Zamknij
Burze nad Polską
17 Zobacz galerię
fot. PAP/Marcin Bielecki

Ulice pod wodą, zerwane dachy, drzewa powalone na torowiska i uszkodzony słynny Dąb Bartek – to krajobraz po nawałnicach, które przeszły nad Polską. Troje dzieci trafiło do szpitali - jednemu z poszkodowanych konar spadł na nogę i ją złamał. Ewakuowano też 13 obozów harcerskich. Państwowa Straż Pożarna podała, że w całym kraju do godz. 22 odnotowano ponad 5000 tysięcy interwencji.

Burze z gradem i nawałnice kolejny raz spowodowały wiele zniszczeń. - Do godz. 22 odnotowano w całym kraju 5130 interwencji związanych z burzami - przekazał w piątek wieczorem rzecznik komendanta głównego PSP bryg. Krzysztof Batorski. Troje dzieci trafiło do szpitala z niewielkimi obrażeniami. Strażacy ewakuowali 13 obozów harcerskich.

Burze przeszły nad Polską. Ulice pod wodą, zerwane dachy, spadające konary łamały nogi

"Najwięcej interwencji było w województwie łódzkim - 1140, małopolskim - 960, mazowieckim - 720, wielkopolskim - 610, kujawsko-pomorskim - 320, śląskim - 305, warmińsko-mazurskim - 260, dolnośląskim - 235, opolskim - 200 i świętokrzyskim - 170" - przekazał rzecznik straży pożarnej. Burze uszkodziły 120 dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych, najwięcej w Łódzkiem - 75.

W wyniku obrażeń odniesionych po przejściu burz troje dzieci trafiło do szpitala. Podczas ewakuacji obozu harcerskiego (w woj. świętokrzyskim) jedno dziecko skręciło nogę, a drugie przerażone burzą także zabrano do szpitala.

Z kolei na Mazowszu w miejscowości Bogate odłamał się konar, spadł dziecku na nogę i ją złamał. Strażacy w sumie ewakuowali 13 obozów harcerskich.

Zerwanych lub uszkodzonych zostało wiele linii energetycznych. - Według danych z godz. 6 po przejściu burz bez prądu w całym pozostaje ponad 49 tys. odbiorców - poinformował Grzegorz Świszcz z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Najgorsza sytuacja ma miejsce w województwie łódzkim, gdzie prądu nie ma ponad 28 tys. odbiorców. Świszcz przekazał również, że burze uszkodziły 203 dachy. Wciąż trwa szacowanie strat.

Silny wiatr towarzyszący burzom uszkodził koronę Bartka, około 700-letniego dębu z Zagnańska w województwie świętokrzyskim. Odłamał się kilkumetrowy fragment jednego z konarów. Jak poinformował Paweł Kowalczyk, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Zagnańsk niższe partie drzewa są zabezpieczone 15 podporami. "Dzisiejsza sytuacja będzie na pewno przedmiotem naszych analiz. Ocenimy, jaki wpływ na Bartka będzie miało wyłamanie tego konaru" – dodał leśnik.

Ponad 1000 zgłoszeń w Małopolsce i Łódzkiem

Ponad 1000 zgłoszeń, w znacznej części od mieszkańców powiatu krakowskiego, odebrali małopolscy strażacy po tym, jak w piątek nad regionem przeszła nawałnica z gradem; woda zalała m.in. budynki mieszkalne i punkty usługowe.

Nawałnica nad Krakowem rozpoczęła się wczesnym popołudniem. Opady silnego deszczu, a w niektórych miejscach również gradu, spowodowały utrudnienia na drogach - torowiska na głównych ulicach miasta zostały zalane, a powalone drzewa blokowały przejazd. Zalane zostały m.in. wiadukty na ulicach Wrocławskiej i Prądnickiej, torowisko na ul. Monte Cassino, a ul. Krakowska była czasowo nieprzejezdna dla tramwajów.

Rzecznik małopolskiej straży Sebastian Woźniak przekazał wieczorem, że w sumie w piątek odebranych zostało ponad 1000 zgłoszeń, z których większość - około 900 - dotyczyła powiatu krakowskiego i samego Krakowa, m.in. dzielnic takich jak Śródmieście, Krowodrza i Podgórze.

Strażacy w dalszym ciągu wypompowują wodę z zalanych piwnic i posesji, usuwają połamane gałęzie. Szacują, że ich praca potrwa do późnych godzin nocnych. W usuwanie skutków nawałnicy zaangażowani są strażacy z powiatu krakowskiego. "Na szczęście dynamika zgłoszeń zmalała" - podkreślił Woźniak. Przypomniał jednak, że w dalszym ciągu obowiązują ostrzeżenia meteorologiczne.

Po burzach i wichurach, które przeszły nad środkową Polską 1140 razy interweniowała straż pożarna w regionie łódzkim. Nie ma ofiar śmiertelnych i rannych - przekazała PSP w Łodzi. Podczas nawałnic wezwania dotyczyły głównie usuwania połamanych konarów i powalonych drzew.

W powiecie tomaszowskim są uszkodzone dachy, ale nie wiadomo jeszcze w ilu budynkach. Trwa szacowanie strat. Nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych i rannych - przekazali strażacy.

Szczecin znów zalany

Ponad 100 interwencji zanotowali strażacy w piątek wieczorem na terenie Szczecina po gwałtownej ulewie i burzy, która przeszła nad miastem. Jak podał rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP, ewakuowano też harcerzy z obozu w Podgrodziu pod Nowym Warpnem.

"Na godz. 21.50 zanotowaliśmy 105 zgłoszeń związanych z warunkami atmosferycznymi na terenie miasta Szczecina" - poinformował rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP kpt. Tomasz Kubiak. Jak dodał, strażacy interweniowali także w Myśliborzu i Kołobrzegu.

Po gwałtownej ulewie i burzy w stolicy Pomorza Zachodniego w piątek wieczorem zalanych było wiele ulic, m.in. Wyzwolenia, Krasińskiego, Niemcewicza, Kadłubka i Somosierry. Woda wdarła się do garaży podziemnych, piwnic, a także niektórych klatek schodowych.

Jak podał kpt. Kubiak, w Podgrodziu pod Nowym Warpnem (Zachodniopomorskie) z powodu złych warunków atmosferycznych ewakuowano z obozu harcerskiego 69 osób - znalazły się tymczasowo w siedzibie Domu Seniora.

400 odbiorców bez prądu w Warmińsko-Mazurskiem

Około 400 odbiorców w woj. warmińsko-mazurskim nie miało w sobotę rano prądu na skutek awarii spowodowanych piątkowymi burzami - podały służby wojewody. W całym regionie straż pożarna odnotowała 363 interwencje związane z pogodą.

Jak poinformował dyżurny wydziału zarządzania kryzysowego urzędu wojewódzkiego, usunięto już zdecydowaną większość awarii energetycznych spowodowanych burzami, które przeszły nad regionem w piątek wieczorem. W kulminacyjnym momencie energii elektrycznej nie miało 6,1 tys. odbiorców.

W sobotę rano wyłączonych było 31 stacji, a prądu nie miało około 400 odbiorców w okolicach Kętrzyna i Szczytna oraz Ełku i Rucianego-Nidy. Awarie są usuwane na bieżąco.

W ciągu ostatniej doby warmińsko-mazurscy strażacy interweniowali 363 razy przy usuwaniu skutków silnego wiatru i gwałtownych opadów deszczu. W większości były to powalone drzewa, a także zalane piwnice, drogi i posesje. Ośmiokrotnie zabezpieczali zerwane linie energetyczne.

"W Rucianem-Nidzie na mężczyznę siedzącego na pomoście nad jeziorem spadła gałąź. Nie wymagał on hospitalizacji i po udzieleniu pomocy medycznej na miejscu mógł wrócić do domu" - przekazał st. asp. Norbert Ruciński z komendy wojewódzkiej PSP.

W piątek w związku z nawałnicami ewakuowano w bezpieczne miejsca blisko 400 harcerzy z obozów w Brzeźnie Łyńskim, Rekownicy, Piduniu, Nowym Dworze i Woszczelach.

Zdecydowana większość interwencji straży pożarnej związanych z pogodą zakończyła się do godz. 23, ale pojedyncze zgłoszenia i usuwanie skutków nawałnic w niektórych miejscach trwało do soboty rano.

Ostrzeżenia IMGW przed burzami w trzech województwach

To nie koniec burz i nawałnic. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył do godz. 8 rano ostrzeżenie drugiego stopnia o burzach
z gradem dla woj. świętokrzyskiego, podkarpackiego i małopolskiego - poinformowało w sobotę IMGW. Niewykluczone, że w ciągu dnia pojawią się kolejne alerty.

Jak podało IMGW, ostrzeżenie przed burzami z gradem dla woj. świętokrzyskiego dotyczy 11 powiatów. Chodzi o powiaty: buski, kazimierski, miasto Kielce, kielecki, opatowski, ostrowiecki, pińczowski, sandomierski, skarżyski, starachowicki i staszowski.

W przypadku woj. podkarpackiego, ostrzeżenie dotyczy także 11 powiatów: dębickiego, jasielskiego, kolbuszowskiego, miasta Krosna, krośnieńskiego, mieleckiego, ropczycko-sędziszowskiego, stalowowolskiego, strzyżowskiego, miasta Tarnobrzega i tarnobrzeskiego.

Dla woj. małopolskiego, ostrzeżenie dotyczy 13 powiatów. Chodzi o powiaty: bocheński, brzeski, dąbrowski, gorlicki, limanowski, nowosądecki, nowotarski, miasto Nowy Sącz, proszowicki, tarnowski, miasto Tarnów, tatrzański, wielicki.

"Prognozowane są burze, którym będą miejscami towarzyszyć opady deszczu od 40 mm do 60 mm oraz porywy wiatru do 100 km/h, a miejscami grad" - przekazało IMGW w ostrzeżeniu dla wszystkich trzech województw.

RadioZET.pl/PAP/IMGW/oprac. AK