`

Coś złego dzieje się z lasami. Naukowcy przewidują niepokojący scenariusz

2 min. czytania
10.07.2025 10:57
Obserwuj nas na Google

Globalne zmiany temperatur nie służą lasom. W przeszłości dostosowywały się one do zmian temperatur, ale powoli zatracają tę zdolność. Wskazały na to wyniki uzyskane nową metodą, która pozwala badać zamierzchłą przeszłość leśnych populacji.

Ekolodzy alarmują: drzewa nie nadążają za zmianami klimatu
fot. EastNews/Mateusz Grochocki
  • Lasy nie nadążają za tempem zmian klimatu – mają opóźnienie w dostosowywaniu się rzędu 100–200 lat, co może prowadzić do ich degradacji.
  • Nowa metoda badawcza pozwoliła dokładnie przeanalizować zmiany w ekosystemach leśnych na przestrzeni setek tysięcy lat, potwierdzając, że przekształcenia lasów zachodzą bardzo powoli.
  • Aby uratować lasy, konieczna może być ingerencja człowieka, np. poprzez tzw. migrację wspomaganą – sadzenie drzew z cieplejszych stref w nowych rejonach.

Populacje drzew nie nadążają za zmianami klimatu. Ekolodzy są zaniepokojeni

Naukowcy z Syracuse University (USA) wyrażają poważne obawy odnośnie tego, czy lasy poradzą sobie z gwałtownymi zmianami klimatu. Jak wyjaśniają, do tej pory populacje drzew na północnej półkuli dobrze radziły sobie z powolnymi zmianami temperatur. W czasie zlodowaceń zasiedlały rejony coraz bardziej wysunięte na południe, a przy ociepleniach przemieszczały się na północ. Jednak obecnie zmiany klimatu przebiegają tak szybko, że populacje drzew za nimi nie nadążają. Wyniki opisanego na łamach „Science” badania wskazały, że lasy mają opóźnienie rzędu od jednego do dwóch stuleci w dostosowywaniu się do zmian klimatu.

Takie wnioski naukowcy wysnuli po przeanalizowaniu pyłków pochodzących z osadów w jeziorach sprzed 600 tys. lat wstecz. W badaniu wykorzystano techniki spektrograficzne.

“Wiedzieliśmy, że takie opóźnienia istnieją, ale nikt nie był w stanie dokładnie ich określić. Możemy intuicyjnie ocenić, jak długo żyje drzewo. Możemy policzyć słoje i oszacować wiek drzewa. Ale teraz wiemy, że po jednym do dwóch stuleci – czyli czasie zbliżonym do średniej długości życia drzewa – całe ekosystemy leśne zaczynają się przekształcać. Dzieje się tak, gdy drzewa obumierają i są zastępowane nowe, w odpowiedzi na zmiany klimatu” – mówi autor badania David Fastovich.

W skali lat i dekad lasy zazwyczaj zmieniają się więc powoli. Dopiero po mniej więcej ośmiu stuleciach zmiany stają się znacznie rozleglejsze i odzwierciedlają naturalną zmienność klimatu.
 
“Dzięki nowej metodzie możemy analizować procesy ekologiczne w dowolnej skali czasowej i badać, jak są one ze sobą powiązane. Możemy zrozumieć, jak rozprzestrzenianie się populacji i zmiany jej liczebności wpływają na przekształcenia lasów w skali od dziesięcioleci po stulecia, a nawet dłużej. Dotąd tego nie robiono” – zaznacza dr Fastovich.

Redakcja poleca

Człowiek będzie musiał pomóc lasom

Badanie sugeruje również, że lasy będą wymagały większej ingerencji ze strony człowieka. Według naukowców skutecznym narzędziem może okazać się tzw. migracja wspomagana - czyli praktyka sadzenia drzew pochodzących z cieplejszych stref klimatycznych w tradycyjnie chłodniejszych rejonach.

Adaptacja lasów do nowych warunków klimatycznych będzie powolnym i złożonym procesem, wymagającym subtelnych, długoterminowych strategii zarządzania — podkreśla dr Fastovich.

“Istnieje rozbieżność między skalą czasową, w jakiej lasy naturalnie się zmieniają, a tempem obecnych zmian klimatu. Zmiany na poziomie populacji nie będą wystarczająco szybkie, by zachować lasy, na których nam zależy. Migracja wspomagana to jedno z wielu narzędzi, które mogą pomóc utrzymać te cenne lasy przez dłuższy czas” – wyjaśnia badacz.

Źródło: Radio ZET/PAP-Marek Matacz/enn.com

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET