Naukowcy odkryli, kiedy zginie wszechświat. Podali dokładną datę
Żywot wszechświata nie jest nieograniczony. Naukowcy z Uniwersytetu Cornell i Uniwersytetu Jiao Tong w Szanghaju przewidują, że wszechświat zacznie się kurczyć, a proces ten będzie początkiem końca. Kiedy zginie wszechświat? Badacze oszacowali konkretną datę.
- Żywot wszechświata nie jest nieograniczony. Naukowcy wiedzą, kiedy zginie
- Wszechświat zacznie się kurczyć, a to doprowadzi do jego końca
- Naukowcy przewidują Wielką Zapaść
Koniec Wszechświata. naukowcy podali datę
Nowe badania naukowców z Uniwersytetu Cornell i Uniwersytetu Jiao Tong w Szanghaju dają jasny obraz tego, co stanie się z wszechświatem. Ich wnioski sugerują, że wszechświat osiągnął już swój maksymalny rozmiar. Co dalej? Najprawdopodobniej teraz rozpocznie się proces jego kurczenia się. W efekcie doprowadzi to do jego całkowitego zapaści — zjawiska będącego odwrotnością Wielkiego Wybuchu.
Zgodnie z przewidywaniami, wszechświat zacznie się kurczyć, by ostatecznie wszystko znowu połączyło się w jeden punkt. Naukowcy zakładają, że proces ten może potrwać około 34 miliardy lat. Skąd taki wniosek? Badacze wysnuli go na podstawie danych z różnych badań astronomicznych, m.in. Dark Energy Survey i Dark Energy Spectroscopic Instrument.
W takiej sytuacji warto zadać pytanie o to, jaki los czeka Ziemię? Jak się okazuje, kurczenie się Wszechświata nie będzie problemem istot na niej żyjących. Zanim dojdzie do Wielkiej Zapaści, nasza planeta dawno przestanie już istnieć. Powodem będzie spektakularna śmierć Słońca. Ziemia zostanie pochłonięta przez nie za około 7 miliardów lat, gdy Słońce znacznie powiększać swoją objętość.
Koniec świata przewidziany w XVIII wieku
Co ciekawe, nie są to pierwsze – ani zapewne ostatnie – prognozy dotyczące końca świata. Już w XVIII wieku Sir Isaac Newton pokusił się o swoją wizję. Ta oparta była o interpretacje biblijne. Newton był przekonany, że koniec nastąpi w 2060 roku, co zawarł w swoich pismach. Koniec świata miałoby wyznaczyć drugie przyjście Chrystusa — pisał tak w liście z 1704 roku. Tak więc czas, czasy i pół czasu to 42 miesiące lub 1260 dni, czyli trzy i pół roku, licząc dwanaście miesięcy na rok i 30 dni na miesiąc, jak to było w kalendarzu pierwotnego roku — twierdził Newton, zacytowany przez serwis Metro.
Najnowsze prognozy naukowców są znaczne odleglejsze niż te newtonowskie. Niestety trudno określić je mianem optymistycznych.
Źródło: Radio ZET/o2.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET