chodziliśmy sobie w gabinecie – prezes pierwszy, a ja za nim, a inni współpracownicy grzecznie siedzieli za stołem - opisuje Gość Radia ZET.
Marcin Mastalerek o kampanii Karola Nawrockiego: Widoczny jest pewien brak pomysłów
Kampania Karola Nawrockiego? - Po nieudanym początku, słabym przemówieniu oceniam pozytywne, dobrze. Dziś widoczny jest pewien brak pomysłów, ale nie da się tak długiej kampanii robić cały czas na wysokich obrotach – mówi szef Gabinetu Prezydenta RP, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. - Mam nadzieję, że jest pomysł i strategia na tę kampanię. Ja sam nie będę pomagał. Nie byłem poproszony i nie chciałbym – dodaje Marcin Mastalerek. Dobra frekwencja na spotkaniach? - Nie można wyciągać wniosków z frekwencji na spotkaniach. Najlepszym przykładem jest kampania Jarosława Kaczyńskiego w 2010 roku – nieprzebrane tłumy, świetna atmosfera, a dostał 46 proc. i nie nawiązał walki z Bronisławem Komorowskim, na którego spotkaniach wszyscy zasypiali i świeciły pustkami – komentuje minister.
Mastalerek: Byli politycy, którzy chcieli to wykorzystać
- Już wszystkich przegoniłem, którzy mnie namawiali. Trochę ich było, myślę, że raczej kilkunastu – odpowiada Marcin Mastalerek, pytany o swój start w wyborach prezydenckich. - W finałowych badaniach, tajnych badaniach robionych przez PiS miałem drugi najlepszy wynik, po Morawieckim. Byli politycy, którzy chcieli to wykorzystać i namawiali mnie, bym wystartował – dodaje gość Bogdana Rymanowskiego.
Co Andrzej Duda będzie robił po prezydenturze? - Jest rozpoznawalny w Ameryce, myślę, że sobie po kadencji bardzo dobrze poradzi. Będzie rozchwytywany i myślę, że będzie miał za dużo propozycji, niż za mało – ocenia szef jego gabinetu.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET