Popularny słodzik zwiększa apetyt. To pozorna oszczędność kalorii
Suklaroza to popularny słodzik, który nie ma żadnych kalorii. Jest 600 razy słodsza od tradycyjnego białego cukru, ale nie podnosi poziomu glukozy we krwi i nie podwyższa poziomu insuliny po posiłku. Jednak ma też swoją ciemną stronę.
- Suklaroza zwiększa przepływ krwi do mózgu, stymulując ośrodek głodu.
- Uczucie głodu jest większe niż po spożyciu sacharozy.
- To nie pierwszy raz, gdy naukowcy ostrzegają przed spożywaniem suklarozy.
Suklaroza na odchudzanie
Naukowcy z Uniwersytetu Południowej Kalifornii porównali działanie suklarozy i sacharozy na mózg. 75 młodym dorosłym o różnym BMI podali napój słodzony sukralozą, sacharozą i czystą wodę. Napój zawierający sukralozę zwiększał przepływ krwi do podwzgórza, stymulując ośrodek głodu, podczas gdy napój z sacharozą podnosił poziom glukozy we krwi, zmniejszając przepływ krwi do podwzgórza i tłumiąc uczucie głodu. Dwie godziny po wypiciu sacharozy uczestnicy badania zgłaszali znacznie mniejszy poziom głodu niż po wypiciu sukralozy.
Naukowcy wyjaśniają, że picie sukralozy nie powodowało wzrostu poziomu hormonów, takich jak insulina i glukagonopodobny peptyd 1 (GLP-1), które pomagają kontrolować poziom cukru we krwi. „Organizm używa tych hormonów, aby dać mózgowi znać, że spożyłeś kalorie, aby zmniejszyć głód” – wyjaśniła endokrynolog Kathleen Alanna Page z Uniwersytetu Południowej Kalifornii. Analogi GLP-1 stosowne są w najnowszych lekach na cukrzycę i otyłość.
Suklaroza – czy jest zdrowa?
To nie pierwszy raz, gdy naukowcy ostrzegają przed suklarozą. W 2024 roku na łamach „Life” ukazała się praca pt. „Sucralose: From Sweet Success to Metabolic Controversies—Unraveling the Global Health Implications of a Pervasive Non-Caloric Artificial Sweetener”.
„Spożywanie sukralozy, powszechnie stosowanego sztucznego słodzika, wiąże się z różnymi niekorzystnymi skutkami zdrowotnymi. Pomimo że jest uważana za bezpieczną na podstawie poprzednich badań, ostatnie badania sugerują możliwe powiązania z ogólnoustrojowym stanem zapalnym, chorobami metabolicznymi, zaburzeniami mikrobioty jelitowej, uszkodzeniem wątroby i toksycznymi efektami na poziomie komórkowym” – napisali naukowcy w podsumowaniu.
Źródło: Radio ZET, „Non-caloric sweetener effects on brain appetite regulation in individuals across varying body weights” Kathleen A. Page i in., Nature Metabolism 2025
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET