`

Posadź te dwie byliny we wrześniu. Ogród zaskoczy cię latem

1 min. czytania
Aktualizacja 09.09.2024
09.09.2024 10:48
Obserwuj nas na Google

Są takie dwie byliny, które nie wymagają skomplikowanych zabiegów pielęgnacyjnych, a sprawiają, że ogród rozkwita pełną mocą. To dlatego, że kochają je zapylacze – podpowiadają eksperci.

Krwawnik pospolity
fot. Bob Gibbons/Ardea Picture Library/East News

Co posadzić we wrześniu?

Ekspertka ds. ogrodnictwa Carmen Johnston, zrzeszająca blisko 250 tys. miłośników przyrody na TikToku, podzieliła się prostym trikiem na kwietny ogród. To dwie byliny, które kochają zapylacze. Kwitną również Polsce.

Byliny, które poleca ogrodniczka, to krwawnik i lawenda. Obie rośliny potrzebują trochę czasu, żeby się zakorzenić, dlatego też dobrze jest posadzić je we wrześniu. Krwawnik lubi słońce, ale poradzi sobie również w półcieniu. Jest prosty w uprawie, nie wymaga żyznej gleby (wręcz lepiej jak jest umiarkowanie żyzna, bo wtedy nie wpuszcza za dużo liści kosztem kwiatów). Dobrze znosi suszę, jest mrozoodporny i odporny na choroby. Kwitnie od czerwca do października, drobnymi kwiatkami: białymi, żółtymi, pomarańczowymi, różowymi i czerwonymi. To jeden „najbardziej odpornych na zimno kwiatów wieloletnich” – podkreślają eksperci.

Lawenda kocha słońce. Lepiej ją przesuszyć niż przelać. Wymaga nasłonecznionego miejsca. Kwitnie latem, dopieszczając zmysły intensywną barwą i obłędnym zapachem. Wymaga regularnego nawożenia – najlepiej nawozem specjalnym dla lawendy.

Krwawnik i lawenda to rośliny wieloletnie, odporne, nie wymagają dużo wody, a kuszą zapylacze feerią barw – podkreśla Carmen Johnston. Jeśli posadzimy je we wrześniu, lato będzie kwietne.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET