Znaki czarownic w średniowiecznej posiadłości. „Oszałamiająca liczba”
Organizacja charytatywna English Herritage odkryła „oszałamiającą liczbę” znaków czarownic i rzadkich klątw wyrytych na ścianach posiadłości Tudorów w Lincolnshire. Miały chronić przed złymi mocami.
Znaki czarownic
„W okresie Halloween English Heritage gości tysiące turystów, a nowe odkrycie sprawia, że Gainsborough Old Hall w Lincolnshire staje się kandydatem do tytułu najstraszniejszego miejsca” – pisze „The Guardian”. Gainsborough Old Hall to budynek z ponad 500-letnią tradycją. Został wybudowany pod koniec XV w. przez Sir Thomasa Burgha II. Następnie rezydowała w nim rodzina Hickmanów. W 1969 roku Stara Sala została przekazana państwu, a obecnie zarządzana jest przez organizację charytatywną English Heritage.
Jak podaje Guardian, w posiadłości odkryto około 20 rytualnych znaków ochronnych aż w 400 miejscach. Najwięcej znaków było w skrzydle dla służby. Znaleziono m.in. kwiatki w kręgu, które miały chronić przed demonami i nakładające się litery V, czyli znaki maryjne. Było też około 100 wypalonych śladów, które miały chronić przed ogniem. „Badania ujawniły również szereg inskrypcji zawierających przekleństwa, co jest zjawiskiem niespotykanym w obiekcie English Heritage” – czytamy.
Inskrypcje przekleństw powstały prawdopodobnie w czasie, gdy właścicielem nieruchomości był William Hickman. Był to bezwzględny przedsiębiorca, który naraził się wielu okolicznym mieszkańcom. Na jednej z nich nazwisko Hickmana napisane jest do góry nogami, co oznaczało zniesławienie imienia, czyli przekleństwo danej osoby.
Źródło: Radio ZET, The Guardian
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET