`

Jednak powinniśmy odsypiać w weekendy? Naukowcy dają zielone światło

2 min. czytania
04.09.2024 14:25
Obserwuj nas na Google

Eksperci od lat podkreślają, że jeśli chodzi o sen, dla ludzkiego organizmu najważniejsza jest regularność. Teraz naukowcy z Krajowego Centrum Chorób Układu Sercowo-Naczyniowego w Pekinie, po kilkunastu latach badań dokonali zaskakującego odkrycia. Jak zapewniają, sporadyczne odsypianie w weekendy sprzyja sercu, redukując ryzyko zawału aż o 20 procent.

Tak weekendowe odsypianie wpływa na zdrowie. Nowe ustalenia
fot. Shutterstock

Odsypianie w weekend ma sens? Zaskakujące doniesienia

Niekończący się wir obowiązków sprawia, że w dorosłym życiu zdrowy sen często staje się nieosiągalny. Standardem dla wielu z nas jest weekendowe odsypianie, kiedy w końcu nie musimy nastawiać budzika. Dotąd słyszeliśmy, że taki nawyk może być bardzo rozstrajający dla organizmu, który przyzwyczajony jest do konkretnego rytmu. Ostatnie badania pokazują, że odsypianie w weekendy jednak jest korzystne: chodzi głównie o serce.

“Przy niedoborze snu w ciągu tygodnia, jego nadrobienie w weekend obniża ryzyko zawału nawet o 20 proc. Związek ten staje się jeszcze bardziej wyraźny wśród osób, które regularnie doświadczają niewystarczającej ilości snu w dni powszednie” – informują kardiolodzy z Pekinu.

Naukowcy przeanalizowali dane na temat ponad 90 tys. osób dostępne w znanej i często wykorzystywanej w medycznych badaniach bazie UK Biobank. Uczestnicy zostali podzieleni na cztery grupy, pod względem ilości weekendowego snu rekompensującego jego niedobory w ciągu tygodnia.

Osoby z pierwszej grupy miały najmniej skompensowany sen (przez weekend spały nawet krócej niż w tygodniu), w drugiej sen trwał mniej więcej tyle samo (minus 0,26 do plus 0,45 godzin), w trzeciej był nieco dłuższy niż w dni tygodnia (0,45 do 1,28 godz.). W czwartej grupie uczestnicy spali w weekend najdłużej (1,28-16,6 godzin więcej). Łącznie prawie 20 tys. (21,8 proc.) uczestników cierpiało przy tym na niedobór snu. Reszta mogła sporadycznie doświadczać niedoboru. Obserwacja trwała 14 lat: po tym czasie dowiedziono, że uczestnicy, którzy najwięcej odsypiali w weekendy, byli o 19 proc. mniej narażeni na rozwój chorób serca, niż osoby odsypiające w weekend najmniej. W podgrupie pacjentów z codziennym niedoborem snu, ci z największą kompensacją w weekend mieli o 20 proc. niższe ryzyko rozwoju tych chorób. Przy czym analiza nie wykazała żadnych różnic między mężczyznami i kobietami.

„Nasze wyniki pokazują, że w cierpiącej na niedobory snu, znacznej części populacji współczesnego społeczeństwa, osoby, które więcej odsypiają w weekendy, mają znacznie niższe wskaźniki chorób serca” – podsumowuje współautor badania, Zechen Liu.

Źródło: Radio ZET/escardio.org

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET