Agencja ds. żywności ostrzega: „Nie jedz choinki po świętach”
„Nie jedz choinki po świętach” – takie nietypowe ostrzeżenie pojawiło się na stronie Federalnej Agencji Żywności w Belgii (FASFC). Choć brzmi kuriozalnie, ma to sens. Wyjaśniamy, o co chodzi.
- FASFC wydała ostrzeżenie: „Nie jedz choinki po świętach”
- Ostrzeżenie powiązane jest promowaniem recyklingu choinek
- Choinki pryskane są silną chemią
Czy igły z choinki można jeść?
Federalna Agencja Żywności w Belgii (FASFC) zaapelowała o niejedzenie choinek po świętach. Ostrzeżenie zostało wystosowane po tym, jak miasto Gandawa rozpoczęło kampanię promującą recykling choinek. „Jedną z sugestii było zrobienie zupy z igieł sosnowych, zainspirowanej tradycyjnym skandynawskim przepisem” – czytamy w „Politico”. Z kolei z igieł świerkowych robi się w Skandynawii m.in. masło. Jednak i w Polsce nietrudno wyobrazić sobie pokusę dodania kilku igieł do herbaty, zrobienie syropu czy nalewki, o aromatycznej kąpieli nie wspominając.
„Choinki hodowlane różnią się od tych rosnących dziko” – grzmi FASFC i wyjaśnia, że większość choinek ozdobnych traktowana jest silną chemią, mającą na celu zwiększenie odporności na choroby i odstraszenie szkodników. Takie drzewka często pokryte są także substancjami ognioodpornymi.
W kontekście tej wiedzy wątpliwości budzi zbieranie choinek dla zwierząt przez ogrody zoologiczne czy zatapianie choinek w zbiornikach wodnych jak Finlandii. Choinkę, zgodnie z zasadami recyklingu, najlepiej zostawić w miejscu przeznaczonym do gromadzenia odpadów zielonych. Za pozostawienie choinki w nieodpowiednim miejscu grozi kara.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET