"Dotknięcie Słońca". Wielki sukces NASA, historyczna chwila w badaniach kosmosu
Sonda Parker przeleciała we wtorek "zaledwie" 6,1 mln km od Słońca, co oznacza zbliżenie się do niego na najmniejszą odległość w historii - poinformowała w piątek NASA. Celem misji jest zbadanie atmosfery tej ogromnej gwiazdy, które mogą wpływać na systemy komunikacyjne na Ziemi.
- Sonda Parker zbliżyła się do Słońca bliżej niż kiedykolwiek wcześniej i przetrwała
- Urządzenie wykonuje szereg pomiarów i ma pomóc w rozwiązaniu zagadek związanych z centrum Układu Słonecznego
- Szczegółowe informacje sonda przekaże 1 stycznia
Sonda Parker zbliżyła się do Słońca
W Wigilię Sonda Parker znalazła się w odległości 6,1 miliona km od powierzchni Słońca. Od tego czasu naukowcy czekali na sygnał i zakomunikowali w piątek, co z jej misją. Okazuje się, że urządzenie jest w dobrym stanie i działa prawidłowo.
NASA podała, że sonda poruszała się z prędkością do 692 tys. km/h i była narażona na temperaturę sięgającą 980 st. C, podczas gdy instrumenty wewnątrz pozostają w temperaturze ok. 29 st. C.
Wykonane przez nią badanie Słońca pozwala na wykonanie pomiarów, które pomogą naukowcom lepiej zrozumieć, w jaki sposób materia nagrzewa się do milionów stopni, prześledzić pochodzenie wiatru słonecznego oraz odkryć, w jaki sposób cząstki energetyczne przyspieszają do prędkości bliskiej prędkości światła - tłumaczą pracownicy amerykańskiej agencji kosmicznej.
Szczegółowe informacje zostaną podane 1 stycznia
1 stycznia Sonda Parker ma przesłać szczegółowe dane telemetryczne na swój temat. Została wystrzelona w 2018 roku, a jej misja ma potrwać siedem lat. NASA opisuje jej wyczyn jako "dotknięcie Słońca". To bowiem rekordowe zbliżenie się do tej ogromnej gwiazdy. Kolejne dwa planowane są 22 marca i 19 czerwca 2025 roku.
Źródło: Radio ZET/NASA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET