`

Jak zrozumieć kota? “Mówią do nas na wiele różnych sposobów”

2 min. czytania
Aktualizacja 14.01.2025
14.01.2025 13:13
Obserwuj nas na Google

Każdy kot ma wyjątkowy, unikalny charakter. By zrozumieć zwierzę, trzeba trochę się postarać i pozwolić mu na niezależność. – To nie dziecko ani przytulanka – powiedziała PAP tech. wet. Małgorzata Biegańska-Hendryk, behawiorystka, autorka bloga kocibehawioryzm.pl.

Co oznacza mowa ciała kota?
fot. EastNews/Dawid Wolski
  • Jak komunikować się z kotem? Przede wszystkim nie możemy mu niczego narzucić.
  • Koty potrzebują spokoju i niezależności.
  • O tym, jak zrozumieć kota, mówi tech. wet. Małgorzata Biegańska-Hendryk. Cenne rady ekspertki mogą przydać się właścicielom puchatych czworonogów.

"Nie można kota czytać po kawałku". Jak zrozumieć gesty zwierzaka?

Koty są mądrymi zwierzętami, które na swój sposób potrafią komunikować się z ludźmi. Ci, którzy mają koty, doskonale wiedzą, że potrafią one tęsknić, kochać, a nawet porządnie obrazić się na właściciela, który zrobi coś nie tak. W komunikacji z kotem warto zaakceptować, że jest to bardzo indywidualistyczne zwierzę, które ceni sobie spokój. Zmuszanie kota do czegokolwiek nigdy nie kończy się dobrze.

– Nie zabraniaj kotu być kotem. To nie dziecko ani przytulanka – powiedziała PAP tech. wet. Małgorzata Biegańska-Hendryk, behawiorystka, autorka bloga kocibehawioryzm.pl.
Jej zdaniem, koty dobierają metody komunikacji indywidualnie, w stosunku do konkretnego człowieka. Są świetnymi obserwatorami, szybko uczą się, na co my reagujemy i potrafią dopasowywać swoje sygnały do naszych zdolności odbioru.

Jak zaznaczyła, te zwierzęta, jako gatunek, wykonały niesamowitą pracę, żeby móc komunikować się z ludźmi, zwłaszcza, że niektóre sygnały wysyłane przez koty – te zapachowe – są dla gatunku ludzkiego niedostępne. – Żeby móc się dogadać, pozostają więc sygnały mimiczne i dźwiękowe – powiedziała.

Jak zrozumieć kota? Według kociej behawiorystki powinniśmy zwracać uwagę na wszystko, co się dzieje na kociej twarzy, czyli na ułożenie szpar ocznych, wibrysów, czy na napięcie mięśni.
– Nie można kota czytać po kawałku – podkreśliła.

Koty, komunikując się wewnątrz gatunku, rzadko miauczą. Ta umiejętność służy im głównie do przywołania człowieka.

– W dodatku nauczyły się do nas, ludzi, miauczeć w takim przedziale dźwiękowym, żeby to było dla nas słyszalne, bo one są w stanie wydawać dźwięki o dużo wyższych częstotliwościach, niż te, które rejestruje nasze ucho – podała Biegańska.

Quiz: Quiz. Czy rozpoznasz te rasy kotów? 8/8 dla miłośników tych czworonogów

Shutterstock
1/8 Pierwsza fotografia przedstawia kota:

Kocia mowa jest charakterystyczna. Tak zachowuje się zdenerwowany kot

Jeśli kot podchodzi do nas z wyprężonym do góry ogonem, a jeszcze jego czubek zawija się w znak zapytania, to sygnał przeniesiony z komunikacji wewnątrzgatunkowej na komunikację kocio-ludzką.
– Takie wyprężone ogonki prezentują kociaki, kiedy np. bawią się w zaroślach i matka, straciwszy je z oczu, zaczyna nawoływać dzieci. Wtedy maluchy wystawiają do góry swoje ogony-anteny, co ma oznaczać: “tu jesteśmy” – wyjaśniła ekspertka.

O ile łatwo rozpoznać zadowolenie u kota, inaczej jest w przypadku zdenerwowania. Nie każdy wie, że świadczą o tym położone na płasko uszy czy mrużenie oczu. Sygnałem ostrzegawczym jest też odsłanianie zębów.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET