Mariusz Błaszczak: Ukraina może znaleźć pozytywnych bohaterów. Z Banderą do UE nie wejdzie
Wiceprezes PiS, były wicepremier i szef MON Mariusz Błaszczak: - Ukraina może sobie znaleźć pozytywnych bohaterów. - Z Banderą do UE nie wejdzie - podkreśla Gość Radia ZET.
Mariusz Błaszczak w Gościu Radia ZET
- Czy Polska powinna blokować wejście Ukrainy do UE? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Z banderyzmem tak. Jeśli wciąż ideologia banderyzmu będzie powszechna na Ukrainie – ocenia Gość Radia ZET Mariusz Błaszczak.
64 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że Polska powinna blokować wejście naszego sąsiada do Unii.
- Musimy się kierować polskimi interesami – podkreśla wiceprezes PiS i mówi wprost: - Z Banderą Ukraina do UE nie może wejść. Zdaniem polityka, Ukraina „musi stanąć w prawdzie”, a jest ona taka, że „UPA była organizacją zbrodniczą, dopuściła się ludobójstwa na Polakach zamieszkujących Wołyń, trzeba zadośćuczynić również rodzinom bestialsko pomordowanych”. - Ukraina przecież może sobie z łatwością znaleźć pozytywnych bohaterów swojej niepodległości – radzi były wicepremier i minister obrony.
Mariusz Błaszczak dodaje także, że „jest wiele wyzwań dot. rywalizacji polsko-ukraińskiej, np. w dziedzinie rolnictwa” i „wejście Ukrainy do UE z tymi agroholdingami spowodowałoby zniszczenie polskiego rolnictwa”.
Wiceprezes PiS: Order powinien zostać odebrany
Pytany przez prowadzącego o to, czy prezydent Ukrainy powinien stracić Order Orła Białego, nadany mu przez prezydenta Dudę, Gość Radia ZET nie ma wątpliwości: - Powinien zostać odebrany. Mariusz Błaszczak jest przekonany, że Lech Kaczyński zrobiłby to samo, co robi Karol Nawrocki w tej sprawie.
Wiceprezes PiS ocenia także, że zmiana nazwy jednostki wojskowej na „Bohaterów UPA walczących ze Związkiem Sowieckim” to nie jest dobry kompromis.
Przemysław Czarnek domaga się dymisji całego rządu. Jaki PiS ma plan? - To jest fatalny rząd. Donald Tusk w 2006 roku małżeństwo sakramentalne zawierał w kampanii wyborczej. Zmienia zdanie, bo patrzy na to, jakie jest poparcie dla działań w sondażach i się dostosowuje. Donald Tusk jest niczym kameleon, on skórę zmienia – odpowiada polityk Prawa i Sprawiedliwości. A co z planem jego partii na odwołanie rządu? - Przecież składamy wnioski o wotum nieufności. Najbliższe posiedzenie Sejmu – będzie wniosek o odwołanie szefa MSWiA za jego indolencję, niesprawność, rozporządzenie, które dot. transkrypcji małżeństw homoseksualnych, które jest sprzeczne z konstytucją – komentuje szef klubu PiS.
Jednak dodaje, że „wciąż w polskim Sejmie jest większość, która gwarantuje złe rządy Donalda Tuska”. - PSL różne rzeczy opowiada, ale jakoś boją się tego Tuska, mówią mu jawohl i ciągle przy nim stoją – mówi wiceprezes Błaszczak.
Mariusz Błaszczak przyznaje w Radiu ZET, że ma kontakt ze Zbigniewem Ziobrą: Rozmawiałem. Jeśli mnie nagrali…
Kontakt ze Zbigniewem Ziobrą? - Nie chcę tworzyć problemów Zbigniewowi Ziobro, zostali wysłani „łowcy cieni”… Uchylę się od odpowiedzi – odpowiada wiceprezes PiS, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”, choć po chwili przyznaje: - Rozmawiałem rzeczywiście ze Zbigniewem Ziobro. - Wiem, że jest w Stanach Zjednoczonych. Tusk nie może tego przeboleć. Jeśli mnie nagrali, to Gazeta Wyborcza to opublikuje – komentuje polityk. - Wie pan, jak się kierownik wściekł – Donald Tusk – kiedy Zbigniew Ziobro poleciał do USA… Słyszałem od ludzi z tamtej strony. Oni są tam sfrustrowani, bo słabo im idzie – dodaje Gość Radia ZET.
Pytany o to, gdzie jest Marcin Romanowski, Mariusz Błaszczak odpowiada, że nie wie.
Wiceprezes PiS zapowiada: Komitet zajmie się wszystkimi stowarzyszeniami. Mateusza Morawieckiego? Na dziś to nie wiadomo co to jest. Trzeba zbadać
- Pewnie komitet [polityczny PiS – red.] zajmie się wszystkimi stowarzyszeniami. Mogą działać? Jeśli mają charakter ekspercki, to dlaczego nie – mówi wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości. Dopytywany o stowarzyszenie byłego premiera, Gość Radia ZET odpowiada, że „trzeba zbadać” i zapowiada: - I zbadamy tę sprawę na komitecie politycznym. Zdaniem Mariusza Błaszczaka, „na dziś to nie wiadomo co to jest”. - Jest zasadnicza różnica między partią w partii, na co nie ma akceptacji, a stowarzyszeniem o charakterze eksperckim. Sądzę, że stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego będzie stowarzyszeniem eksperckim – mówi polityk PiS.
Błaszczak o nastrojach antyukraińskich w Polsce: Prezydent Ukrainy gra na złych emocjach
Pytany o nastroje antyukraińskie w Polsce, Mariusz Błaszczak odpowiada, że „my, Polacy pokazaliśmy otwarte serce, kiedy należało, przyjęliśmy ponad milion Ukraińców, uchodźców wojennych, to wielki gest, zostało to dostrzeżone na świecie i reagujemy jak należy”. Dodaje jednak: - Problem jest po drugiej stronie. - Wszystko w ręku prezydenta Ukrainy. Sądzę, że gra na złych emocjach. W ten sposób przygotowuje się do kampanii wyborczej. Zakłada to, że wojna się zakończy i już widać – byli dowódcy wojskowi pozycjonują się i zakładam, że próbuje sobie zbudować poparcie polityczne – komentuje były wicepremier i minister obrony.
SAFE? „Musimy sobie odpowiedzieć czy nos dla tabakiery, czy tabakiera dla nosa”
Kredyty Mariusza Błaszczaka, a SAFE? - Zasadnicza różnica między kredytem SAFE, a kredytami komercyjni polega na tym, że SAFE jest mechanizmem politycznym. Musimy sobie odpowiedzieć czy nos dla tabakiery, czy tabakiera dla nosa – kredyty są same dla siebie czy mają służyć pozyskiwaniu uzbrojenia? W przypadku rządu PiS najpierw była decyzja MON, propozycja złożona przez Sztab Generalny, a potem BGK szukał mechanizmu sfinansowania. Tu mamy odwrotnie – mówi były szef MON. Jego zdanie, jeśli chodzi o SAFE, oznacza to, że „jeśli Polska nie będzie przyjmować migrantów, nie będzie realizować tęczowej ideologii – nie będzie pieniędzy”.
- Premierowi Olszewskiemu należy się pomnik ze względu na to wszystko, co zrobił. Przede wszystkim ze względu na decyzję o wejście do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Pomnik dla premiera Mazowieckiego? Nie jestem przeciwnikiem pomników. Jeśli są ludzie, którzy tak uważają – bardzo proszę – mówi były wicepremier.
Pytany o to, czy Jarosław Kaczyński będzie kandydował w następnych wyborach do Sejmu, Mariusz Błaszczak odpowiada: - Sądzę, że będzie. Polityk dodaje, że prezes „jest liderem PiS, jego przywództwo doprowadziło naszą ojczyznę do tego, że mamy przezbrojone wojsko, a podział owoców wzrostu gospodarczego – za PiS – był sprawiedliwy”.
Radio ZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET