Międzynarodowa Stacja Kosmiczna bliska zderzenia z nieznanymi obiektami
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) wykonała pomyślnie w nocy z wtorku na środę czasu europejskiego manewr mający na celu uniknięcia zderzenia z najprawdopodobniej fragmentami rakiety nośnej, lub nieczynnego już satelity - poinformował na Twitterze szef agencji kosmicznej NASA James Bridenstine.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) znajdowała się w tzw. czerwonej strefie. Informowano, że prawdopodobieństwo uderzenia obiektów w stację było duże. Niezidentyfikowanych fragmentów nie znaleziono w katalogach znanych obiektów krążących wokół Ziemi, tak więc nie można ustalić ich pochodzenia.
"Manewr zakończony. Astronauci wychodzą z ukrycia" - napisał Bridenstine. Na czas przelotu, niezidentyfikowanych jeszcze szczątków, załoga ISS, w której skład wchodzi dwóch Rosjan Anatolij Iwaniszyn i Iwan Wagner oraz Amerykanin Chris Cassidy schroniła się na pokładzie statku "Sojuz" przycumowanego do stacji.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna bliska zderzenia z nieznanymi obiektami
"Kosmiczne śmiecie" przeleciały w odległości ok. 1,9 km od ISS. Stacja w przeszłości dokonywała już podobnych manewrów aby uniknąć uszkodzenia w przypadku bezpośredniego uderzenia metalowych szczątków.
Na Wenus istnieje życie? NASA: wysyłamy na planetę dwie sondyWedług komunikatu NASA trajektorie "fragmentów nieustalonego pochodzenia są stale monitorowane".
Bliska przestrzeń okołoziemska jest już poważnie „zaśmiecona” pozostałościami wcześniejszych misji kosmicznych, głównie fragmentami rakiet nośnych i nieczynnymi już satelitami.
RadioZET.pl/ PAP/ NASA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET