Przemysław Czarnek ujawnia: Przekonałem Konfederację do sojuszu
Poseł PiS, były szef MEiN Przemysław Czarnek ujawnia: - Przekonałem Konfederację do sojuszu. PiS przygotowuje się do przedterminowych wyborów? - Tak - przyznaje polityk.
Przemysław Czarnek w Gościu Radia ZET
- Tak – przyznaje polityk PiS Przemysław Czarnek, pytany przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy PiS przegotowuje się na przedterminowe wybory. Koalicja PiS z Konfederacją? Gość Radia ZET ujawnia: - Już ich dawno przekonałem [Konfederację – red.], ale niech to zostanie między nami – zdradza polityk Prawa i Sprawiedliwości i zaznacza, że niemal codziennie rozmawia na ten temat z „przyjaciółmi” z Konfederacji. Nie chce jednak zdradzić, z kim. Animozje? - Koalicja polega na tym, żeby się różnić – komentuje Przemysław Czarnek.
Polityk PiS zapowiada wniosek o dymisję Barbary Nowackiej
- Bezwzględnie – odpowiada Przemysław Czarnek, pytany przez prowadzącego o to, czy PiS złoży wniosek o dymisję szefowej MEN. Polityk dodaje, że partia złoży go w najbliższych dniach. - Będziemy o tym rozmawiać na komitecie wykonawczym we wtorek – mówi Czarnek. Jego zdaniem przejęzyczenie pani minister to „coś niesamowitego”. - Ta kobieta nazwała nas podczas międzynarodowej konferencji, organizowanej przez ZNP, który nie zareagował – polskimi nazistami. Nas, Polaków. Nie sprostowała tego podczas konferencji. Gdyby sprostowała – mielibyśmy jakiś uzysk. W zamian ZNP usunęło całe nagranie, by nikt nie zobaczył tej zbrodni na historii polskiej – grzmi były minister edukacji i nauki.
Gość Radia ZET podkreśla: - Pani minister edukacji, w 80. rocznicę wyzwolenia Auschwitz, na międzynarodowej konferencji, w obecności różnych nacji mówi o polskim nazistach i kompletnie nie prostuje tego na bieżąco, no na litość boską!.
Przemysław Czarnek apeluje: Niech ksiądz nie ulega presji. Prof. Dudek? Trzeba być nieprawdopodobnie bezczelnym i mieć tupet
- Cały dzień wczoraj miał znakomity refleks. 2200 osób spotkał na swoim szlaku na Lubelszczyźnie od rana do wieczora. 1000 osób w Rykach, 700 w Łukowie, 350 w Opolu Lubelskim. Tłumy ludzi – odpowiada Przemysław Czarnek, pytany w Radiu ZET o refleks Karola Nawrockiego. Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o księdza Jóźwiaka, który na spotkaniu z kandydatem na prezydenta radził mu, by wymierzył prawy lub lewy prosty w stronę prof. Antoniego Dudka, Czarnek apeluje: - Księże proboszczu, niech ksiądz nie ulega presji. Zdaniem polityka PiS, była to „przenośnia do boksera”. - Atakują nas ludzie, którzy chodzili po ulicach, krzyczeli wyp…, jeb…, pier… i nikomu to nie przeszkadzało. A dziś my mamy się tłumaczyć z tego, że ksiądz Jóźwiak użył przenośni?! Na litość boską! – grzmi polityk PiS.
„Chyba będzie chciał startować w wyborach”
Przemysław Czarnek ocenia, że prof. Antoni Dudek „z garnituru naukowca stał się politykiem, który chyba będzie chciał startować w wyborach, bo zachowuje się jak kontrkandydat Karola Nawrockiego, a teraz jeszcze udaje dziennikarza”. - Trzeba być nieprawdopodobnie bezczelnym i mieć tupet jak Dudek, żeby takie rzeczy robić – uważa Gość Radia ZET.
Pytany o zatrzymaną przez służby dyrektorkę biura Mateusza Morawieckiego, Przemysław Czarnek ocenia, że to żaden kłopot dla kampanii Nawrockiego. - To są rzeczy, które są w wiedzy służb. Nie mam pojęcia, o co chodzi. Ale mam pojęcie, że państwo polskie wytoczyło całą administrację i służby przeciwko opozycji w Polsce i Karolowi Nawrockiemu – ocenia polityk PiS. Jego zdaniem „to państwo działa represyjnie w stosunku do opozycji demokratycznej”.
Przemysław Czarnek: Ani PiS nie łamało prawa, ani Trzaskowski nie złamał
Wozy strażackie od PiS, samochody policyjne od Rafała Trzaskowskiego? - Ani PiS nie łamało prawa przekazując samochody strażackie, ani Trzaskowski nie złamał prawa przekazując samochody policyjne – ocenia Przemysław Czarnek, w internetowej części programu „Gość Radia ZET”.
Czarnek zapowiada, że PiS będzie miało wyniki wyborów jeszcze przed PKW
Czy zajmuje się szef Ruchu Ochrony Wyborów? - Praca polega na koordynacji 3 tys. ludzi w Polsce, którzy są pełnomocnikami okręgowymi, powiatowymi i gminnymi ds. ochrony wyborów i zbierają kandydatury na członków komisji, mężów zaufania, potem będą szkolić kandydatów i na platformie cyfrowej będą czuwać, by wybory przebiegały prawidłowo – wylicza polityk PiS. Czarnek dodaje, że platforma cyfrowa będzie jedną taką w historii Polski. - Na końcu, żebyśmy mieli policzone głosy jeszcze przed PKW. Ostateczne wyniki głosowania już o 2:00 w nocy będziemy mieli – mówi Gość Radia ZET.
Jasny plan PiS na najbliższe miesiące
- Wygramy wybory w maju, pan Karol Nawrocki obejmie urząd, koalicja 13. grudnia się posypie, a tych, którzy nie przestrzegają dziś prawa będziemy pociągać do odpowiedzialności, nawet do więzienia. Zwykłe reguły praworządności – zapowiada Czarnek z PiS.
Polityk dodaje również, że od września do tej pory wpłacił 5 tys. złotych na kontro PiS. - Konto komitetu wyborczego Karola Nawrockiego jest znane od wczoraj, będziemy na nie wpłacać – zapewnia polityk. - Wczoraj kupiłem bluzę „Nawrocki 2025”. Zakupiłem też mojemu synowi – dodaje Przemysław Czarnek.
800+ dla Ukraińców: Jesteśmy za tym, by to ukrócić, bo sytuacja się ustabilizowała
- „Przez nas”, przestępstw z udziałem Ukraińców, którzy nie mieliby pieniędzy na życie, praktycznie rzecz biorąc nie było przez 2 lata, kiedy przybywały ich tutaj miliony – odpowiada Przemysław Czarnek, pytany o ograniczenie 800+ dla Ukraińców. - Oczywiście, że teraz jesteśmy za tym, żeby to ukrócić, bo ustabilizowała się sytuacja migracyjna. Zostawienie milionów ludzi bez jakiegokolwiek dochodu groziłoby przestępczością na ulicach – dodaje Gość Radia ZET.
- 80 proc. społeczeństwa jest przeciwko zmianom, które są wprowadzane w polskiej szkole, m.in. zakazowi zadawania prac domowych – mówi były szef MEiN. Co zrobiłby Czarnek, gdyby wrócił do resortu? - Wprowadziłbym dla klas 1-3 odrabianie prac domowych na świetlicach. Dla pozostałych – szkoła to nie tylko prawa, ale też obowiązki. Bez obowiązków i odpowiedzialności nie ma wolności i nie ma praw. Trzeba się uczyć, a żeby się uczyć, to trzeba powtarzać, a jak powtarzać, to w domu – komentuje były minister.
- Myślę, że Brytyjczycy się ocknęli. Nie można trzymać w więzieniu o zaostrzonym rygorze, w postępowaniu ekstradycyjnym człowieka przez kolejne miesiące. Ktoś tam poszedł po rozum do głowy. To nie jest przestępca, morderca – mówi polityk PiS, pytany o zwolnienie byłego szefa RARS.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET