`

Koniec pewnej epoki. „Zniknie w ciągu kilku tygodni”

2 min. czytania
04.09.2025 15:09
Obserwuj nas na Google

Największa i najstarsza góra lodowa, która oderwała się od Antarktydy, roztopi się i zniknie w ciągu kilku tygodni - ocenił oceanograf z British Antarctic Survey Andrew Meijers w wywiadzie dla AFP. Proces ten zachodzi dynamiczniej, niż się spodziewano. Przyczyną jest oczywiście wysoka temperatura wody.

A23a
fot. NASA/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaka jest najstarsza góra lodowa, która oderwała się od Antarktydy.
  • W którym roku to nastąpiło i jaki miała wówczas rozmiar.
  • Jakiej wielkości jest teraz.

Historia A23a

Największa i najstarsza góra lodowa, która oderwała się od Antarktydy to A23a. W momencie oddzielenia się od kontynentu w 1986 roku dwukrotnie przekraczała obszar metropolitarny Londynu - oszacowali naukowcy. Przez ponad 30 była zakotwiczona na Morzu Weddella, ale w 2020 roku zaczęła dryfować.

Według analiz zdjęć satelitarnych wykonanych przez unijne obserwatorium Ziemi Copernicus powierzchnia lodowej góry A23a stanowi obecnie mniej niż połowę jej pierwotnej wielkości. Szacuje się, że wynosi ona 1770 km kwadratowych, a w najszerszym punkcie ma 60 km. Czasami pokonuje dystans nawet 20 km w ciągu dnia.

Na przełomie stycznia i lutego 2025 r. A23a wystraszyła naukowców, ponieważ niebezpiecznie zbliżyła się do brytyjskiej wyspy Georgia Południowa. Istniało realne zagrożenie dla żerowisk pingwinów i fok. Ostatecznie przepłynęła bezkolizyjnie.

Skazana na zagładę

W ostatnich tygodniach od A23a oderwały się bryły o łącznej powierzchni ok. 400 km kwadratowych. Zdaniem oceanografa Andrew Meijersa góra lodowa „bardzo szybko znika” w miarę przesuwania się jej w kierunku północnym. - Woda jest zdecydowanie za ciepła, żeby mogła się utrzymać. Ciągle się topi. (...) Spodziewam się, że taka sytuacja utrzyma się i góra zniknie w ciągu kilku tygodni - stwierdził specjalista.

Meijers powiedział, że naukowcy są zaskoczeni tym, jak długo A23a utrzymywała się w całości. - Większość gór lodowych nie dociera tak daleko. Ta jest naprawdę duża, więc przetrwała dłużej i dotarła dalej niż inne - zauważył. Dodał, że wszystkie góry lodowe są „skazane na zagładę” po opuszczeniu mroźnej osłony, jaką daje Antarktyda.

Źródło: Radio ZET/PAP Marta Zabłocka

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET