To najdziwniejsi „kumple” na świecie. Dlaczego krokodyle szanują kapibary?
Krokodyle to groźni „zabójcy”, kapibary - „najbardziej wyluzowane zwierzęta na świecie”. Jak to możliwe, że czasem śpią obok siebie? Zagadkę postanowił rozwiązać portal IFLScience.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego krokodyle rzadko polują na kapibary?
- Czy kapibara potrafi się bronić przed drapieżnikami?
- Z kim najbliżej spokrewniona jest kapibara?
Krokodyle i kapibary
Krokodyle i kapibary to najdziwniejsi kumple na świecie. Oni - groźni zabójcy, którzy potrafią zaatakować nawet słonia, one - „najbardziej wyluzowane zwierzęta na świecie”. A jednak jakimś cudem potrafią się „dogadać”.
Dr Elizabeth Congdon, certyfikowana ekspertka od kapibar i adiunkt na Uniwersytecie Bethune-Cookman na Florydzie, przyznała w rozmowie z portalem IFLScience, że widok krokodyli polujących na kapibary jest bardzo rzadki. - Widziałam je na wolności śpiące obok siebie - powiedziała badaczka.
Ekspertka zaznaczyła, że nie oznacza to, że krokodyl nigdy nie zapoluje na kapibarę, ale faktycznie przeważnie woli nie ryzykować. Dlaczego?
„Cicha woda”
Okazuje się, że kapibara to „luzak” tylko do czasu. - Kapibary mają duże, ostre zęby. W połączeniu z ich rozmiarem ciała myślę, że po prostu nie warto się nimi przejmować i ryzykować urazami - wyjaśniła dr Congdon. Wyjątkiem są oczywiście maluchy - na młode kapibary polują nawet ptaki.
Kapibary to największe gryzonie na świecie. Choć osiągają metr długości i wagę dużego psa (35-65 kg), ich najbliższymi krewnymi są świnki morskie. Są zwierzętami stadnymi. Stado zazwyczaj składa się z samic z młodymi i jednego dominującego samca. Potrafią się ze sobą komunikować i to nie tylko za pomocą znaczenia terenu, ale także używając systemu gwizdań i chrząkań. Wydają aż pięć różnych dźwięków.
Kapibary podbiły serca ludzi za sprawą wyjątkowo wyluzowanego wyrazu twarzy i niesamowitych nagrań, na których pływają w basenie, ze stoickim spokojem obserwują motyle siadające im na nosie czy niewzruszone odwracają się zadem do usiłujących je połknąć pelikanów. W 2025 roku wszyscy zazdrościmy im tego luzu.
Źródło: Radio ZET/IFLScience
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET