Skutery dostawców zatruwają miasta. „100 razy więcej spalin niż samochód”

2 min. czytania
27.11.2025 15:05
Obserwuj nas na Google

Dwusuwowe silniki skuterów dostawców jedzenia zatruwają powietrze w miastach - ostrzega szwedzki dziennik „Dagens Nyheter”. Emitują one 100 razy więcej szkodliwych spalin niż nowoczesny samochód - podkreślają eksperci.

Skutery
fot. Marek Berezowski/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie skutery najbardziej zatruwają miasta?
  • Co to jest LZO?
  • W jaki sposób sami przyczyniamy się do wzrostu cen żywności?

Skutery a spaliny

Doszliśmy do absurdalnej sytuacji, w której zamawiamy jedzenie, które zatruwa świat, przez co ceny jedzenia rosną, więc za posiłek płacimy więcej. Przed takim scenariuszem od lat ostrzegają eksperci ds. zmian klimatycznych. Czarny sen właśnie się ziścił.

Badania przeprowadzone w europejskich miastach wykazały, że emisja toksycznych węglowodorów (LZO) z dwusuwowego silnika na biegu jałowym (luzie) jest średnio 124 wyższa niż z innego pojazdu. W Szwecji działają trzy główne firmy na aplikację: Foodora, Wolt oraz Uber Eats. Za wybór rodzaju pojazdu odpowiadają kurierzy, a wielu z nich z oszczędności decyduje się na najtańsze dwusuwowe motorowery. Niejasne jest, ile motorowerów z silnikiem dwusuwowym jeździ w Szwecji, gdyż nie podlegają one rejestracji. Z danych przekazanych przez firmę Wolt wynika, że w całym kraju skutery wykorzystywane są przez co trzeciego współpracownika tej sieci.

- Znaczna ilość węglowodorów zostałaby wyeliminowana, szczególnie w centrach miast, gdyby starsze motorowery z silnikami dwusuwowymi zostały wycofane z użytku - ocenił Ake Sjoedin ze Szwedzkiego Instytutu Ochrony Środowiska (IVL).

Błędne koło

Naukowcy od lat ostrzegają, że w związku z ociepleniem klimatu jedzenie będzie coraz droższe. Wysokie temperatury powodują przesunięcie sezonów rolniczych, pojawia się coraz więcej szkodników i chorób, a ekstremalne zjawiska pogodowe zagrażają ciągłości łańcuchów dostaw. W 2024 roku badacze z Niemiec wyliczyli, że globalne ocieplenie może spowodować wzrost cen żywności o 0,9-3,2 punktu procentowego rocznie do 2035 roku.

„Chyba nie ma większego obszaru, na którym ujawniają się niesprawiedliwości na świecie, niż żywność. Podczas gdy ludzie w bogatych krajach zjadają nadmierne ilości żywności, setki milionów głoduje. Przez tę niesprawiedliwość spalamy planetę: nasz system żywnościowy powoduje co najmniej jedną trzecią globalnych emisji, co powoduje susze i powodzie, które niszczą plony rolników. To błędne koło” - podkreślał w 2024 roku Ani Dasgupta, prezes i dyrektor generalny World Resources Institute.

Źródło: Radio ZET/PAP Daniel Zyśk

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET